Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2018-01-08 17:42:19 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2012-01-29 15:38:22
Posty: 1124
Lokalizacja: Szprotawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 697 226 949
Obecne moto: fzs 600 fazer 2000r
Kolejny raz to napiszę, Po 6 albo 7 latach na fzs 600, drugi raz nie wziąłbym fazy na pierwsze Moto a tym bardziej 1000. W ogole dlaczego by nie gsxr13000 hayka przecież jak masz łagodna rękę to i tym będzie ok.

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-08 17:42:19 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2018-01-09 03:22:20 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2012-08-26 15:31:33
Posty: 416
Lokalizacja: Firlej/Newport
Płeć: Mężczyzna
GG: 28727249
Telefon: 726578606
Obecne moto: fzs 600 99r.
Nie rozumiem skąd u ludzi podejscie, ze 600ccm to szybko sie znudzi.Mam w garażu 600ccm fzs i 650ccm transalpa i oba motocykle mają wystarczajaco dużo mocy do poruszania się na polskich drogach. No chyba że planujemy latać tylko po niemieckich autobachnach, to co innego.Sorry za offtop,pozdro :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 10:45:55 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2014-05-13 13:15:53
Posty: 195
Lokalizacja: Witonia
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 1000
rhazz napisał(a):
Zrobiłem ze 100tys na moto a fzs1000 nadal czasem płata mi figle pod ręką ;)


- Święta prawda :) - sedno w tym, że bardzo łatwo się rozpędzić, ale sztuka w tym żeby się zatrzymać w odpowiednim momencie i miejscu :)
To trochę tak jak w locie samolotem - podobno wystartuje nawet małpa, ale kiedyś trzeba będzie wylądować :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 10:54:08 
Moderator globalny

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1438
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: FZ6N
kamin napisał(a):
sedno w tym, że bardzo łatwo się rozpędzić, ale sztuka w tym żeby się zatrzymać w odpowiednim momencie i miejscu

si. mistrzów prostej jest wiele. dla tego lubię czasem obserwować dziewczynę jak latamy w grupie. ona jeździ "względnie" powoli - na pewno nie tak jak większość luda w grupie. na prostych zdarza się ze smęcą i marudzą, a ona leci swoje. potem wpadamy w sekcje z zakrętami i nagle okazuje się że ta "zamulająca dziewczyna" odjeżdża im i nie mogą jej dorwać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 11:10:20 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 390
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: FZ8
Dorzucę swoje 3 grosze... i podrzucę dwa punkty widzenia: rozsądny i realny. Moto pierwsze, czy piąte musi spełniać 2 - słownie: DWA! założenia. 1. Musi się podobać właścicielowi pod względem wyglądu i możliwości technicznych (moc, spalanie itp) oraz 2. musi spełniać nasze oczekiwania.

Po kilku latach latania punk 2 uważam za praktycznie niemożliwy do zrealizowania. Do latania turystycznego naked się nie nadaje, a do miasta turystyk jest zbyt "ciężki". Z kolei turystyk do miasta... taki sobie.

Pkt rozsądny - należy stopniowo zwiększać moc i możliwości moto do swoich umiejętności - ja tak zrobiłem i mam wrażenie, że to była strata czasu.
Pkt realny: Kup moto człowieku, biorąc pod uwagę wygląd i przeznaczenie. Mocą się nie przejmuj, ale im więcej tym lepiej - pod jednym warunkiem, ze w głowie masz poukładane i nie boisz się sam siebie. Jak się boisz sam siebie, to powrót do punkty "rozsądnego".

Dla mnie jedynym moto "uniwersalnym" jest GS1200, ale mój wzrost niestety nie pozwala na eksploatację tej maszyny w sposób stały :(

W związku z tym pytanie innych, jakie moto wybrać jest takim samym pytaniem, jak: jakie spodnie kupić. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi i należy wziąć pod uwagę te zmienne, które są dla nas istotne :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 11:50:03 
pół człowiek pół litra

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4066
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: japs i makaron
Piwek napisał(a):
Pkt rozsądny - należy stopniowo zwiększać moc i możliwości moto do swoich umiejętności - ja tak zrobiłem i mam wrażenie, że to była strata czasu.


A czemuż?

