Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3222 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 211, 212, 213, 214, 215  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-07-30 10:29:31 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3087
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
baart napisał(a):
sensie ich skomplikowania, wprowadzenia nowych definicji która hulajnoga jest hulajnogą, a która jest urządzeniem wspomagającym ruch

to jest akurat proste - jak ma silnik, jest hulajnogą, jeśli napędzasz ją tylko swoim kopytem - wspomaga ruch. Ale i tak są zapisy "z dupy". jadąc po chodniku mam jechać hulajnogą bez silnika z prędkością "zbliżoną do pieszego". Którego? Sprintera olimpijskiego czy babci z balkonikiem? bo różnica jest spora.

baart napisał(a):
To jest najlepszy przykład sposobu ręcznego sterowania zasadami prawnymi i nowelizowania prawa w celu osiągnięcia jakiegoś efektu na papierze

nie, to ma sens. miałem sytuację że wyjeżdżając z strefy zamieszkania nie zauważyłem gościa lecącego gdzieś daleko hulajnogą elektryczna po chodniku. Gość wpakował mi się w bok, po czym domagał się policji. no i dupa, dostałem 10 punktów bo w tamtym czasie to był według przepisów "pieszy" i ja go potrąciłem. Policjant trzy razy powtarzał ze to jakiś absurd i że bez sensu hulajnoga porusza się na tyle szybko że jego zdaniem miałem prawo źle ocenić sytuację, no ale przepis to przepis, na przejściu mógłby zrobić z tego wtargnięcie i współwinę ale nie w tym wypadku. Teraz przynajmniej jest to jakoś sensowniej określone w przepisie, hulajnoga elektryczna nie jest pieszym, przez co jż troszke lepiej to wygląda.

baart napisał(a):
Ale u nas nie ma nikogo, kto chciałby to zmienić.

tu aż tak tragicznie bym nie oceniał. Ja puszczam, moja siotra puszcza i z tego co widzę jeżdżąc sobie - w dużych miastach kierowcy poniżej czterdziestki mają już dobre zachowania. Pokolenie Januszy (którzy zdawali na wielkim fiacie w kraju w którym jedyny szerszy kawałek asfaltu znajdował się na okęciu) wymrze i "nowe" pokolenie które na co dzień przemieszcza się autostradami i obwodnicami stanie się większością na drodze. I będzie normalniej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-07-30 10:29:31 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-07-30 11:42:57 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2013-08-10 19:56:21
Posty: 77
Lokalizacja: WZ
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600
misiakw napisał(a):
to jest akurat proste - jak ma silnik, jest hulajnogą, jeśli napędzasz ją tylko swoim kopytem - wspomaga ruch


Proste to jest, jak się wczytasz, dokonasz odpowiedniej faktoryzacji, a potem jeszcze będziesz pamiętał. I to tylko Ty.
Ludzie mają prawo jazdy po 20-30 lat i nie znają podstawowych zasad bezpieczeństwa poruszania się po drodze wielopasmowej, a tu jeszcze teraz jakaś hulajnoga :mrgreen:

misiakw napisał(a):
nie, to ma sens


Moim skromnym zdaniem, założenia nie są złe, ale całokształt jest zbyt skomplikowany, żeby to było masowo zjadliwe. Ja znam większość niuansów, bo mnie to interesuje, ale statystycznie ta wiedza jest minimalna. Prawo jest po prostu zbyt skomplikowane. Jak sobie siądziesz w fotelu i analizujesz przypadek, można dojść do prawidłowych wniosków, ale na drodze po pierwsze zasady powinny być proste (żeby nie trzeba ich było ciągle analizować), a po wtóre - ponieważ kodyfikacja jest taka, jaka jest - ludzi masowo uczy się interpretacji.
Nie przepisów prawa, które ma stanowić pewne kanony, zasady. Interpretacji!

misiakw napisał(a):
tu aż tak tragicznie bym nie oceniał. Ja puszczam, moja siotra puszcza i z tego co widzę jeżdżąc sobie - w dużych miastach kierowcy poniżej czterdziestki mają już dobre zachowania.


