Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2020-02-03 14:49:28 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 50
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
Witajcie.
Od pewnego czasu marzy mi się zakup FZ6 i zastanawiam się czy warto dopłacić do egzemplarza z ABS.
Zacznę może od mojego doświadczenia. Z motocyklami a właściwie motorowerami miałem do czynienia od dziecka. Na początku był Ogarek, po uzyskaniu karty motorowerowej kupiłem Yamahę TZR i zrobiłem na niej jakieś 15 tyś. km. W trakcie przygody z TZR zdarzyła mi się jedna wywrotka na początku przygody z TZR podczas hamowania na mokrej nawierzchni, na szczęście obrażenia to tylko połamane plastiki w motorku. Po uzyskaniu prawka na kat B przestałem jeździć na moto. Minęło 5 lat, zrobiłem prawo jazdy kat A i chcę powrócić do jazdy. Na kursie jeździłem na Gladiusie z systemem ABS, jeździło mi się naprawdę świetnie i miałem okazję przetestować ABS.
Stąd moje pytanie, czy warto zainwestować w motocykl z ABS? Instruktor przekonywał mnie że tak, jednak spotkałem się z opiniami, że ABS nie zawsze pomaga w bezpiecznej jeździe. Wiadomo, technikę hamowania trzeba dopracowywać bez względu na posiadanie tego systemu czy też nie. Chciałbym przeczytać opinie na ten temat osób, które posiadają większe doświadczenie ode mnie.
Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-03 14:49:28 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2020-02-03 15:27:21 
Niemowlak

Dołączył(a): 2016-05-05 11:22:41
Posty: 19
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S ABS
Cześć,
Ja mam właśnie FZ6 z ABS i krótko po zakupie doceniłem ten fakt. Uratowało mnie to od wywrotki. Zacząłem wyprzedzanie puszki i niestety kierownik nie spojrzał w lusterko i tez zaczął wyprzedzać. Byłem blisko. Ostre hamowanie ze zjazdem lekko na pobocze. W tej konkretnej sytuacji pewnie bym zblokował koło i zaliczył glebę. A tak obeszło się bez konsekwencji. Tym samym polecam. Na pewno ABS nie jest lekiem na wszystko i nie zwalnia z myślenia, ale czasem może uratować.

Z czystym sumieniem jednocześnie zgodzę się z poglądami, ze dla doświadczonych zawodników, przy ostrej sportowej jeździe ABS może w pewnych sytuacjach nawet przeszkadzać. Ale myślę, ze nie o takiej jeździe tu mowa.

Podsumowując, ja polecam na 100%, ale niech wypowiedzą się inni, to będziesz miał szersze spojrzenie na temat.

Pozdro
Jacek

Wysłane z mojego Mi 9T przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-03 17:15:22 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2013-12-07 11:23:36
Posty: 387
Lokalizacja: WWY
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Z1000SX
A ja zadam przewrotne pytanie, wyobrażasz sobie dzisiaj kupić samochód bez ABS-u?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-03 17:22:52 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 805
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Sprint ST 1050
dawid13u napisał(a):
Od pewnego czasu marzy mi się zakup FZ6 i zastanawiam się czy warto dopłacić do egzemplarza z ABS.


Warto! Jeżeli masz taką możliwość, zawsze warto dopłacić do każdego systemu, który w nawet najmniejszym stopniu będzie w stanie uratować Twoją dupę, w przypadku sytuacji odbiegającej definicją od tych kontrolowanych. A błędy? Błędy popełnia każdy, jesteśmy tylko ludźmi.

