Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2017-08-16 14:02:49 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-05-30 15:45:58
Posty: 6
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZS 600 Fazer
Witam,
Od niedawna w moim Fazerze słychać niepokojąco głośny dźwięk z przedniego koła. Wydaje mi się że to klocki trą o tarczę bo koło po zakręceniu ręką robi jakieś pół obrotu. Rozebrałem zacisk, wyczyściłem klocki, tłoczki i je nasmarowałem. Dalej to samo. W trasie tarcza robi się gorąca ale nie jakoś przesadnie.
Czy koło powinno aż tak hamować że nie zrobi nawet jednego obrotu? Mam się przejmować tym hałasem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-16 14:02:49 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2017-08-16 19:57:01 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 556
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Telefon: 6O3 82I 6SS
Obecne moto: FZS600 02
gutek_fazer napisał(a):
Witam,
Od niedawna w moim Fazerze słychać niepokojąco głośny dźwięk z przedniego koła. Wydaje mi się że to klocki trą o tarczę bo koło po zakręceniu ręką robi jakieś pół obrotu. Rozebrałem zacisk, wyczyściłem klocki, tłoczki i je nasmarowałem. Dalej to samo. W trasie tarcza robi się gorąca ale nie jakoś przesadnie.
Czy koło powinno aż tak hamować że nie zrobi nawet jednego obrotu? Mam się przejmować tym hałasem?


Hałasuje przez cały czas, czy dopiero przy pewnej prędkości? Bardziej przy przyspieszaniu, przy zwalnianiu, czy cały czas tak samo? Tarcza ma się nagrzewać, bo nawet w 100% sprawnych hamulcach, cały czas ma kontakt z klockami, chociaż pół obrotu to trochę ciasno.
Jesteś pewien, że to z przedniego koła? U mnie też coś sobie hałasuje, też dał bym rękę, że to przednie koło, ale zostało to wykluczone, teraz w kręgu podejrzeń jest np. łożysko wałka zdawczego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-18 18:58:45 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2008-02-24 19:17:18
Posty: 77
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV535 - FZS600
A klocki nie są zużyte?
Bo ja tak miałem, gdy okładziny były grubości cienkiej tekturki. Tłoczki mocno wysunięte i nie wracały.
Po wymianie klocków problem zniknął.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-12 15:15:16 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-05-30 15:45:58
Posty: 6
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZS 600 Fazer
Nie, klocki są w bardzo dobrym stanie. Jak czyściłem zacisk hamulcowy i tłoczki to zauważyłem, że nie wszystkie równomiernie się wysuwają.
Wyczyszczenie też nie pomogło, dalej słychać ten hałas.
Słychać go cały czas, oczywiście tak od 60 km/h nie słychać przez wiatr. W miarę wzrostu prędkości hałas ten ma większą częstotliwość, więc na 90% są to klocki trące o tarczę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-13 07:54:59 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2012-04-20 21:21:46
Posty: 452
Lokalizacja: Kamionna k. Węgrowa - WWE
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Samsung Galaxy S4 :P
Obecne moto: Kocio
Sprawdź czy w jakiś sposób klocki nie mają utrudnionego poruszania się w zacisku i dlatego nie odbijają no i czy nie masz zapowietrzonych hamulcy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-13 11:14:05 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2016-01-31 22:18:37
Posty: 200
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: NJU Mobile
Obecne moto: FZ6
Oprócz hamulca jeszcze podejrzane mogą być łożyska i nic poza tym......


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-14 13:24:13 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1693
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 4
Obecne moto: Kilofazer 2005
Wystarczy podnieść koło do góry, ściągnąć zaciski i zakręcić kołem. Jeśli kręci się swobodnie bez oporu to wiadomo że problem jest w zaciskach.
Jeśli hamulce są dobrze wyczyszczone, prowadnice czyste, tłoczki wychodzą normalnie, blaszki nie pogięte to koło powinno zrobić 1/2 max 3/4 obrotu.
Klocek ma stały kontakt z tarczą, bo jednym z jego zadań poza hamowaniem jest zbieranie brudu i wody z tarczy. Jeśli tak robi to jest OK.
Do sprawdzenia klocek - czy nowy przy mocnym hamowaniu się nie zapiekł bo często motocykliści nowe klocki "docierają" - czyli naciskają z całej siły. Zamiast dotarcia otrzymujemy spaloną powierzchnię styku i klocek traci całkowicie swoje właściwości.
Docieranie klocków polega na DELIKATNYM UŻYWANIU przez jakieś 100km ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-15 12:30:32 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-05-30 15:45:58
Posty: 6
Lokalizacja: Gdynia
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZS 600 Fazer
Dzięki za odpowiedzi :)
Czyściłem zacisk hamulcowy wg Twojego filmiku na YT, ale niestety nie udało mi się tak zrobić żeby tłoczki wysuwały się równomiernie. Przy zdjętym jednym zacisku była duża różnica w oporze ruchu, koło zrobiło wtedy 1-2 obroty spokojnie. Klocki były już dotarte jak kupiłem motocykl więc to chyba nie jest przyczyną. Rozumiem to, że klocek powinien stykać się z tarczą cały czas, ale czy u Was też jest to tak słychać?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-17 21:08:56 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1693
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 4
Obecne moto: Kilofazer 2005
gutek_fazer napisał(a):
ale czy u Was też jest to tak słychać?


Moje koło wykonuje niecałe pół obrotu i bardzo mocno słychać ocierające klocki ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org