Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2017-09-12 18:14:07 
Niemowlak

Dołączył(a): 2016-10-30 00:39:03
Posty: 20
Lokalizacja: Zakopane
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Fazer 600
Witam, drodzy forumowicze mam problem przy odpalaniu mojego Fazera 600 z 2002 roku a mianowicie wygląda to mniej więcej tak na zimnym silniku włączam ssanie i zaczynam kręcić rozrusznikiem silnik odpala i od razu gaśnie, odpala dopiero przy drugiej lub trzeciej próbie chyba że dodam minimalnie gazu to odpali za pierwszym razem i pracuje normalnie. Przy ciepłym silniku po tym jak go zgasze to do ok 5-10 min odpala normalnie "od strzała" natomiast gdy minie więcej czasu sytuacja jest podobna jak przy zimnym silniku. Ciśnienie na cylindrach po 12, wymieniłem świece, zrobiłem synchro, wyczyściłem i wyregulowałem gaźniki i nadal to samo. Ma ktoś jakiś pomysł co by to mogło być? Z góry dziękuje i LwG :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-12 18:14:07 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2017-09-12 23:06:27 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 670
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Ogólnie to domeną wielu FZS-ów, tak dużych, jak i małych, jest przypadłość, że nie bardzo chcą współpracować bez lekkiego dodania gazu, kolejną taką domeną jest to, że gaźniki dość szybko lubią delikatnie się rozjeżdżać :).

Spróbuj takiego manewru: Włącz zapłon, ustaw ssanie, odkręć dwa razy manetkę gazu do oporu i dopiero pykaj rozrusznik.

Poza tym, możesz mieć po prostu źle ustawione poziomy na pływakach, a nie trudno się rąbnąć, bo tam robotę potrafią zrobić dziesiąte milimetra.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-13 07:51:31 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2014-07-29 10:56:56
Posty: 227
Lokalizacja: Wałbrzych
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fzs600 2001r
Mam tak samo, już sie przyzwyczaiłem, glenroy dobrze prawi, nie przejmować sie i jeździć, póki pogoda pozwala, a w nowym sezonie zrobić serwis gaźnikom i cieszyć się przez krótki okres odpalaniem od strzała :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-14 06:25:29 
Niemowlak

Dołączył(a): 2016-10-30 00:39:03
Posty: 20
Lokalizacja: Zakopane
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Fazer 600
Dzięki panowie kamień spadł mi z serca bo już mi brakowało pomysłów co może być nie tak ;) Teraz tylko przyzwyczaić się do tego faktu i będzie git :) Pozdrawiam LwG


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-14 12:35:12 
Chop-luftmysza

Dołączył(a): 2012-09-20 09:21:17
Posty: 1317
Lokalizacja: Piaseczno
Płeć: Mężczyzna
Skype: toperzowy
Telefon: 609siedem46cztery51
Obecne moto: FZS 600
glenroy napisał(a):
że nie bardzo chcą współpracować bez lekkiego dodania gazu



Nie zgodzę się z tym, problem jest z gaźnikami tylko trzeba go zlokalizować, u mnie pali z dotyku, nie ważne czy zimny czy ciepły kilka osób z tego forum już to widziało.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-09-14 13:19:11 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1956
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 8
Obecne moto: Kilofazer 2005
Wystarczy mieć lekko wypalony seryjny tłumik, albo założyć inną puszkę i już bez gazu nie odpali :)
Ja w litrze mam cały układ z Delkevica i synchro zrobione pod KNa i bez gazu...to mogę postać sobie w garażu ewentualnie. Nawet gorący nie zawsze zareaguje na sam guzik ;)
Standard - nie należy się tym przejmować.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org