Prawda jest taka, że możesz ćwiczyć hamowania i kilka godzin dziennie, możesz ćwiczyć reakcje, pamięć mięśniową, podświadome działania. Tylko, że kiedy życie zacznie Ci przelatywać między oczami i tak to wszystko się na nic nie zda, bo i tak włączy Ci się instynkt przetrwania i dociśniesz tą klamkę z całej siły. Wszystkie ćwiczenia, treningi, jak najbardziej, mają ogromne znaczenie...tylko co Ci po tym, kiedy w podbramkowej sytuacji, mając nawet do perfekcji opanowane hamowanie awaryjne, wstrzelisz się w plamę oleju, czy jakiś syf na drodze i przednia opona powie Ci po prostu sajonara.
Bajki o rzekomym braku możliwości ćwiczenia hamowania w moto z ABS-em, też można wsadzić między bajki. Trenujesz tak samo jak każdym innym moto bez tego sytemu. Włączył się ABS? Znaczy, że właśnie zablokował byś koło, cała filozofia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-03 18:18:24 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 797
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
bez ABSu tylko zabytkowe :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-03 22:10:26 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2012-12-01 16:35:28
Posty: 352
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: note 8
Obecne moto: FZ1S Fazer
Temat był i w tym temacie teorii tyle ile jeźdźców. Ale mnie przekonało jedno stwierdzenie, to jest taki system że lepiej żeby nigdy nie był Ci potrzebny ale jeśli ma mi uratować zdrowie bądź życie to żadne argumenty nie przekonają że ABS jest zbędny. Zdrowie jest bezcenne wiec moim zdaniem wart dopłaty. Ważne żeby był sprawny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-04 01:20:47 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 842
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Dwie sprawy: jedna to że oczywiście lepiej z ABS - ja wybrałem fz6 właśnie ze względu na występowanie w nim abs w zakresie cenowym i modelowym w którym szukałem moto. Niestety podczas jazdy testowej nie miałem odwagi przetestować abs, okazało się już później po zakupie że pompa była niesprawna i pierwszy sezon przejeździłem bez działającego abs, co prawie skończyło się poważną glebą. Zagapiłem się ze zmęczenia i za ostro zahamowałem blokując koło - prawie wjechałem w samochód zatrzymany w korku. Cudem zostałem na kołach i gdyby nie pusty lewy pas w tym samym kierunku to by mnie wyrzuciło na przeciwny kierunek. Lesson learned. Przez zimę ABS naprawiłem i jak zacząłem hamować z abs to duzo lepiej poznałem swoje moto, nauczyłem się ile można mu dać czadu i jak się zachowuje moto na granicy uslizgu. Tak jak pisze Iroszek, lepiej mieć i nie potrzebować niz nie mieć i żałować po szkodzie.

Druga sprawa to że jakoś po cenach wcale nie widać żeby sztuki z abs były droższe, to że moto ma na wyposażeniu nie znaczy że jest sprawny... Niestety. Patrz mój przykład i wielu osób na forum. Koniecznie przy zakupie test, drogowy bądź serwisowy na postoju trybem diagnostycznym. Jak to zrobić - wszystko jest opisane na forum. W cenie teraz większy udział ma ogólny stan i dodatki, wiek i przebieg jest ciut mniej istotny bo to i tak są sprzęty prawie pełnoletnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-04 10:28:53 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2013-01-13 20:48:01
Posty: 182
Lokalizacja: Polkowice
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz6 Fazer S2 ABS
ABS piękna rzecz dla przeciętnego połykacza kilometrów, mam motocykl z tym systemem od nowości, czyli od 2012 roku i kilka razy dupę uratował, raz musiałem hamować przed autem skręcającym przede mną w lewo, nie zauważyłem go w porę i pojechałem piaszczystym poboczem obok niego cały czas hamując, zostałem na kołach, redukcja i dalej normalna jazda z podniesionym tętnem :) Niestety z powodu nieużywania za częstego ABS przedniego koła zastał się po 7 latach zawór w pompie, ale udało się kupić nową za kilka stów, teraz przynajmniej raz na miesiąc (nawet w zimie) prowokuje działanie pompy, hamując np. na piasku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-04 22:07:46 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 50
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
Ogromne dzięki za tak duży oddzew. Teraz już zostałem całkowicie przekonany co do słuszności ABS.
Pozostaje szukać motocykla ze sprawnym systemem :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-04 22:20:04 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 842
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Większość kojarzy Royal Jordaniana, jego świeży filmik z podróży.. facetowi nie można odmówić doświadczenia, refleksu i opanowania motocykli a tu hamował wszystkim czym miał, widać jak abs poszarpuje gieesem... Takie hamowanie to odruch i przy jezdzie z plecakiem ciężej wyczuć punkt uslizgu, gdyby nie miał ABS to mógłby pięknie ślizgiem razem z żoną wjechać pod tą naczepę. Dla mnie przy jeździe wśród innych pojazdów abs to oczywisty anioł stróż.

https://youtu.be/sJgZNHESjGU


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-05 17:39:24 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 805
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Sprint ST 1050
pawcio81 napisał(a):
Niestety z powodu nieużywania za częstego ABS przedniego koła zastał się po 7 latach zawór w pompie, ale udało się kupić nową za kilka stów, teraz przynajmniej raz na miesiąc (nawet w zimie) prowokuje działanie pompy, hamując np. na piasku.