Ogarnianie w 100% coraz mocniejszych moto daje frajdę i o niebo szybszy wzrost umiejętności.
Ja tak nie zrobiłem i żałuję.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 12:17:02 
Moderator globalny

Dołączył(a): 2009-07-15 23:58:19
Posty: 3103
Lokalizacja: Łódź/Pabianice
Płeć: Mężczyzna
GG: 5396190
Telefon: 79273536dwa
Obecne moto: Yamaha MT-09 Tracer
Cytuj:
Ogarnianie w 100% coraz mocniejszych moto daje frajdę i o niebo szybszy wzrost umiejętności.
Ja tak nie zrobiłem i żałuję.


Amen. Skill idzie do góry, ale ryzyko zgonu do kwadratu. :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 12:27:39 
Moderator globalny

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1438
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: FZ6N
Piwek napisał(a):
Kup moto człowieku, biorąc pod uwagę wygląd i przeznaczenie. Mocą się nie przejmuj, ale im więcej tym lepiej - pod jednym warunkiem, ze w głowie masz poukładane i nie boisz się sam siebie. Jak się boisz sam siebie, to powrót do punkty "rozsądnego".

Dla mnie jedynym moto "uniwersalnym" jest GS1200

pierwsze moto kupujesz oczami + marzeniami. masz jakąś wizje tego co cię czeka, wykreowany przez filmy, znajomych, ego... nierealne pole widzenia. Dopiero potem kupujesz pierwsze moto, nabijasz kilometry i okazuje się że nie jara cię tak jak myślałeś gnanie przez świat od świtu do nocy, natomiast cały świat podporządkujesz pod katowanie supermociaka na torze. więc i tak ten pierwszy, mocny, "uniwersalny" motocykl po roku czy dwóch zmieniasz na coś co pasuje pod twoje REALNE potrzeby, a nie te które ci się wydaje. Zatem po co na starcie kupować docelowe moto? czy w ogóle zanim zaczniesz jeździć wiesz jakie bedzie twoje docelowe moto? ok, 500-600-750-800-1000 cc oki człeku kupuj jak masz w okolicy w dobrym pieniądzu fajną sztukę, kupuj, siadaj i lataj. natomiast nastawienie że "tylko litr bo mi zabraknie mocy więc na mniej nawet nie patrze" to założenie z dupy, bo i tak może się okazać że jednak nie mocy a czegoś innego potrzebowałeś i nadmiar mocy nawet ci teraz przeszkadza.

ja na początku chciałem coś turystycznego żeby nabijac miliony kilometrów latając na regaty - ale dałem się przekonać do nakeda bo łatwiejszy w naprawie (i nie żałuję tej decyzji). potem okazało się że nie latam daleko, wiekszość smigania zaliczam po mieście lub okolicy, a smiganie w mieście to własnie mój klimat - i nagle naked kupiony tylko z pragmatyzmu okazał się dokłądnie tym czego potrzebowałem. a potem wiecej polatalem po mieście i okazało sie że 100 kucy w 200 kg moto to jednak nie jest ideał i wolałbym jakąś lekką 400cc w supermoto, żeby jeszcze radośniej śmigać w korku i przy okazji pogumować bez przeszkód. natomiast teraz, po 6 latach latania zastanawiam się czy będe gumował tego supermociaka, czy czasem jakiś mniejszy, lekki scrambler ale na opnkach drogowych nie wystarczy mi do przeciskania się, a jednocześnie nie zaspokoi potrzeby posiadania ładnego, unikalnego, spersonalizowanego przeze mnie sprzęta. Tak więc jestem praktycznie pewny że po 6 latach jazdy moje pojęcie docelowqego sprzęta jeszcze będzie ewoluowało niejednokrotnie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 13:09:16 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2015-07-09 09:17:39
Posty: 55
Lokalizacja: 12 km od Gdyni
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ducati848 DucatSF848
Czy istnieje coś takiego jak motocykl docelowy..... wraz z tym jak zdobywamy doświadczenie na moto zmienia nam się punkt widzenia i zmieniamy moto na niby to jest to ... a później dalej i dalej :) i chyba o to w tym chodzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 14:04:33 
pół człowiek pół litra

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4066
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: japs i makaron
Wojt@s napisał(a):
Cytuj:
Ogarnianie w 100% coraz mocniejszych moto daje frajdę i o niebo szybszy wzrost umiejętności.
Ja tak nie zrobiłem i żałuję.


Amen. Skill idzie do góry, ale ryzyko zgonu do kwadratu. :mrgreen:



Jest ryzyko jest zabawa :mrgreen:
piękna sprawa :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 14:16:34 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 390
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: FZ8
delta napisał(a):
Piwek napisał(a):
Pkt rozsądny - należy stopniowo zwiększać moc i możliwości moto do swoich umiejętności - ja tak zrobiłem i mam wrażenie, że to była strata czasu.


