Forum Motocykli Yamaha
https://www.motocykl.org/

prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....
https://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=20&t=4398
Strona 2 z 4

Autor:  Ask [ 2010-04-11 20:14:16 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

jumbognom napisał(a):
Przeważnie po kolei w dół ale czasem jak coś wyskoczy to nie ma zmiłój, a wtedy kicha bo z samej góry trudno wbić jedynke jak się stoi HEHEHE


w manual'u jest napisane: "...aby wrzucić 'luz/bieg jałowy' należy energicznie nacisnąć pedał zmiany biegów, aż ten znajdzie się na samym dole, następnie lekko podciągnąć pedał do góry..."

czyli na chłopski rozum: mając motonoga obojętnie na jakim biegu - energiczne wciśnięcie pedału zmiany biegów powoduje wrzucenie jedynki - próbowałem kiedyś i muszę przyznać, że się nie udało. Może użycie cegły by pomogło...

Autor:  doxy [ 2010-04-11 20:23:16 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

Ask.ONE napisał(a):
w manual'u jest napisane: "...aby wrzucić 'luz/bieg jałowy' należy energicznie nacisnąć pedał zmiany biegów, aż ten znajdzie się na samym dole, następnie lekko podciągnąć pedał do góry..."


no jak widziałem że zaraz zapali się zielone to w akcie desperacji prawie stawałem na dźwignię żeby wbić jedynkę i dupa, czasu było coraz mniej rajderzy z końca stawki już na mnie koty wieszali Ci z polepozyszyn oddalali się coraz bardziej więc ruszyłem z tego biegu jaki miałem :P smród palonego sprzęgła poczułem i zmieszanie ;)

Autor:  jumbognom [ 2010-04-11 20:28:39 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

nigdy tak nie prubowałem ale wątpie by było cos takowego np z 6biegu

Autor:  doxy [ 2010-04-11 20:39:19 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

no dobra a jak sobie radzić na światłach kiedy nie chce się wbić jedynka czy tam luz ? trochę szkoda mi sprzęgła żeby ruszać np. z 3-ki a dziś miałem właśnie takie dziwne loty że na postoju nie chciały się wbić i nie pomagało luzowanie sprzęgła i ponowne próby więc siłą rzeczy ruszałem z wyższych biegów.... skrzynia raczej ok bo jak jadę i miele biegami to wszystkie spoko wchodzą i schodzą problem pojawia się jak zatrzymam się na np.3-ce bo nie zdążę się wyredukować.

Autor:  Wojt@s [ 2010-04-11 20:41:01 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

Skrzynka nie jest zsynchronizowana więc po to jest między gaz i przegazówka by z tego korzystać. Ja jak zbijam to przeważnie pojedynczo a jak należy hamować to co 2 i tyle, nigdy nie doprowadzam do sytuacji że już dohamowuje na luzie, gdyż czasem zapali się zielone ,a my dopiero w fazie zmiana biegu co czasem kończy się "jebut" .

A co do obrotów to ja korzystam z połowy skali wzwyż i jest akurat, chyba że się przeciskam w korku to dwója i turlanko :)

Doxy wystarczy nogą lekko odepchnąć się w przód/tył , pomaga.

Autor:  doxy [ 2010-04-11 20:50:08 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

Wojt@s dzięki za radę na kolejnej miejskiej próbie sił popróbuję :)

Autor:  Nemmo [ 2010-04-11 21:24:33 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

arkham napisał(a):
Co do międzygazu przy redukcji: jak zwolnisz wystarczająco przy redukcji tak że na niższym biegu obroty nie wskakują Ci na 10.000 to po co robić międzygaz, wystarczy jak skoczą do około 6000 gdzie masz fantastyczne pole do manewru przyspieszeniem moto, w zależności od sposobu jazdy.

Zobacz jak pieknie miekko wchodza biegi w dol przy miedzygazie nawet przy 3-5 tys to zmienisz zdanie. Skrzyni w ogole nie slychac. Jak to opanowalem to zawsze uzywam.
Ask.ONE napisał(a):
czy redukujecie od razu z 6 na 4 (czy nawet na 3) i jedziecie chwile na sprzęgle?

To jeden z najszybszych sposobow do wykonczenia skrzyni. Jak jedziesz na sprzegle obroty spadaja dp 1,3 tys a niektore kola zebate w skrzyni kreca sie tak jak np bys mial na danym biegu 6 tys. I jest niezle jeb w skrzyni jak wbijasz wtedy nizszy bieg.

Autor:  Ask [ 2010-04-11 21:58:46 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

wertując internet znalazłem coś takiego:

http://vod.onet.pl/motocyklicznie,motoc ... cinek.html
najważniejsze: uwagi na temat poprawnej zmiany biegów zaczynają sie okolo 17- 18 minuty.

mam nadzieje, że uda mi się to opanować w dość przyzwoitym czasie.

