Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1644 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108 ... 110  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2019-07-22 09:07:22 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Emmm.. to musze nagrac cos grzecznego!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-22 09:07:22 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2019-07-22 11:31:33 
Niemowlak

Dołączył(a): 2019-07-15 08:55:19
Posty: 32
Lokalizacja: KR
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 05
ee-tam, zaraz grzecznego. Wiadomo, ze wszyscy jeździmy 50 i 90 poza zabudowaniem :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-24 22:02:57 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Zdaza sie 50-90, ale ponad ograniczenie :)

A dzis wpadla nowa linka sprzegla, nowa gumka dźwigni biegów i elektroniczny przekaznik kierunkowskazów.

Wymiana linki sprzegla nie jest trudna ale wymaga cierpliwosci i zrobienia sobie dostepu, najlepiej podniesc bak. Nowa linka firmy hi-tech (hi-lex) 120zł, wersja bez metalowego kolanka przy klamce jak do wersji Naked. podeszla plug and play bez przerabiania i dala sie elegancko wyregulować. Nowa w ASO z dwoma kolankami kosztuje ok 150zł. Hi-Lex ponoć tez produkuje na pierwszy montaz wiec bylo mi to bez wiekszej roznicy. Zrobiłem prowizoryczny pomiar sily potrzebnej do wcisniecia klamki na starej i nowej lince uzywajac wagi bagażowej recznej. Na starej lince potrzebne bylo 12kg zeby wstepnie wcisnac klamke i 18 zeby wcisnac az do gripa. Na nowej wstepne nacisniecie wymaga ok 5-6kg a pełne ok. 8kg. Roznica jest kolosalna, największą roznice czuc przy odpuszczaniu klamki, teraz zaczyna wracac plynnie przy stopniowym odpuszczaniu, wczesniej klamka wracala dopiero przy zdecydowanym poluzowaniu ścisku przez co utrudniala precyzyjne wysprzeglanie. Nowa linka jest bez metalowego kolanka przy klamce, takowy jest tylko w dolnej części gdzie linka przechodzi z lewej strony siknika na prawą. Przy montażu w niczym to nie przeszkadza - a wrecz latwiej puscic linke przez ramę wpuszczając od strony siknika, pancerz ładnie schodzi od klamki do ramy. Wyciągając starą linkę podczepilem do niej piloty ktore pozniej mocno ułatwiły wpuszczenie nowej linki. Stara linka była made in japan, jest ryzyko że to była fabryczna 13letnia linka :)

Druga sprawa to wytarta gumka dzwigni biegow ktora byla juz tak złachana że utrudniala wbijanie biegów, ubytki gumy powodowaly koniecznosc wiekszego ruchu stopą a probujac byc delikatnym czasami nie wbijalem biegu do konca. Stara gumka rozcieta, nowa wepchnieta bez potrzeby zadnych siuwaksów.

Kierunki mam standardowe zarowkowe ale uklad podłączony jest do alarmu, alarm miga kierunkami i jeśli jestem na kierunku ponad 30s to pika przypominając o włączonym kierunku. Niestety ten alarm musi powodować zmianę rezystancji układu ponieważ przekaźnik oryginalny co jakiś czas mrugał szybciej jak przy spalonej żarówce. Żarówki są nowe, gniazda przeplukane i sprawdzone, żarówki świecą idealnie. Ponieważ nie chciałem tracić funkcji pikania przy długim włączeniu kierunkowskazów zmieniłem przekaźnik na elektroniczny pod ledy ktory zawsze mruga tak samo. Roznica tylko taka ze teraz musze sam pilnować czy nie spaliła sie zarowka ale nie uwazam to za problem bo włączając i wyłączając alarm widze z reguły wiekszosc kierunkowskazow z losowych stron wiec zauważę spaloną żarówkę.

