Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2010-08-17 16:09:35 
Moderator globalny

Dołączył(a): 2009-07-15 23:58:19
Posty: 2526
Lokalizacja: Łódź/Pabianice
Płeć: Mężczyzna
GG: 5396190
Telefon: 792735362
Obecne moto: FZ1 - SA
Cytuj:
Wg mnie Motul 10W/40 jest taki sam jak Castrol 10W/40 w tej samej klasie.

Żaden olej nigdy nie jest taki sam !! Odsyłam do tabelek charakterystyki oleju, udzielanej przez producenta.

Cytuj:
Postęp technologiczny dodatkowo komplikuje sytuację bo obecnie coraz częściej jest jeden olej w silniku, który smaruje skrzynie, sprzęgło, tłoki itp. Tak jest właśnie najczęściej w przypadku olejów motocyklowych. W przypadku maszyn rolniczych jeden olej ma właściwości hydrauliczno-przekładniowo-silnikowe ale to inny temat.
W pojazdach osobowych też masz podobnie. Dlatego olej silnikowy przeznaczony do pojazdu osobowego ( auta, busa ) nie będzie dobry dla mokrego sprzęgła motocykla.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 16:09:35 
stara wyga

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska
No to zobacz:
PostNapisane: 2010-08-17 17:54:25 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2010-06-12 20:45:41
Posty: 171
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600S Fazer
Nie jest identycznie taki sam ale jeżeli jest to olej o tej samej normie, to znaczy że musi spełniać określone parametry jakościowe. Jeżeli te dwa oleje spełniają owe normy to obydwa nadają się do motocykla w takim samym stopniu. Czyli olej MOTUL SJ 10W/40 musi spełniać takie same wymagania jak olej CASTROL SJ 10W/40 czy jeszcze jakiś inny... i można je stosować zamiennie.

Z drugim stwierdzeniem się zgadzam. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 18:16:26 
Niemowlak

Dołączył(a): 2010-05-22 17:48:53
Posty: 36
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Płeć: Mężczyzna
GG: 5175798
Obecne moto: Fazer S2
Podepne się do tematu, a co sądzicie o oleju YAMALUBE , który zaleca YAMAHA? Dostępny jest 10W40 i 15W50 są to oleje syntetyczne. Jak myślicie warto lać?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 19:18:12 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2010-06-12 20:45:41
Posty: 171
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600S Fazer
Nie powinieneś lać do motocykla oleju pełno-syntetycznego w sytuacji gdy wcześniej był zalany olej półsyntetyk lub co gorsza mineralny.
Najpierw leje się olej syntetyczny -gdy pojazd jest nowy, następnie -w miare zużycia silnika półsyntetyk a na końcu olej mineralny.
Nie należy lać oleju syntetycznego ani półsyntetycznego w sytuacji gdy wcześniej był zalany mineralny a to dlatego że synt i półsyntetyki mają takie dodatki, które mogą wypłukać zanieczyszczenia z którymi nie poradził sobie olej przykładowo mineralny.

Poniżej napisze które z najpopularniejszych olejów motocyklowych półsyntetycznych są lepsze według podanych norm (od najlepszego do najgorszego):

1. CASTROL Power 1 GPS 4T 10W-40 API SJ/ JASO T 903:2006 - MA
2. Motul 5100 10W40 API SG/ CCMC G-5, JASO MA
3. YAMALUBE 10W/40 API SG / JASO MA

Nie wiem jak to jest w praktyce ale według podanych danych producenta Castrol jest klasę wyższy od dwóch pozostałych. Są jeszcze inne oleje Mobil, czy Platinum ale pominę je bo są mniej popularne. Niekoniecznie więc najdroższy oznacza najlepszy co nie zmienia faktu, że wszystkie trzy oleje są w podobnych cenach i żaden z nich nie zaszkodzi silnikowi :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 19:56:24 
Legenda forum

Dołączył(a): 2008-04-10 22:54:31
Posty: 3715
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Mężczyzna
GG: 1108480
Telefon: Czarny
Obecne moto: YZF 600R
To akurat jest mit jesli chodzi o zalanie syntetyka po polsyntetyku ale spierac sie nie bede w tym temacie. Leje sie taki olej jak producent zaleca. A jak widze kolega, ktory pytal o Yamalube ma fazera S2 a tam raczej yamaha zaleca syntetyk a nie polsyntetyk.

