Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Witam.
PostNapisane: 2019-01-29 00:22:44 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-01-28 21:15:04
Posty: 0
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 697023907
Obecne moto: FZS 1000
Cześć wszystkim. Wychodzi na to że jestem fazeromaniakiem, bo jestem posiadaczem 3 maszyny, tego modelu. Pierwszy był FZS 600 z 2000r., którego kupiłem od kolegi z pracy, ale po jakimś czasie sprzedałem go innemu koledze, bo mi się nie podobały kwadratowe lampy. Następny był FZS 1000 z 2001r., którego kupiłem po ponad 3 miesiącach poszukiwań przy założeniu głównym, że musi być krajówka, i to była (i nadal jest wspaniała maszyna). Krajowy, zakupiony w salonie w Czechowicach - Dziedzicach (nawet nie wiedziałem, że tam był kiedyś salon Yamahy). Byłem jego 6 właścicielem, miał potwierdzone 64000km przebiegu i nic mu nigdy nie dolegało i nie dolega, a wiem to, bo sprzedałem go koledze, który wcześniej miał ode mnie 600 - tkę, a on z kolei opchnął 600 - tkę mojemu kuzynowi (też do dzisiaj lata bezproblemowo). Ja natomiast od kolegi z pracy, od którego wcześniej miałem tą 600 - tkę :D (robi się gmatwanina) kupiłem kolejnego FZS-a 1000 , tym razem z 2005r., bo chciałem mieć młodsze moto. Niestety :( jak się później okazało, koledze któremu sprzedałem starszego FZS-a zrobiłem prezent, a nabywając młodsza maszynę, przekonałem się na własnej skórze, co do prawdziwości powiedzenia, że: "nie wszystko złoto co się świeci". Sprowadzony z Włoch jako 10-latek, z przebiegiem licznikowym jak zwykle ok. 35000km (oczywiście ja miałem świadomość, że ten przebieg jest z księżyca w przeciwieństwie do kolegi, który bezgranicznie wierzy we wskazania na liczniku) - ale był piękny, błyszczący, wyplakowany (kolega jest strasznym estetą, ale na mechanice nie zna się ani trochę). Gdy go kupowałem od kumpla, na blacie było coś koło 46000, nie sprawdzałem go zbytnio, bo pierwsza 600-tka od niego (sprowadzona z Anglii), nie sprawiała żadnych problemów (zresztą do dzisiaj śmiga bezawaryjnie, jak już wcześniej wspominałem). Dzisiaj jestem prawie pewien, że tak na prawdę ten Fazer ma pewnie sporo ponad 100000 nalatane i niestety po ponad roku eksploatacji wyłażą różne dziwne kwiatki, a pierwszy był zaraz po przewiezieniu moto do garażu w domu, ale to już inna historia. I na koniec, tego przydługawego opowiadania, żeby nie było na dzień dobry bury, że się użalam, bo tak nie jest. Zresztą to Faza Rhazz'a powiedział mi, że może warto by tutaj opisać mój problem, to może doradzicie co począć. Więc pewnie będę w kilku kwestiach zadawał pytania i prosił o ewentualną poradę, oczywiście o ile temat wcześniej nie był omawiany. Raz jeszcze pozdrawiam wszystkich LwG :beer:


Załączniki:
Komentarz: Mój 3, obecny Fazer; FZS 1000 z 2005r.
fazer 1000 2005 cro.jpg [1.28 MiB]
Pobrane 92 razy
Komentarz: Mój drugi Fazer; FZS 1000 z 2001r.
fazer 1000 2001.jpg [943.4 KiB]
Pobrane 89 razy
Komentarz: Mój pierwszy Fazer; FZS 600 z 2000r.
fazer 600.jpg [1.97 MiB]
Pobrane 88 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-01-29 00:22:44 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714