Nocny update:
pojezdzilem godzinke i żałuję... że tyle zwlekałem z wymianą linki! To powinna byc pierwsza rzecz zrobiona przeze mnie po zakupie motura.. niemalże musze od nowa przyzwyczajac sie do swojego moto bo jest teraz o tyle lepsze! Sam do siebie śmiałem się w kasku, ze mam sprzecik ktory chodzi wreszcie jak ta lala! I ta gumka na dzwigni tez sporo daje.. w sumie dzisiejszych pracach jest bosko!

[ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-27 21:02:34 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1977
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 8
Obecne moto: Kilofazer 2005
sfazowany napisał(a):
I ta gumka na dzwigni tez sporo daje..

muszę przyznać że uwielbiam to Twoje małe szczęście po tych nocnych upgrade`ach :D
Ja wykonuję wszystkie wymagane prace w zimie, oczywiście nic ponad bo szkoda mi czasu (łącznie z myciem moto)
Robię sezonowo 15tys km - smaruje łańcuch, sprawdzam ciśnienie i myję szybę w kasku...

A co do uczenia się moto - miałem tak po zmianie opon na pilot road 5 - wtedy wyjechałem i śmiałem się sam do siebie że moto mi się samo składa idealnie w zakręt :lol: :lol: :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-27 22:16:03 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
rhazz, dla mnie to grzebanie to jest najlepsza na swiecie kuracja antydepresyjna :) zawodowo czesto moja praca rozplywa sie i nie widac sladu po włożonej energii, a tu widze rezultat i sam go jeszcze doswiadczam ;) i jest trwały, to co zrobie pozostaje na troche :) Przyszla wyplata wiec oczywiscie juz zamowilem kolejne graty :D na chlodne dni deflektor do fabrycznej szyby, jakies odblaski i zestaw do łatania opon.. mi sie jeszcze nie zdazylo zlapac wkreta ale mijalem ostatnio czesciej motocyklistow walczacych na poboczu z kapciami wiec wole dmuchac na zimne.

Dzis zrobilem sobie objazdoweczke 350km po Mazowszu, jestem wrecz zachwycony jak pracuje moto na nowej lince sprzegla i na tej gumce dzwigni, taka pierdoła a skonczył się temat fałszywych neutrali i niezałapanych przełożeń.

Na opony zaraz tez przyjdzie pora, na srodku tylnej znacznik zużycia juz prawie na powierzchni :)

Jedyne co mnie teraz niepokoi to po niektorych redukcjach szczegolnie przy niskich obrotach i najczesciej z 3 na 2 dzwignia zostaje w dolnej pozycji nawet po wysprzegleniu i wraca na środek dopiero po chwili, zastanawiam sie czy jestem w stanie to jakos skorygowac bez rozbierania bloku silnika.. da sie dojsc jakos do tego mechanizmu dzwigni i go usprawnić?[ img ][ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-30 19:42:31 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Jak to bywa po wyplacie :D allegro poszlo w ruch, zamówiłem parę gratów.. dystanse kierownicy przyszly pierwsze, 35mm z wkladkami posrednimi wiec mozna uzyskac 20, 25, 30 i 35mm. Na próbę wrzucilem wszystkie podkladki, kabli i linek nie zabrakło. Upał ustąpi to wieczorkiem będę testował :) nie są idealnie tej samej szerokosci co oryginalne mocowanie przez co są nieco mniejsze ale za to mechanicznie są dobrze dopasowane, ogolnie tragedii nie ma. W komplecie sruby roznych dlugosci dla roznych kombinacji, zestaw 120zł.

Po tescie kazdej cudzej maszyny, siadając znów na moim fazerku mam wrazenie że manetki mam przy samych kolanach. Fajne to jest do skladania sie w szybkie zakrety ale przy długich prostych i na dołkach, ręce mam minimalnie za bardzo proste w łokciach przez co jak przod wjedzie w głębszy dołek to kierownica minimalnie ucieka mi z rąk. Jak mialem przez chwilę fabryczną kanapę w ktorej siedzialem nizej/głębiej niż zwykle, pasowalo mi wrażenie ciut wyzszej kierownicy. Kąt w łokciach był ciut bardziej ugiety przez co mialem wiekszy zapas na pracę motocykla pod tułowiem. Po wymianie poszycia i modelowaniu (lekkim podwyższeniu) kanapy znów siedzę wyżej jak kiedyś, pomyslalem ze dystanse przywrócą oryginalne proporcje wysokosci siedzenia do manetek, takie jak przy fabrycznej wysokości kanapy.