Wracajac do dyskusji na temat castrola i motula i spelnianiu przez nich normy. Oczywiscie jesli olej oznaczony jest jakas klasa to powinien ja spelniac, ale nigdzie nie jest napisane, ze nie moze miec lepszych wlasciwosci niz klasa przewiduje co nie? Co z tego, ze oba oleje maja w oznaczeniu ta sama klase? Jeden moze ledwo lapac sie w jej zakres a inny miec bardzo duzy zapas ;)

Ogolnie temat rzeka, tyle opinii co uzytkownikow. Na moje nie ma sensu kontynuowac :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 20:02:36 
Człowiek Szafka

Dołączył(a): 2008-12-03 13:04:26
Posty: 2420
Lokalizacja: Pulki k.Puław
Płeć: Mężczyzna
GG: 10005580
Skype: Stoodent_2008
Telefon: 693183962
Obecne moto: VFR 800 FI 2000r
Popieram w pełni Nemma.
Mam znajomego który leje olej syntetyczny do starej Hondy VF750 z 84r.
Poprzedni właściciel miał półsyntetyk i było ok ten zmienił na syntetyk i też jest dobrze.
Na forum VFR jest świetny temat dotyczący oleju.
Polecam przeczytać i się dowiedzieć co i jak.
Ja osobiście nie polegał bym na silniku którego szczelność trzyma tylko brud i gęstość oleju mineralnego.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 20:08:35 
forumowa amazonka

Dołączył(a): 2009-07-17 18:35:36
Posty: 206
Lokalizacja: Oborniki
Płeć: Kobieta
GG: 4485450
Obecne moto: CBR 1000 RR sc59
Mi wcześniej lali w serwisie yamahy półsyntetyk czyli jak moto było nowe, a od 10 tys. km leją mi pełen syntetyk, więc ja już sama nie wiem jak to jest z tym olejem...
Powiedzcie mi jak to jest z dolewkami czy jesli doleje półsyntetyk do syntetyku to ma to jakies wieksze znaczenie ??? Chodzi o mała dolewke 100-200 ml


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 21:03:56 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2010-06-12 20:45:41
Posty: 171
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600S Fazer
Zgadza się to jest temat rzeka... są różne upodobania i inne opinie. Ja pracowałem kilka lat temu w dużej firmie z branży olejowej, przeszedłem szkolenia aby klientowi źle nie doradzić itp. Stąd moja wiedza jest teoretyczna. Sporo też zapomniałem ale gdzieś tam mam chyba jeszcze książki i opracowania nt. temat.

PS: A z tym, że do silników które długi czas pracowały na oleju mineralnym nie leje się syntetyka i półsyntetyka to nie jest akurat mit tylko prawda.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 21:17:51 
Legenda forum

Dołączył(a): 2008-04-10 22:54:31
Posty: 3715
Lokalizacja: Bydgoszcz
Płeć: Mężczyzna
GG: 1108480
Telefon: Czarny
Obecne moto: YZF 600R
lukasvip8 napisał(a):
PS: A z tym, że do silników które długi czas pracowały na oleju mineralnym nie leje się syntetyka i półsyntetyka to nie jest akurat mit tylko prawda.

Ale ja nie wspomnialem o mineralnym w mojej wypowiedzi tylko o polsyntetyku. Oba rodzaje olejow tj syntetyczne i polsyntetyczne zawieraja srodki czyszczace itd wiec mozna je stosowac praktycznie zamiennie. Oleje mineralne to troche inna bajka i praktycznie sa stosowane tylko w starych autach/motocyklach i to zypelnie inna sprawa :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-17 21:19:25 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2010-06-12 20:45:41
Posty: 171
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600S Fazer
Ale i tak jest to niezalecane... jak to wygląda w praktyce niech Wojtas się wypowie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-18 01:34:43 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2009-12-10 00:30:35
Posty: 91
Lokalizacja: Działdowo
Płeć: Mężczyzna
GG: 4252261
Obecne moto: fazer 600
lukasvip8 a dlaczego nie zalecane,wyjaśnij to bo bardzom ciekaw?
Mamy 21 wiek i można sobie przechodzić z oleju na olej jaki się chce!Kiedyś olej miał bardzo mało dodatków uszlachetniających i "czyścideł" dlatego tworzył się szlam.W tych czasach to jeden pies liczba TBN w mineralu i syntetyku jest prawie taka sama.Zgodzę się że niewskazane jest mieszanie olejów różnych producentów np pół na pół(chociaż i to teraz nie do końca) ze względu właśnie na dodatki (mogą się pogryźć ).Dolewkę małą można nawet zrobić z samochodowego i gwarantuje ci że wszystko będzie w porządku zarówno po wlaniu jak i po 6000km.