To, że sama kultura jazdy rośnie, to jedno.
Pisząc o zmianach, życzyłbym sobie uproszczenia prawa. Nie PoRD, ale sposobu stanowienia prawa jako całości. W taki sposób, żeby było napisane w sposób prosty, przejrzysty dla "Kowalskiego" i żeby nie było wątpliwości, że znaczy ono to, co przeczytasz, że znaczy.
Dzisiaj nie jest to proste. I wynika to z tego, że na tym skomplikowaniu zyskują pewne grupy, które te sposoby cynicznie i z pełną premedytacją wykorzystują. I taki sposób stanowienia jest uważany za "normalny".
Zwykły Kowalski nie może nawet przeczytać ustawy, bo z tekstu, przypisów i odwołań musiałby się doktoryzować przez pół roku, a następne pół zajęłoby mu dowiedzenie się i zrozumienie, o co w tym wszystkim chodzi.
Dlatego są interpretacje. I temu Kowalskiemu ktoś pokazuje coś palcem i mówi, że "o tak jest". Tyle że ten ktoś też może się mylić. Ten drugi pewnie mniej, w końcu są prawnicy - ale ci w tym rozmyciu też się ze sobą nie zgadzają :lol:
Dorzuć jeszcze do tego przekazy medialne, które najczęściej są nastawione na wywołanie odpowiedniego efektu, ostatnio popularnie nazywanego "mrożącym", a mającym niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Tu w zasadzie powinniśmy dyskutować o ruchu drogowym, ale problemy które ewentualnie byśmy chcieli rozważać mają o wiele głębszą genezę światopoglądową, psychologiczną i historyczną i w zasadzie same w sobie są wtórne. Naprawienie tego wymagałoby głębokich zmian w myśleniu. Tego nie da się zrobić, bo nikt nie weźmie za to odpowiedzialności.
Dziękuję. Wyżaliłem się. Już mi lepiej :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-07-30 12:28:36 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3087
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
baart napisał(a):
Proste to jest, jak się wczytasz, dokonasz odpowiedniej faktoryzacji, a potem jeszcze będziesz pamiętał. I to tylko Ty.

to troszkę jak byś powiedział "przepisy są znane jeśli je poznasz" - zacznijmy od tego że jeśli nie znasz przepisów ruchu drogowego, czyli ich nie rozumiesz, to zasuwaj kupić bilet na autobus zamiast do samochodu.
baart napisał(a):
Prawo jest po prostu zbyt skomplikowane.

to niestety efekt polskiego podejścia że zamiast dostosować się do przepisów szukamy "obejść i niejasności". dla tego w Polsce tworząc przepisy musisz uwzględnić wszystkie możliwe przypadki żeby ktoś nie czepiał się że "nie ma powiedziane" a wtedy jest marudzenie że "przepisy są zbyt skomplikowane. Wracam do punktu wcześniejszego - jeśli ktoś jest zbyt tępy żeby rozumieć przepisy ruchu drogowego, nie powinien korzystać z PRZYWILEJU jazdy pojazdem mechanicznym.
baart napisał(a):
Pisząc o zmianach, życzyłbym sobie uproszczenia prawa. Nie PoRD, ale sposobu stanowienia prawa jako całości. W taki sposób, żeby było napisane w sposób prosty, przejrzysty dla "Kowalskiego" i żeby nie było wątpliwości, że znaczy ono to, co przeczytasz, że znaczy.
Dzisiaj nie jest to proste. I wynika to z tego, że na tym skomplikowaniu zyskują pewne grupy, które te sposoby cynicznie i z pełną premedytacją wykorzystują. I taki sposób stanowienia jest uważany za "normalny".

no to to niestety to co opisałem wcześniej - prawo zbyt generyczne będzie obchodzone. Zwykły kowalski, uczony od PRL'u że wszystko trzeba wykombinować i zorganizować na boku, po prostu od małego uczy się cwaniactwa a nie rozumienia, bo zbyt mądry obywatel, to obywatel którym trudniej sterować. Nikomu na górze nie jest na rękę szkolić inteligentnych ludzi, ważne żeby byli mierni ale wierni. Stąd też takie wciąż rosnące dzielenie społeczeństwa. Betonujesz swoją grupę, a nie edukujesz innych. ot demokracja - ustrój który nie daje najlepszej władzy, tylko władzy najbardziej dopasowanej do społeczeństwa.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-07-30 13:23:29 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2013-08-10 19:56:21
Posty: 77
Lokalizacja: WZ
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600
misiakw napisał(a):
zacznijmy od tego że jeśli nie znasz przepisów ruchu drogowego, czyli ich nie rozumiesz, to zasuwaj kupić bilet na autobus zamiast do samochodu


Ludzie uczą się do egzaminu rozwiązując teraz już chyba z 5000 pytań testowych. Oni wiedzą coś z prezentacji na kursie. Oni wiedzą, jaka jest poprawna odpowiedź na pytanie testowe. Ale czy na pewno rozumieją, jakie zasady obowiązują?
Skąd się biorą filmiki w których autor jest święcie przekonany, że to "on ma pierwszeństwo" w związku z czym ma prawo jego egzekwowania różnymi metodami i w tragiczny czasami sposób?
Ilu z nich przesiadło się do autobusu?