W sobote test betek f850 i gs1250... Zobaczymy co to potrafi :)[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-30 20:27:26 
Niemowlak

Dołączył(a): 2019-07-15 08:55:19
Posty: 32
Lokalizacja: KR
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 05
Piekna ta Twoja maszyna :drink:
Fazerek na czarno wyglada zdecydowanie duzo, duzo lepiej. Ciekawia mnie obrysowania na mostku w poblizu stacyjki (to od kluczy/breloka, czy jak?) U mnie tez to jest, tylko tego troche mniej. Mozna nawet powiedziec, ze proporcjonalnie do przebiegu, wliczajac w to kolor/wyglad rur kolektora wydechowego (u mnie 18tkm).

Tez bede 'sterował' pozycją, zeby dopasowac do siebie i koniecznie zmiana linki sprzegla. Uhy i ahy muszą być i u mnie :mrgreen:


PS. Wbijaj w małopolskę :) śmigniemy gdzies w góry, zabierzemy jeszcze tam kogoś.. Pozdro!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-30 22:54:53 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Niestety przy kluczyku mam cały pęk dziadostwa. Klucze do disclocka, 2 do kufrów, pilot do bramy, alarmu i kieszonka na zatyczki do uszu obijają się o tą półkę brudząc ją na czarno, to da sie zmyc ale zaraz powraca wiec przestałem z tym walczyc.

Dzieki za zaproszenie, rowniez gdybys byl na mazowszu albo jechal w strone mazur to dawaj znac, znam tu coraz wiecej fajnych tras... Wczoraj odkrywalem wały wiślane między Płockiem a Kampinosem, rewelka..

Ponieważ coraz czesciej zjezdzam z asfaltu zeby podjechac do dzikich miejscowek, zastanawiam sie czy nie zainwestowac moze w oponki typu bridgestone battlax ax41s....

[ img ][ img ][ img ][ img ][ img ][ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-31 09:21:55 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 750
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
sfazowany
Zmien motocykl na tiger 675 :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-31 10:04:49 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2016-05-23 07:52:53
Posty: 219
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer S2
Idzie testować GS


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-31 12:19:20 
Niemowlak

Dołączył(a): 2019-07-15 08:55:19
Posty: 32
Lokalizacja: KR
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 05
sfazowany masz gmole i crashpada?
To nie jest tak, ze przy crashpadzie, gmole nie biorą udziału? (w razie upadku i przejęcia impetu)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-31 14:45:20 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Ekhm.. tak, jednoczesnie gmole i crashe, ale crashe to zostaly zeby wygodnie zarzucic nogi i sobie zmienic pozycje, odpoczac w dluzszej trasie :) jak kupilem moto to byly crashe, zamienilem na gmole. Niestety środek ciezkosci jest ponad punktem podparcia gmoli o ziemie wiec w razie wywrotki silnik jest chroniony ale moto przeturla sie na kierownice. Crash niewiele wnosi bo i tak gmol pierwszy dotknie ziemi ale skoro je mialem to kupilem tylko dluzsze sruby i zamontowalem tak jak są teraz.

Bete przetestuje ale nie wiem czy chce bombowca, podoba mi sie jeszcze tracer 900, vfr800, versys 1000 i cbf1000 :) f850 i gs1250 przetestuje bo moge za darmo :)

Edit 01.08.2019


Dzis obnizylem kierownicę o 1cm i dodalem przekladki z tasmy tesa żelowej, moze wytlumi to trochę mrówki na kierownicy..