Napiszę jeszcze raz można przejść z mineralnego(kto używa dziś minerała :) lub pół syntetyka)na pełen syntetyk a powiem więcej jest to nawet wskazane ze względu na ochronę jaką daje full.

A co do castrola vs motul.Castrol jest bardziej lepki w niskich temperaturach i może gorzej smarować na zimno(przy rozruchu) 108 przy 40 oC do 91.8 motula za to nadrabia w wysokich temperaturach 15,3 przy 100oC do 13,9 motula wskaźnik lepkości jest taki sam 154.Pozostaje kwestia dodatków i podrabiania castrola przez skosnookich ale to kwestia na inny temat.Wnioski są takie że motul pod wplywem temperatury strasznie się rozrzedza i skrzynia w naszych moto napierdala jak głupia a przy castrolu tego nie stwierdziłem inaczej jest w syntetykach motula gdzie wskaźnik lepkości jest większy i stabilność temperaturowa także i ze względu na specyfikę full syntetyka odporność większa na udar.


Ostatnio edytowano 2010-08-18 01:59:11 przez tm fazer, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-18 01:48:31 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2010-06-12 20:45:41
Posty: 171
Lokalizacja: Południowa Wielkopolska
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS600S Fazer
Ponieważ gdy stosowany był olej mineralny niezbyt dobrej jakości, to zalanie do takiego silnika oleju syntetycznego, który ma bardzo dobre własności myjące, spowoduje rozszczelnienie silnika i wypłukanie osadów. A to może skończyć się zatkaniem kanałów olejowych i zatarciem silnika.
Nie wiem skąd masz informacje że warto zmienić olej mineralny na syntetyk lub pół. Wiadomo, że nowe auta czy motocykle zalewane są pełnym syntetykiem i w miare zużywania się silnika zmienia się olej synt na pół a potem na minerał. Po co robić to odwrotnie...
koniec offtopu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-18 02:06:06 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2009-12-10 00:30:35
Posty: 91
Lokalizacja: Działdowo
Płeć: Mężczyzna
GG: 4252261
Obecne moto: fazer 600
Te czasy dawno mineły!!!Po pierwsze po co wymieniać w nowoczesnych silnikach z syntetyka na minerał skoro minerał pod wpływem temperatury staje się jak woda gdzie suntetyk trzyma formę?Kto ci takich bajek na opowiadał?.PRL się skończył!Napisz do porządnego producenta oleju jak on to widzi a wtedy zobaczysz że żyjesz w innych czasach! Chyba że mówimy tu o fiacie 126p i jemu podobnych z tamtej epoki to się zgodzę!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-18 06:31:11 
Człowiek Szafka

Dołączył(a): 2008-12-03 13:04:26
Posty: 2420
Lokalizacja: Pulki k.Puław
Płeć: Mężczyzna
GG: 10005580
Skype: Stoodent_2008
Telefon: 693183962
Obecne moto: VFR 800 FI 2000r
Autorem jest mors z forum VFR
Mam nadzieje że kolega z innego forum się nie obrazi że przekopiowałem jego tekst :oops: ...
Sądzę że w tej dyskusji jego opis będzie bardzo pomocny

Cytuj:

1. Co mówi INSTRUKCJA (zwana często MANUAŁEM)

klasa jakości:
Używaj wyłącznie wysokojakościowego oleju silnikowego z dodatkiem dużej ilości środków powierzchniowo-czynnych (detergentów), który CO NAJMNIEJ spełnia normę API SE, SF albo SG

lepkość:
lepkość oleju powinna wynikać ze ŚREDNIEJ TEMPERATURY ATMOSFERYCZNEJ regionu, w którym sie poruszasz.
przewodnik po klasach lepkości - kod lepkości oleju składa się z dwóch liczb oddzielonych literą W.
XX W -YY