Autor:  arkham [ 2010-04-12 06:59:29 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

Sorrr Dreslak - się mi walnęło - wywód nt pojazdów mechanicznych i patrzenia w obrotomierz i prędkościomierz kierowałem oczywiście do Doxy.
A że na mózg mi się rzucił akurat Twój wywód nt manuala i zmiany biegów, no to pooooleciałeeeem po bandzie :D My fault.
W sumie kiedyś bawiłem się międzygazem, ale sobie odpuściłem.
W dół zmieniam biegi w na tyle niskich obrotach, że uznałem to za zbytek, zwłaszcza jak człowiek lata po zakrętach.
Bywa, że jadąc szybko na 6-tce do świateł wciskam sprzęgło i hamując na krótkim odcinku: pyk, pyk, pyk, pyk, pyk - staję z jedynką :D I gdzie tu czas na międzygaz :?:
Nie zauważyłem żeby mi biegi wchodziły jakoś ciężej, czy z odgłosem chrzęstu łamanej przez Predatora czaszki.
Może to kwestia dobrego wysprzęglenia

Autor:  Luterq [ 2010-04-12 09:32:02 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

doxy napisał(a):
pierwsza tak poważna lalunia to nie chciałbym jej krzywdzić


Prawo jazdy jest ?

zobacz sobie wykres mocy kota, ciągnie od chyba 2,5-3 tyś, więc w tym rejonie musowo redukujemy, kończy przy 11, w tym rejonie zmieniamy na wyższy. Oczywiście możesz i powinieneś zmieniać na wyższy szybciej, ale tak aby po zmianie nie wypaść poniżej tych właśnie 3 tyś.
Jedynka ma dość duże przełożenie, więc możesz pociągnąć do 5-6 tyś, potem kolejne biegi możesz już przy 4-5tyś zapinać. (to tak do jazdy 5l/100km)

Na postoju czasem(często) nie da się zrzucić wszystkich biegów, jak sprzęgło nie pomoże to musisz przetoczyć moto kilka cm.

Autor:  stoodent1 [ 2010-04-12 10:26:49 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

Do skrzyżowania podjeźdzaj na 2 bądź 3 w mieście wyżej jak 4 i tak nie ma sensu zapinać bo zafundujesz moto powolną agonię w rytm spalania stukowego no chyba że miasto z zieloną falą gdzie nie stajesz na światłach.
Ucz się dźwięku motocykla na danym biegu przy okr obrotach.
Fazer jak i pewnie każdy motorek ma bardzo charakterystyczne dźwięki.
Mój np ma cudowny dźwięk na 5 ok 6 do 7 k. obr i na 6 od 5,5 do 6 i hak k. obr w innych obrotach gra całkiem inaczej.
Jak sobie tak posłuchasz to zobaczysz jak piękną gamę dźwięków odgrywa serducho motorka.
Nauczysz się ich to będziesz sprawnie mielił biegami wyprzedzał wychodził z zakrętu wchodził w niego nawet raz nie spojrzysz na obrotomierz czy prędkościomierz.
Ja lekko wypadłem z obiegu przez zimę ale z każdym dniem jest lepiej :)

Autor:  Szprota [ 2010-04-12 10:27:15 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

doxy zastanawia mnie dlaczego zatrzymując się na skrzyżowaniu masz włączony np.3 bieg
powinieneś redukować tak biegi, żeby w momencie prawie całkowitego zatrzymania włączyć 1 bieg. Potem możesz włączyc luz i czekać na zmianę świateł.

Autor:  doxy [ 2010-04-12 13:23:46 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

Luterq napisał(a):
Prawo jazdy jest ?


oczywista sprawa :)
Szprota napisał(a):
doxy zastanawia mnie dlaczego zatrzymując się na skrzyżowaniu masz włączony np.3 bieg

poprostu nie zdążam się wyredukować, motocykl za szybko dojeżdża do skrzyżowania :D albo ja za wolno i za późno wszystko robie, taka podjara, fascynacja, a później zonk :P

ps. thx za luźnie nie jeb...ące mnie podejście do tematu :) obiecuję wdrażać dzielnie wszystkie porady...

Autor:  arkham [ 2010-04-12 18:10:44 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

DoX wyluzuj chłopie, bo sądząc z emocji, które Ci towarzyszą, przez Twoje źrenice można ocenić Twoim plemnikom dno oka i zobaczyć w nich cechy retinopatii nadciśnieniowej :lol:, a z uszu kapie Ci ich nadmiar.
Weź lepiej poćwicz na zamkniętym skwerze, bo niedługo zapomnisz że w ogóle wjeżdżasz na skrzyżowanie...
Twoja radość cieszy, ale chcielibyśmy żebyś się nią z nami dzielił do czasu nawet jak już będziemy wszyscy w domu starców :D

Autor:  doxy [ 2010-04-12 18:45:33 ]
Tytuł:  Re: prędkości, obroty , biegi....z serii LAMER KŁESZYN....

arkham
buahahah i to by było na tyle, rozjebałeś mnie na maxa :mrgreen: , spokoloko ćwiczę i o skrzyżowaniach pamiętam ;)

Strona 2 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/