Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2019-09-22 18:23:37 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2018-01-02 13:54:29
Posty: 140
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: fz6 s2
Witajcie. Co ja się dzisiaj upociłem próbując wymontować amortyzator tył z fz6 s2. Jest na to jakiś prosty tip jak to zrobić?
Górną i dolną śrubę odkręciłem, ale za Chiny nie mogę wyjąć tej tulei która jest na dole i trzyma wahacz z amortyzatorem. Kombinerkami słabo jest to chwycić, wręcz nie możliwe.. :shock:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-09-22 18:23:37 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2019-10-02 06:38:51 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-03-27 22:44:10
Posty: 263
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer 04
Tuleja wchodzi tylko przez jeden uchwyt amortyzatora, nie opiera się w żaden sposób po drugiej stronie. Musisz czymś cienkim podbić ją z lewej strony (patrząc od strony tyłu motocykla).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-02 10:38:51 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2018-01-02 13:54:29
Posty: 140
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: fz6 s2
hmm, w tym rzecz że jak wkładałem od lewej i od prawej strony jakiś śrubokręt lub inny przedmiot to nie czułem nic o co mógłbym zahaczyć i wybić tuleje. Tak jak by tam w środku na dole otworu amortyzatora było idealnie gładko. Nie wiem czy ktoś zrozumie co mam na myśli :?
Amortyzator nigdy nie był demontowany. Ta tuleja siedzi tam na tyle ciasno że mam spory problem z wyjęciem jej.
W najgorszym wypadku odpuszczę sobie i zostawię tak jak jest. W sumie z amorkiem nic się nie dzieje oprócz tego że przez te 12 lat dostało mu się i chciałem go troszkę ,,odnowić".

Dzięki enjoi za tipa. Spróbuję raz jeszcze w wolnej chwili podłubać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-02 21:42:11 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-03-27 22:44:10
Posty: 263
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer 04
Tam musisz coś cienkiego wcisnąć. Nie wiem, blaszkę. Coś co tylko ruszy tę tuleję. Śrubokręt będzie za duży.
U siebie zmieniałem wahacz i założyłem nowszy amortyzator, ale próbowałem chwilę wybić tuleję ze starego i się poddałem. Dosłownie siedzi tam, jak wklejona, a naprawdę trzyma się tylko na jednej stronie. Po drugiej stronie jest tylko otwór gwintowany pod śrubę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-03 15:06:07 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2018-01-02 13:54:29
Posty: 140
Lokalizacja: Jelenia Góra
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: fz6 s2
enjoi napisał(a):
ale próbowałem chwilę wybić tuleję ze starego i się poddałem. Dosłownie siedzi tam, jak wklejona

Otóż to jest również mój problem :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-03 15:13:34 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-10-03 14:57:13
Posty: 1
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
Cześć. Czy rozmontowywał ktoś z Was amortyzator tylny w FZ6 2005r. Chodzi mi o demontaż dolnego mocowania (aluminiowa część z łożyskiem w środku). Nie wiem czy to jest skręcane czy może wciskane. Sprężynę wyjąłem jednak nie mogę rozdzielić ośki amortyzatora od mocowania. Jeżeli ktoś ma jakieś doświadczenia w tej kwestii to proszę o poradę. Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org