XX - odpowiada za dolną granicę zakresu pracy oleju:
10 - od temp. -15C
15 - od temp. -5C
20 - od temp 0C

YY - odpowiada za górną granicę zakresu pracy oleju:
30 - do temp. +35C
40 - do temp. +45C
50 - do temp. powyżej +45C

pytanie sprawdzające:
jaki olej mam dobrać gdy latam od +5C do +40C?
odpowiedź: 20W-40

a co będzie jak wleję 10W-50?
a nic nie będzie - zapłacisz więcej, ale jak wyskoczysz do Maroka w lipcu albo Nowosybirska w lutym to silnik będzie właściwie smarowany :biggrin

TYLKO TYLE i AŻ TYLE pisze HONDA SAN o smarowaniu swoich motocykli

czy można zalać silnik olejem mineralnym?

Jeżeli uważasz że olej mineralny jest "...wysokojakościowym olejem silnikowym z dodatkiem dużej ilości środków powierzchniowo-czynnych (detergentów), który CO NAJMNIEJ spełnia normę API SE, SF albo SG"
to jakiż problem? HONDA San NIE ZABRANIA stosowania OLEJÓW MINERALNYCH o ile spełniają wymienione kryterium

A półsyntetyczne? a to samo co powyżej...


a teraz coś dla dociekliwych

TEORIA SMAROWANIA kto nie smaruje - nie jedzie

Do czego służy olej silnikowy?

1. Oddziela dwie współpracujące powierzchnie tworząc film smarny o pewnej nośności uniemożliwiając ich bezpośredni kontakt (smarowanie hydrodynamiczne)

2.Zmniejsza współczynnik tarcia pomiędzy dwiema współpracującymi powierzchniami

3. Odbiera nadmiar energii cieplnej współpracujących powierzchni i oddaje ją w chłodnicy oleju

4. usuwa zanieczyszczenia wewnątrz silnika (opiłki metalu - efekt tarcia bez wystarczającej ilości oleju, nagary, niespalone cząstki paliwa i oleju, piasek kurz pył i brud generalnie szajs, który przeszedł przez filtr powietrza i dostał się do cylindra)


Budowa Oleju Silnikowego

olej silnikowy składa się z tzw. oleju bazowego oraz dodatków uszlachetniających

olej bazowy może składać się z oleju mineralnego, mieszaniny oleju mineralnego i syntetycznego (olej półsyntetyczny) oraz wyłącznie oleju syntetycznego.
Oleje syntetyczne otrzymywane są na drodze syntezy chemicznej. Charakteryzują się dużo większą odpornością na utlenianie w wysokich temperaturach niż oleje mineralne, dzięki czemu mają mniejszą skłonność do tworzenia szlamów i osadów w silniku. Ułatwiają także rozruch silnika w niskich temperaturach i szybciej docierają do poszczególnych punktów smarowania.

Starzenie OLEJU SILNIKOWEGO

W wyniku pracy oleju w silniku następuje jego starzenie (utlenianie w wysokiej temperaturze) zarówno samego oleju bazowego jak i dodatków uszlachetniających. Powodem tego jest wysoka temperatura, rozcieńczenie paliwem, wodą, kontakt z powietrzem, gazami spalinowymi itp.
Nawet niepracujący olej podlega procesom starzenia.

Różnica pomiędzy olejami mineralnymi i syntetycznymi

Oleje syntetyczne charakteryzują się dużo większą odpornością na utlenianie w wysokich temperaturach niż oleje mineralne, dzięki czemu mają mniejszą skłonność do tworzenia szlamów i osadów w silniku. Ułatwiają także rozruch silnika w niskich temperaturach i szybciej docierają do poszczególnych punktów smarowania.

Co to są estry - jak działają i do czego służą w olejach silnikowych?