 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-01-29 08:17:44 
Niemowlak

Dołączył(a): 2018-05-06 21:30:43
Posty: 20
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer fzs600
Hehe trudne sprawy ;-)
Zaciekawiłes mnie z jakimi to problemami się zmagasz w swojej fazerce. Jakieś grube tematy czy drobnica?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-01-29 20:19:51 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-01-28 21:15:04
Posty: 0
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 697023907
Obecne moto: FZS 1000
Raczej grubsze, bo olej pije jak głupi. Jak jadę z kumplami trochę polatać, to z pełnego stanu, po niespełna 300 km ostrzejszej zabawy, świeci kontrolka poziomu oleju. Przy spokojnej jeździe trochę lepiej. Przy schodzeniu z obrotów puszcza dyma z komina. Sprzęgło też już raczej dogorywa, bo biegi dosyć, ciężko wchodzą. Czasem znalezienie luzu na postoju graniczy z cudem. Trochę pomaga międzygaz. Odnoszę się tutaj do jazdy na wcześniejszym czarnym z 2001r., gdzie olej, jak to Fryzjer brał przy pałowaniu, ale nie takie ilości. Biegi po wyregulowaniu klamki sprzęgła, wchodziły jak w masełko. Poza tym kilka drobnostek które mnie strasznie wqrza, takie jak trzepania kierą pomiędzy 60 a 80 km/h (czarny szedł jak po szynach) Trochę pomogła wymiana gumy z przodu, i powrót do oryginalnych obciążników kiery, bo kolega esteta założył akcesoryjne z sw-motecha, ale jak się okazało, różnica w masie była znaczna i miało to ogromny wpływ na zachowanie kierownicy (oryginalne łącznie ok. 650g, a akcesoryjne 160g - prawie 0,5 kg mniej na kierze) Teraz jest lepiej, ale i tak trochę telepie, a wcześniej jakbym kiery nie złapał, to gleba na 100 %. Ogólnie moto jedzie prosto, nie ściąga go na żadną stronę, i tylko pomiędzy podanymi prędkościami jest problem z telepaniem, poniżej i powyżej jest spokój. Rollgaz na wszelkie sposoby próbowałem regulować, ale dalej jest zerojedynkowo, bo albo jest, albo go nie ma, i czasem po odpuszczeniu stawia moto do pionu, albo wręcz przeciwnie wali się w zakręt jak głupi. Czarny latał jak po sznurku, płynnie jak baletnica na scenie.
W sumie problemy zaczęły się na dzień dobry, bo zaraz po zakupie była robiona pompa wody, ponieważ jak moto przywiozłem od kumpla busem (kupiłem go w styczniu), to po pierwszym odpaleniu coś zaczęło kapać spod kolektora. Najpierw myślałem, że znowu kolega esteta nawalił tam jakichś mazideł przy pucowaniu i jak się moto zagrzało to syf ścieka. ale niestety kapanie nie ustawało. Moto wróciło do serwisu w Sosnowcu, gdzie kumpel go serwisował i się okazało, że pompa wody wymaga generalnego remontu. Wymiany wymagały ponoć wszystkie bebechy, bo tak wszystko było skorodowane. Jako że się dobrze znamy, kumpel pokrył 75% kosztów naprawy. Cała sytuacja to dowód na to, że nawet najbardziej zadbane używane moto, może mieć jakieś tajemnice, które nie są znane nawet użytkownikowi, bo w moim przypadku, gdyby to był jakiś handlarz, to bym po nim psy wieszał, ale jestem na 150 % pewien, i znam kumpla na tyle, że wiem iż nie miał pojęcia, że coś z pompą jest nie tak, bo on by się wtedy zapłakał i nie spałby do czasu jakby to zostało zrobione. Po prostu miałem pecha, że wyszło to po 2 miesięcznym postoju u niego w ogrzewanym garażu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-01-30 10:38:16 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1834
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: FZ6N
RicoFazer napisał(a):
biegi dosyć, ciężko wchodzą. Czasem znalezienie luzu na postoju graniczy z cudem.

to i owszem może być kwesta sprzęgła, ale może tez sama regulacja linki. Tak miałem jak mi życie kończyła linka sprzęgła, pękały nitki i wyciągała się. Podregulowanie jej pomagało (aż do momentu pęknięcia). Warto pokombinować bo to nie kosztuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-01-30 16:18:51 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-01-28 21:15:04
Posty: 0
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 697023907
Obecne moto: FZS 1000
RicoFazer napisał(a):
Tak miałem jak mi życie kończyła linka sprzęgła

Tyle, że moja linka dokonała żywota całkiem niedawno, a nowa zbytnio nie zmieniła stanu rzeczy, nawet po regulacjach. Fakt, jest trochę lepiej, ale do ideału daleeeko.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-02-18 14:31:38 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2011-09-07 17:54:43
Posty: 476
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 1000
A może odkup czarnego 2001r.? :D :think:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Witam.
PostNapisane: 2019-02-18 16:23:58 
Niemowlak

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 49
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
To jest mokre sprzeglo? Moze jak sa problemy z olejem to tarcze nie mają optymalnych warunków pracy do zmian biegów. Skoro dymi i pije olej to sprawdzić kompresję nie zaszkodzi, moze pierścienie już podziekowaly.. Pytanie czy warto inwestować w remont czy może lepiej zmienić moto?

Fajna historia z tymi motocyklami, krążą u Was jak uno, golfy i malczary w technikum :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org