A czemuż?

Ogarnianie w 100% coraz mocniejszych moto daje frajdę i o niebo szybszy wzrost umiejętności.
Ja tak nie zrobiłem i żałuję.


Nic innego nie napisałem, tyle, że na około, żeby nie było, że "młodemu motocykliście" sugeruję moc 100+.
Moim zdaniem mocy nigdy za dużo :) A przydaje się w najmniej oczekiwanych momentach. Umiejętności przyjdą z czasem, a to co napisał Miś też jest szczerą prawdą. Żeby nie wiem, jak kombinować, to koledzy nie dobiorą moto, trzeba samemu na własnych błędach i doświadczeniach się nauczyć dobrać moto... a i tak na jakąś chwilę, bo zaraz się chce coś innego.

Jedynym słusznym rozwiązaniem byłoby mieć FZ8 lub FZ1 na miasto, LT1200 lub FJR'ę na wypad za miasto i GS1200 do zabawy w terenie i na okolicę... Tyle, że chwilowo mnie nie stać :( ...i oby chwilowo :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 14:22:58 
pół człowiek pół litra

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4066
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: japs i makaron
Piwek napisał(a):
Moim zdaniem mocy nigdy za dużo


A moim za dużo to BARDZO przeszkadza w 'nauce'.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 15:42:31 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-04-19 22:32:39
Posty: 13
Lokalizacja: Kluczbork
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ1 Fazer 2007
ciekawe ilu od 600 jeździło na 1000 że uważają go za taki demon i odradzają. Mi tam brakuje Nm na 600 miałem okazję jeździć i po prostu wole to co oferuje ,,literek" . Daje sporo uśmiechu i frajdy a na kolanie winkle pokonuje i tak pewnie z 5% braci motocyklowej reszta nigdy nie spróbuje schodzić na nie. Powodzenia w wyborze a później jak najmniej wk...nia przy zakupie .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 16:03:26 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2014-05-13 13:15:53
Posty: 195
Lokalizacja: Witonia
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 1000
Takie moje spostrzeżenia - jeżdżę motocyklami z prawem jazdy od 1974 roku - tak tak - stary już jestem :D najeździłem kilometrów... dużo, a to z tej racji że w tamtych latach po prostu nie stać mnie było na samochód, a po drugie to lubię więc kiedy tylko są warunki to wybieram jazdę na 2oo :) parę słów z własnego doświadczenia dla początkujących - zaczynałem od 125ki i tak stopniowo do dużego Fazera, ale gdybym miał zaczynać teraz zaczął bym od 600tki ale nie ''sporta'' - łatwiej jest opanować słabszy sprzęt bo mocnego motocykla początkujący się po prostu będzie bał, co wcale nie jest dobre bo przy nadmiarze adrenaliny łatwo o nerwowe ruchy, a na pewno zdarzy się ''pogonić'' podczas jazdy z grupą bardziej doświadczonych. Druga rzecz - to nie warto za wszelką cenę starać się dorównać lepiej jeżdżącym, bo zawsze ktoś taki będzie i jeszcze jedno - nie każdy ma tak zwaną smykałkę do jazdy na moto, tak jak nie każdy nauczy się grać pięknie na trąbce, więc warto czasami odpuścić i nie wychodzić z założenia - co ja nie dam rady? :) co do wagi motocykla - tak, na parkingu czy wypychaniu z garażu to ma znaczenie, ale podczas jazdy cięższy pojazd czasami jest bardziej stabilny niż ten lekki. Jeździłem parę lat temu XJ 900 div. ciężka to była ''krowa'' ( w dow, rej. miała wbite 276 kg.) słabe miała hamulce ale w ekstremalnych warunkach była przewidywalna, natomiast Fazer przy gwałtownych hamowaniach lubi zarzucać tyłem, po prostu tył się odciąża do tego stopnia że ''zamiata''. I najważniejsza rzecz - do moto trzeba mieć pokorę, nawet do 125ki. Sam miałem parę wywrotek, na szczęście obyło się bez złamań i zgruzowania motocykla.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-01-09 20:13:59 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-04-19 22:32:39
Posty: 13
Lokalizacja: Kluczbork
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ1 Fazer 2007
https://youtu.be/nIRrHpO7ccU autor oddaje to o czym piszę .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 64 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org