Estry - to związki chemiczne uzyskane w wyniku oddziaływania kwasu na alkohol :evil
estrami są Nitrogliceryna ale także DNA. Nie znaczy to, że jak dodamy potrójnie estrowanego oleju to odpał będzie jak na nitro :biggrin albo po Hiroszimie.
Podstawową cechą estrów w olejach silnikowych to ich polarność (coś dla morsa :evil ) a dokładnie pewien potencjał elektryczny. Jak to działa - kleją sie do metalu nie tylko poprzez lepkość ale właśnie ładunkiem elektrycznym przeciwnym do metalu.
Zwykły olej - szczególnie z gorącej gładzi tulei cylindrowej spłynie do karteru i kiedy następnym razem odpalamy rzęcha - mamy do czynienia z tarciem suchym dopóki pompa olejowa nie nabije ciśnienia a układ smarowania nie rozprowadzi go wszystkich współpracujących elementach.
W przypadku estrów, których zadaniem jest "klejenie" się elektrostatyczne olej nie spływa ze ścianek, ale trzyma się jak pijany płotu. Zimny start jest startem przynajmniej mieszany, a często hydrodynamicznym.
Gesty olej tradycyjny - lepiej się trzyma gładzi bo po podgrzaniu jest bardziej lepki niż rzadki ale daje większe opory bo ma wyższy współczynnik tarcia. Jeśli olej jest na bazie estrów można stosować niższą lepkość więc silnik ma mniejsze tzw opory wewnętrzne i daje mniejsze zużycie paliwa i/lub większa moc.
Oleje estrowe mają wyższą odporność na ścinanie i niższy współczynnik tarcia. Łatwiej docierają w trudno dostepne przestzrenie wymagające smarowania.


PRAWDY i MITY o olejach silnikowych

czy mając powyższa wiedzę jesteśmy w stanie korzystając z oleju zawartego w pojemniku, na który nakładamy beret ( a który nie służy do tego, aby deszcz nie lał nam się do środka) odpowiedzieć sobie na kilka mitycznych pytań związanych z zastosowaniem oleju w silniku?

no to do dzieła :evil

- Jaki olej tworzy lepszy film smarny? Mineralny czy syntetyczny, a może półsyntetyczny

- który film smarny ma większa przyczepność do powierzchni, które powinien rozdzielać - mineralny czy syntetyczny?

- jakie warunki (temperatura, ciśnienia) panują w motocyklowym wysokoobrotowym silniku widlastym, a jakie w rzedówce np. Poloneza?

- jaki mamy stopień sprężania w silniku Honda VFR? (11.6:1)

- jaka mamy moc z jednego cm3 pojemności silnika Honda VFR, a jaką z jednego cm3 silnika BMW Cabrio 1.8i? (VFR 0,14KM/ccm - BMW 0.08KM/ccm)

- jaką moc rozwijałaby Honda VFR gdyby miała pojemność 3000ccm? (odp. 420KM - Bez doładowania!!!)

- który olej wytrzyma wysokie temperatury i wysokie ciśnienie w komorze spalania?

- jaki silnik generuje więcej osadów, nagarów, syfu, opiłków - motocyklowy wysokoobrotowy czy samochodowy?

- czy gęściejszy olej służy do zatykania nieszczelności w niesprawnym silniku? i co to są za nieszczelności? pomiędzy gładzią tulei cylindrowej, a zużytymi pierścieniami? A może na uszczelniaczach? a może luz w panewkach mają zredukować?
Jeśli odpowiedź brzmi - TAK, to proponuje dodać jeszcze smalcu, nastruganych wiórków ze świeczki łyżke smoły i garść lub dwie trocin. efekt będzie zdecydowanie lepszy.

A może należy silnik wyremontować i dać mu najlepszy możliwy olej zapewniający maksymalny komfort pracy i mniejsze zużycie niż na szajs-oleju?


a tak a propos - wolicie pić bimber czy 18-letnią łychę? :evil

PiSS i krótki dowcip na koniec

Pod szpitalem psychiatrycznym facet uprawia truskawki. Z okna wychyla się pensjonariusz (ksywka - mors) i woła: - "Panie co pan tam robisz?"
Ogrodnik - "Nawożę truskawki"
"Co pan robisz?" - dopytuje się wariat
"No truskawki nawożę!" - odkrzykuje głośniej plantator
"Ale co pan robisz?" - nadal docieka czubek
"Posypuję truskawki gównem!!!" wkurza się zdenerwowany badylarz
" Ja to posypuję cukrem... ale ja to wariat jestem" - komentuje psychiczny


ja tez posypuję cukrem :biggrin


i dalej

Cytuj:
1. odpowiem cytatem z Tadeusza Boya Żeleńskiego -

"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" :biggrin

2. czego nie znajdziemy w internecie, wikipedii, guglach, yachuchu?...