misiakw napisał(a):
to niestety efekt polskiego podejścia że zamiast dostosować się do przepisów szukamy "obejść i niejasności"


Całkowicie się z tym zgadzam z uwagą, że te obejścia i niejasności nie powstają często przypadkiem - nie tam, gdzie ktoś ma w tym istotny interes.
Ponadto efekt, jak go nazwałeś "polskiego podejścia" jest postrzegany jako pozytywny i nawet jeśli jest medialnie piętnowany, to istnieje dość bogaty dualizm w zasadach jego stosowania.


misiakw napisał(a):
no to to niestety to co opisałem wcześniej - prawo zbyt generyczne będzie obchodzone


Im bardziej szczegółowe są zapisy, tym więcej jest potencjalnych dziur, które można wykorzystać, bo pisarz nie przewidział pewnych możliwości.
I teraz, żeby tego uniknąć, prawo przekazuje się w postaci interpretacji. Problem w tym, że te interpretacje mogą być prawnie niewiążące bo nie są literalnym odwzorowaniem prawa. Gdyby tak było, interpretacja nie byłaby potrzebna.
W większości drobnych przypadków to nie ma znaczenia, bo ludzie "wiedzą" co to znaczy. Ale jeśli ktoś się uprze, zwłaszcza ten, który ma możliwości i zasoby, to wynik nie musi być przesądzony.

Żeby uczynić dyskusję mniej akademicką, taki prosty przykład.
Czy w terenie zabudowanym, pieszy oczekujący na chodniku przy krawężniku na oznakowanym przejściu dla pieszych ma, zgodnie z aktualną ustawą, pierwszeństwo przed nadjeżdżającym pojazdem i co w związku z tym kierujący tymże powinien uczynić.
Odpowiedź wydaje się być całkowicie jasna. Ale czy ustawa na pewno to twierdzi?


misiakw napisał(a):
Nikomu na górze nie jest na rękę szkolić inteligentnych ludzi, ważne żeby byli mierni ale wierni. Stąd też takie wciąż rosnące dzielenie społeczeństwa.


Oczywiście. Z tym niestety, że ten zwykły Kowalski, w liczbie mnogiej, już nauczony, dostaje się potem na jakiś świecznik i zaczyna dawać publiczny przykład sposobu, w jaki się to robi. A to z kolei powoduje zwiększanie akceptacji dla takich zachowań.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-08-23 07:42:06 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-01-17 10:33:17
Posty: 64
Lokalizacja: Mosina
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 S2 GT
https://codziennypoznan.pl/artykul/2021 ... ldLv3xpvkQ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-08-23 23:32:21 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 183
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
https://www.tygodniksiedlecki.com/t6226 ... izacja.htm
Moje okolice, dziewczyna 26 lat... wymuszenie, samochód wyjechał z podporządkowanej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-08-24 06:43:09 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1693
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Jechałem tamtędy w piątek :( masakra


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-08-24 11:48:03 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2021-08-12 16:36:10
Posty: 0
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZS 600 Fazer
Moja kumpelka ze studiów:(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-13 17:13:19 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 1037
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
co tu się staneło?

https://youtu.be/qnsUxfT7SJI?t=584

Myślałem że opona wybuchła, ale potem widzę że chyba kardan się rozpadł


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-13 17:24:36 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2019-11-22 23:17:30
Posty: 173
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 600 99
Szczęście że z naprzeciwka nikt nie leciał i że to na prostej. Trochę części odpadło przed glebą.

FZS600 '99


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-13 18:07:19 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2252
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
Jakby mu ten przegub kulowy puścił bo wyglada tak jakby kolo sobie a kierownica sobie ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-13 21:54:53 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1693
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Mi to wygląda na zablokowane tylne koło i ślizg. Skoro rozerwało wał na przednim krzyżaku i pękła obudowa wału, to te plastiki rozsypane po ulicy to mógł być błotnik przy amortyzatorze lub osłona amortyzatora. Szczęście, że "tylko" tak się to skończyło...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-13 22:31:19 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 824
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
To trzeba mieć pecha ...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-14 20:23:22 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2020-01-05 20:24:48
Posty: 302
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 S2
Całkiem niedawno 2 km ode mnie od domu. Motocyklista nie przeżył niestety :(
https://www.facebook.com/groups/594423551149054/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wypadki :(
PostNapisane: 2021-09-15 10:00:43 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2019-11-22 23:17:30
Posty: 173
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 600 99
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news- ... rp_state=1

FZS600 '99


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3222 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 211, 212, 213, 214, 215  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org