Jutro ma przyjsc deflektorek, czarne paski odblaskowe na felgi, nowy tankpad i zestaw do kołkowania opony. Jezdziłem do tej pory z butlą piany do uszczelniania ale wolę byc dodatkowo zabezpieczony skoro coraz czesciej pcham sie na szutry.[ img ][ img ][ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-08-02 13:47:04 
Niemowlak

Dołączył(a): 2019-07-15 08:55:19
Posty: 32
Lokalizacja: KR
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 05
A jak u Ciebie z mrówkami na setach i przy zbiorniku (gdy sie chytasz kolanami)?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-08-02 14:41:17 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 451
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Na podnozkach są mocne, na baku nie ma zadnych, przynajmniej nie przypominam sobie takowych.

Niestety moje podkladki z tasmy tesa redukują mrówki tam gdzie byly najmocniejsze (115-135km/h na 6) ale za to pojawily sie nowe mrowki tam gdzie ich wczesniej raczej nie bylo czyli 90-115km/h. Sprobuje jeszcze z innymi materialami podkladek. Przy zredukowanych dystansach na 25mm z wysokoscią kierownicy jest teraz swietnie, zakladajac ze kanape mam o okolo 20mm wyzszą niz fabryczna wychodzi na to ze jest optymalnie jak w oryginale, ale jest ciut lepszy kąt ugiecia kolan. Przy podwyzszonej kierownicy moge wykorzystac w pełni wydluzone siedzisko i to jest mega fajne! Na prostych siadam sobie dalej i prostuje tym kolana i sylwetka naturalniej kompensuje napór wiatru. Jednak dojezdzajac do zakretu odruchowo przysuwam się pod bak i lapie go kolanami, inaczej nie czuje sie pewnie w zakretach. kolejny plus to ze przy wyzszej kierownicy mam lepsze, bardziej ergonomiczne ulozenie do odpychania kierownicy rekami wiec skladanie w zakrety z przeciwskretem jest teraz precyzyjniejsze. Lzejsze skrecianie przy wyzszych predkosciach zacheca do wchodzenia w zakrety z wieksza predkoscia bo moto sprawia wrazenie jazdy z zapasem bezpieczenstwa. Jesli powyzej 120kmh wchodzi juz coraz mocniejszy efekt zyroskopu kol i sie silujesz z kierownicą to podświadomość sama to odbiera jako jazde blisko limitów. A teraz jest lepsza dzwignia i przy tej samej predkosci moto pozostaje zwinne. Skutkuje to tym ze zamiast jezdzic spokojnie i podziwiac okolice to dzikuje prawie na wszystkich zakretach... Jadzia stała się ambitniejsza ;)

Uwaga, jesli ktos chce tez probowac z podkladkami przy mocowaniu kierownicy to OSTRZEGAM!!!
Podkladki z materiałow sprezystych po dokreceniu mogą osiadac poluzowując trzymanie kierownicy, moje osiadly i rano wsiadajac na moto kierownica poszla mi w dol wiec dokrecilem zanim ruszylem z domu, jesli ktos nie zauwazy i stanie mu sie to podczas jazdy to skutki mogą byc fatalne!!! Pamietajcie, ze mody kazdy robi na wlasną odpowiedzialnosc, róbmy to z głową i z 3 krokami przemyslanymi w przod zeby nie zrobic krzywdy ani sobie ani innym.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-08-02 15:04:57 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2018-01-02 13:54:29
Posty: 140
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: fz6 s2
Hej sfazowany. O ile podkładki z różnych materiałów mogę zrozumieć jeśli chodzi o uchwyt na telefon, mocowanie lusterek czy tego podobne akcesoria o tyle podkładki w tak ważnym miejscu jak mocowanie kierownicy bym raczej odpuścił.. Niech to się poluzuje w trasie, nie wiem dostanie wody podczas jazdy w deszczu, ubije w najmniej odpowiednim momencie, wiadomo co będzie. Tam ma być wszystko na sztywno. Gdyby Japończycy lub inny producent motocykli mógł wyeliminować ,,mrowienie" w tak prosty sposób zachowując przy tym na bezpieczeństwie, na pewno by to wcześniej zrobił.
Może warto poszperać w innych elementach które mogą odpowiadać za to mrowienie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1644 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 102, 103, 104, 105, 106, 107, 108 ... 110  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org