- INTELIGENCJI !

- UZASADNIONYCH WĄTPLIWOŚCI

- ANALIZY PROBLEMU OPARTEJ NA WIEDZY, A NIE NA MITACH

3. Jeśli szukasz ŹRÓDEŁ to dobrze trafiłeś:

- Tribologia : tarcie, zużycie, smarowanie

Wydawca: Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich, Instytut Technologii i Eksploatacji w Radomiu, Polskie Towarzystwo Tribologiczne

- Kazimierz Niewiarowski - "Tłokowe Silniki Spalinowe" Wydawnictwo Komunikacji i Łączności

- Ildefons Piotrowski, Kazimierz Witkowski - "Okrętowe Silniki Spalinowe"

- "Problemy sterowania dwóch silników okrętowych współpracujących poprzez jedną przekładnię na jeden wał śrubowy na przykładzie średnio obrotowego silnika Burmeister & Wein typu L z uwzględnieniem obliczeń termodynamicznych, turbodoładowania, chłodzenia i smarowania" praca magisterska Politechnika Gdańska Instytut Okrętowy 1986 - autor Jacek Krawczyk

ewentualnie proponuje 5 letnie studia magisterskie w dowolnie wybranej dziedzinie związanej z tribologią czy silnikami tłokowymi

to umawiamy się tak - jak już przetrawisz pierwsze 4 pozycje (ostrzegam pozycja pierwsza to dwumiesięcznik wydawany od paru lat :evil ) to sobie pogadamy o smarowaniu :biggrin

Jeszcze raz przestrzegam - Internet pełen jest pseudowiedzy, artykułów pisanych przez osoby niedouczone, mechaników jak z koziej du.py rajzentasze itp itd.

chcecie przykład? no to proszę:

http://www.commaoil.pl/olej_warto_wiedziec/

cytat /wykolorowania - morsowe/:

Chcąc uzupełnić bądź wymienić olej musimy pamiętać o kilku przykazaniach:

Nie powinniśmy mieszać olejów różnych gatunków (mineralny / półsyntetyczny / syntetyczny);

Dopuszczalne jest mieszanie olejów tylko o tej samej klasie lepkości (5W-50 z 5W-50, 10W-40 z 10W-40 itd.)

Wraz ze zwiększającym się przebiegiem samochodu (oczywiście jeśli zaczynają pojawiać się „olejowe kłopoty" ciągłe dolewki, wycieki, hałas z silnika) możemy zmienić rodzaj oleju, gdzie raczej zaleca się wymianę na oleje niższych klasy (0W... -> 5W... -> 10W... -> 15W...)

zastosowanie oleju wyższej klasy jakościowej (głównie syntetyki 0W-40, 5W-40)
w mocno wyeksploatowanych silnikach na olejach mineralnych lub półsyntetycznych może doprowadzić do wypłukania istniejących osadów a w rezultacie do utraty szczelności silnika;

pierwsze - po primo: nie wolno mieszać olejów mineralnych, syntetycznych i półsyntetycznych?

A DLACZEMU?

1.Przecież olej półsyntetyczny to właśnie mieszanina oleju bazowego syntetycznego i mineralnego /no znajdź mi odpowiedź na to pytanie złosliwcze w ogólnie dostępnych źródłach internetowych/
2. Firma MOTUL podaje, że olej silnikowy MOTUL 300V "...Może być mieszany z olejami syntetycznymi lub mineralnymi."

no to można mieszać czy nie można? możesz mi to kolego wyguglać? pliiiis :evil

oleje bazowe - obojętnie mineralne, półsyntetyczne czy syntetyczne "nie gryzą się" :mrgreen:
ale dodatki uszlachetniające mogą ze sobą wchodzić w reakcje chemiczne - lepiej nie mieszać oleju pochodzącego od innych producentów,
zdecydowanie tez nie powinno się mieszać oleju o rożnych wskaźnikach lepkości bo ch.j go wie co wyjdzie z takiego mieszania czy 5W + 10W = 15W czy 7.5W? ale pewnie nasz Herlock Szolms vel złośliwiec już to ch##### w sieci :evil i zaraz nas oświeci

PYTANIE: a na chu...dego byka w ogóle mieszać oleje?