Zgodzę się, ale to bez względu na to, czy to samochód, czy motocykl. Warto czasami na kawałku pustej drogi rozpędzić się do tych 30-40km/h i po prostu klepnąć do oporu w hamulec. Tak samo będąc w górach, też warto sobie co jakiś czas sprawdzać sprawność hamulców, szczególnie pokonując zjazdy i różne bardziej kręte drogi, jednak warto wiedzieć wcześniej, że hamulce zaczynają mieć powoli dosyć, niż dowiedzieć się chcąc dohamować przed samym zakrętem :).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-02-06 18:58:14 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 2387
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Jaś mam mało popularne zdanie... Nie dopłaciłbym do ABS i kupując moto zwracanym bardziej uwagę na inne czynniki niż sam ABS. Jednak jest to przydatny system i mając w podobnej cenie podobne motocykle wybrałbym ten z ABS. Bo lepiej mieć niż żałować. Nie kupiłbym fury bez klimy ale Moto v bez abs i owszem) Choć jak czytam internet to wydaje mi się że jestem wyjątkiem który niewiadomo jak od 8 lat oszukuje śmierć jeżdżąc bez abs. Ot mam odruchy i nawet w sytuacjach awaryjnych hamuje progresywnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-04-22 23:41:55 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 50
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
Znalazłem ciekawy artykuł: https://motormania.com.pl/testy/motocyk ... czy-z-abs/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-04-23 12:39:05 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 2387
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
normalnie odkryli amerykę - jak zblokujesz koło to ABS pomaga. Wow, coś nowego.

Ja tak się przywyczaiłem do braku abs i progresywnego wciskania ze testując zetę tył zblokowałem dopiero za 2 razem, a do przodu musiałem aż 4 razy podchodzić żeby w końcu zblokować aż abs zadziała - ciężko przemóc pamięć mięśniową. pewnie na piachu było by łatwiej ale bałęm się że coś pójdzie nie tak, a jechałem nią jeszcze przed podpisaniem kwitów w salonie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-04-23 14:11:48 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2014-08-17 12:43:43
Posty: 969
Lokalizacja: Przemyśl
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tracer 900 GT 2019
Moim zdaniem odpowiedź na to czy koniecznie szukać tylko z ABSem czy nie nie jest taka do końca jednoznaczna.
Na moim przykładzie kupiłem Fazera bez ABSu i to było moje pierwsze moto, przyjechałem prawie 60.000km w bardzo różnych warunkach i nie raz byłem w sytuacji podbramkowej. Zdarzył mi się uslizg przedniej osi i opanowałem moto kilka razy. Zatem liczą się również moje umiejętności poradzenia sobie z tym zjawiskiem i nie jest tak pozostaje mi tylko modlitwa o przetrwanie a ABS jest panaceum na całe zło.
Dziś mam moto już obligatoryjnie z tym systemem i owszem - jest on i działa dobrze.
Jednak, gdybym na przykład szukał FZ6 i stałby przede mną model spełniający kryteria które założyłem, w dobrym stanie i bez większych zarzutów to nie odrzucałbym go tylko że względu na nie posiadanie tego systemu, nie jest on bowiem żadnym warunkiem niezbędnym do jazdy. Podobnie teraz staje się coraz bardziej powszechny system kontroli trakcji, próbowałem jak to działa - no i działa ale również umiałbym się bez niego obejść. Myślę że zdrowy rozsądek i umiejętność jazdy góruja nad obecnością super systemów w motocyklu i nie ma sensu patrzeć na to zero-jedynkowo.
Wiem również że zdarzają się motocykle z wadliwie działającymi czujnikami ABSu i warto sprawdzić czy wszystko działa zanim kupimy finalnie motocykl z tym systemem - jeśli bardzo nam na nim zależy. Może się okazać bowiem że z całą wiarą w ten system wciśniemy klamkę na maxa i przelecimy nad kierownicą nie będąc świadomym przyczyny.

Kolega mój w Vstromie akurat ma ABS ale nie może go normalnie wyłączyć, tylko partyzancko wyjac bezpiecznik ;) zjezdzalismy kiedys po ulewie na Solinie ostro w dol po błotnistej drodze i nie byl w stanie zatrzymac motocykla z ABSem na takim blotnistym gruncie, polecial razem z nim. Ja natomiast zjeżdżając powoli i pulsacyjnie używając hamulca zdolalem dotrzeć na miejsce i w tej sytuacji dałem radę. To dosyć ekstremalny przykład nie zdarzajacy się codziennie na drodze ale takie historie również się zdarzają.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org