Forum Yamaha Fazer, Yamaha Thundercat
http://www.motocykl.org/

Luzy zaworowe FZ1
http://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=21&t=23070
Strona 1 z 1

Autor:  ptrcichy [ 2019-02-14 23:33:34 ]
Tytuł:  Luzy zaworowe FZ1

Witam,

sprawa wygląda tak. Wstawiłem moto do warsztatu na kontrole luzów zaworowych mechanik "męczył" się z tym ponad miesiąc aż zrobił.

Okazało się że jest do wymiany 13 płytek(policzył mnie 150zł za płytki)

Wszystko ładnie pięknie odebrałem moto. Dziś była w miarę ładna pogoda więc wyjechałem na przejażdżka. Okazuje się ze z silnika dochodzą dźwięki jakich wcześniej nie było.
zadzwoniłem do mechanika to powiedział mi że trzeba troszkę pojeździć żeby to wszystko się ułożyło.

Jakie jest Wasze zdanie? Czy rzeczywiście musi się ułożyć? Powinienem dostać stare płytki?

Przebieg moto ~45tys.
Przy ~25tyś była robiona regulacja(według poprzedniego właściciela)

Bardzo proszę o pomoc.

Pozdrawiam

Autor:  maciej_pk [ 2019-02-15 09:36:47 ]
Tytuł:  Re: Luzy zaworowe FZ1

Uważam, iż stare części powinien oddać, to jest normalne w serwisach. Chyba, że policzył Ci taniej za nowe. Z tym "ułożeniem się" nie jestem przekonany. Co prawda nie regulowałem nigdy luzów płytkami (regulowałem przy klasycznych rozwiązaniach, tam się nic nie układa) ale nie jestem przekonany do tego "ułożenia się". Może się ktoś wypowie kto to robił.

Autor:  avalar [ 2019-02-15 10:28:24 ]
Tytuł:  Re: Luzy zaworowe FZ1

ptrcichy zapytaj Rhazza on chyba własnie to robil :)

Autor:  tuzmen [ 2019-02-15 13:28:45 ]
Tytuł:  Re: Luzy zaworowe FZ1

Raczej "nowych" dźwięków być nie powinno. Tam się nic nie układa.
Robiłem regulację w tym silniku i wiem że źródłem klików wcale nie muszą być luzy bo ten model ma inne problemy (właściwie to każdy silnik tego typu może je mieć):
- wycierają się wałki ssące, ale tu regulacja do pewnego momentu da rade to zniwelować, szczyt krzywki może mieć jednak wpływ na mniejszą moc
- wycierają się trzonki i prowadnice zaworów i tu najczęściej pojawiają się nieprzyjemne odgłosy, łatwo to rozpoznać gdyż nie psują się wszystkie jednocześnie więc słychać pojedyncze kliki w całym szumie normalnych dźwięków
- skrajne przypadki to uklepywanie się trzonka zaworów od strony szklanki, powoduje to zwiększanie się luzu zaworowego (sic! w tym silniku normalny proces to ich skracanie), a w skrajnych przypadkach wypina się zawór i wpada do cylindra - poszukaj fotek na necie bo są, ten sam silnik jest w R1 i takie przypaski występują zarówno w Rn16 i Rn12
https://www.r1-forum.com/forums/104-04- ... blems.html

Chałasować może też:
- kosz sprzęgła -znany problem w R1 z tym silnikiem
- wadliwy rotor alternatora - jeśli się kończy to słychać szuranie - ale to byś od razu wiedział że jest problem

Co do mechanika, jeśli zna ten model i jego bolączki to powinien poza regulacją zaworów pomierzyć wałki rozrządu - plan minimum.
Jeśli luz przedednie się zwiększył to kontrola wałka i zaworu.

I żeby nie było że tu szerzę czarnowidztwo - nic z tych żeczy nie jest pewne u Ciebie i tego nie sugeruję. Natomiast na podstawie wiedzy z zagranicznych forów oraz mojego egzemplarza mogę potwierdzić wycieranie się wałków ssących oraz prowadnic/trzonków

Autor:  Ron [ 2019-02-16 11:49:59 ]
Tytuł:  Re: Luzy zaworowe FZ1

Robił miesiąc?Żenada ze strony mechanika wygląda że nie ma o tym pojęcia.

Autor:  rhazz [ 2019-02-16 16:23:26 ]
Tytuł:  Re: Luzy zaworowe FZ1

avalar napisał(a):
ptrcichy zapytaj Rhazza on chyba własnie to robil :)

tuzmen mnie ubiegł ;) ja robiłem niedawno i tak jak kolega mówił - w fzs1000 zawory mają tendencję do zaciskania się (u mnie wszystkie wydechowe były za ciasno, a ssące na granicy). Co za tym idzie rzadko występuje dźwięk klepiących zaworów bo mają za mało miejsca. Szumy to zwykle kosz sprzęgłowy.
Co do wałków - racja że się wyciarają chociaż u mnie przy 100tys km nie ma tego problemu na szczęście ;)

Konkluzja - u mnie zrobienie zaworów trwało kilka godzin a nie miesiąc także coś nie tak z tym mechanikiem. Co do dźwięku to albo mechanik coś źle zrobił, albo zrobił Ci luz w górnej granicy i teraz faktycznie słychać je bardziej.
Można przyłożyć stetoskop i posłuchać czy te dźwięki faktycznie idą z tego miejsca ;) Bo może to być kłopot, a może być przewrażliwienie. Na odległość ciężko stwierdzić?! Może filmik z nagranym dźwiękiem to ktoś coś usłyszy?

Autor:  tuzmen [ 2019-02-17 01:22:54 ]
Tytuł:  Re: Luzy zaworowe FZ1

rhazz
W Twoim modelu silnika wałki się nie wycierają, przynajmniej nic na ten temat nie wiem. Problem zaczął się od silnika w Rn12

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/