Forum Yamaha Fazer, Yamaha Thundercat
http://www.motocykl.org/

Łańcuch, wymoana czy ...?
http://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=20&t=22729
Strona 2 z 2

Autor:  haluk [ 2018-08-22 17:58:18 ]
Tytuł:  Łańcuch, wymoana czy ...?

Nie. Kumpel ma bmw xr tam są łańcuchy Regina i uszczelniacze sypały się jak Mirabelki z krzaka


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Autor:  pawcio81 [ 2018-08-23 08:10:56 ]
Tytuł:  Re: Łańcuch, wymoana czy ...?

Ja u siebie w FZ6 mam fabryczny napęd od nowości, aktualny przebieg to 25 000 km - łańcuch wygląda jak nowy. Smaruję zawsze po deszczu oraz nie rzadziej niż co 400 km.
Używałem różnych smarów: od suchego Wurtha, Yamalube, Belray, Motul Road Plus, teraz mam Valvoline White. Jedyne wizualne zużycie napędu widać na małej zębatce.
Łańcuch myję przeważnie co dwa smarowania, a w zasadzie wycieram szmatką nasączoną naftą, uważam, że inwazyjne mycie szczoteczkami nie ma sensu, syf z łańcucha i tak wyrzuca siła odśrodkowa, po co męczyć mechanicznie uszczelniacze przy myciu szczoteczkami.

Autor:  J@ck [ 2018-08-23 08:33:13 ]
Tytuł:  Re: Łańcuch, wymoana czy ...?

Koledzy zużycie nie zależy od przebiegu tylko jak kto ora maszynę. Jeden zrobi jak ja 20 kkm i poprzedni właściciel pewnie z 10 a drugi po 15 ma szajs

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka

Autor:  pawcio81 [ 2018-08-23 11:57:03 ]
Tytuł:  Re: Łańcuch, wymoana czy ...?

J@ck napisał(a):
Koledzy zużycie nie zależy od przebiegu tylko jak kto ora maszynę. Jeden zrobi jak ja 20 kkm i poprzedni właściciel pewnie z 10 a drugi po 15 ma szajs

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka


Sądzę, że dla większości jest to oczywista oczywistość ;) Jak ganiasz ostro to napęd schodzi w oczach, jak jeździsz normalnie bez zbędnych szaleństw, to posłuży długo.

Analizując dokładnie zagadnienie, nie można jednak powiedzieć, że nie zależy od przebiegu, przebieg jest jednym z elementów składowych, nawet jakbyś tylko pchał motocykl, a nim nie jeździł, to w końcu się kiedyś łańcuch i tak zużyje. Jeśli elementy współpracują ze sobą mechanicznie, to muszą się zużywać.

Zużycie zależy od:

1. przebiegu,
2. sposobu jazdy (jazda płynna, szarpanie, szybkie przeloty, jazda miejska, itp.)
3. Sposobu eksploatacji (smarowanie, mycie)
4.Warunków eksploatacji (jazda po asfalcie, jazda po drogach szutrowych)

i pewnie by się jeszcze sporo innych czynników znalazło.

Autor:  Assfalt [ 2018-08-24 11:49:31 ]
Tytuł:  Re: Łańcuch, wymoana czy ...?

Ja jestem bardzo zadowolony ze swojego łańcucha (widzę tylko, że to DID). Kupiłem moto już tym napędem, a sam na nim przejechałem jakieś 12/13 tys. KM.
Absolutnie nie są mojemu łańcuchowi obce wysokie obroty (12/13 tys. obrotów), nie ukrywam kręcę ostro bawiąc się moto.
Jednym słowem dostaje w kość.

Smaruję co około 500 KM a myję jak uznam, że już jest ostro upaćkany. Unikam deszczu jak ognia (nie wsiadam na moto) oraz staram się jeździć tylko po drogach asfaltowych, a jak pojawi się jakiś szutr to jadę spokojnie.

Jak wytrzyma jeszcze z 10 tys. to będę bardzo happy. Raz na 2 czy 3 sezony mogę go wymieniać (coś koło 500/600zł całość zdaje się).

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/