Jeśli chcemy zmienić olej w silniku /a mieliśmy mineralny i chcemy przejść na full syntetik/:

- rozgrzej silnik /nawet do 105C/
- odkręć spust oleju /pamiętaj o ekologii/ i POCZEKAJ... 3, 4, 7, 12 godzin śpieszy Ci się gdzieś? to weź taksówkę. Po 12 godzinach jeszcze będzie kapać
- wypindol filtr oleju
jesli obawiasz sie że mineralny z syntetykiem się pogryzie
- kup 3 litry najtańszego oleju syntetycznego podgrzej go w kąpieli wodnej do 100C, zalej nim silnik, obróć silnikiem i spuść aż przestanie kapać

KUP NAJLEPSZY OLEJ SYNTETYCZNY NA JAKI CIĘ STAĆ: wieloestrowy, o najwyższej klasie jakości i lepkości 0W-50 i ZAPIE.DALAJ ILE FABRYKA DAŁA BO MASZ ZAJEB.STY SILNIK KTÓRY TEGO WYMAGA.

JAK NIE STAĆ CIĘ NA DOBRY OLEJ - TO OLEJ... JAZDĘ MOTOCYKLEM klasy VFR I KUP SOBIE WSK 175 SHL 125 IZa LUB motorower KOMAR i lej Mineralny pół na pół z Syntetykiem i 1/7 półsyntetyku

jak Cie NIE STAĆ - to jedź na parking lesny, tam stoja lesne ssaki, one Ci zrobią, ze Ci stać :evil


primo - po drugo


zastosowanie oleju wyższej klasy jakościowej (głównie syntetyki 0W-40, 5W-40)
w mocno wyeksploatowanych silnikach na olejach mineralnych lub półsyntetycznych może doprowadzić do wypłukania istniejących osadów a w rezultacie do utraty szczelności silnika

jeśli uważasz, że silnik powinien być USZCZELNIANY OSADAMI i że to jest właściwa i zgodna ze sztuką technika postępowania z mechanizmami wysoko wysilonymi to już mi się qurwa po prostu nie chce tłumaczyć... no może ostatni raz


WYSOKOOBROTOWY, WYSOKO WYSILONY, O DUŻEJ MOCY Z JEDNOSTKI POJEMNOŚCI SILNIK MOTOCYKLOWY O WYSOKIEJ PRECYZJI WYKONANIA WYMAGA:

- JEŚLI JEST SPRAWNY NAJLEPSZEGO OLEJU DO SMAROWANIA

- JEŚLI NIE JEST SPRAWNY REMONTU A POTEM PATRZ PKT POPRZEDNI

takich cytowanych - idiotycznych tekstów powielanych w internecie jest mnóstwo, takie mityczne stwierdzenia też się czasami pojawiają na forum więc zadałem sobie troszkę trudu, aby pewne podstawy przybliżyć. Pewnie dla fachowców to jest elementarz, ale napisałem to do tych, którzy takiej wiedzy o ochronie ich najcenniejszego silnika potrzebują.
Nie jest wstydem zapytać jeśli się czegoś nie wie - na moto jeżdżą ekonomiści, kominiarze, prawnicy, mleczarze, piekarze, filateliści i numizmatycy. Zdarzają się tez gospodynie domowe.
Jeśli dla Ciebie to wszystko jest takie oczywiste, jasne i proste to powinieneś sam zadać sobie troszkę trudu i to napisać na forum. Bo po to ono jest. A nie wymandrzać się, cytując nic nie wnoszący fragment z wikipedofilii.
Jeśli rzucam perły przed wieprze... sorrenssen, ale jest fajna funkcja "ignoruj" i można już morsa nie czytać.

ZAPRASZAM DO DYSKUSJI, PYTAŃ, DZIELENIA SIĘ WIEDZĄ. PODDAWANIA W WĄTPLIWOŚĆ AUTORYTETY (nawet jeśli morsowy :biggrin ) jeśli chcesz zaistnieć i wyzłośliwiać się nie wnosząc nic istotnego to... napisz to i wyślij mi na PW - koło Bożego Narodzenia mam kilka chwil wolnych... to sobie poczytam :biggrin

a dokończenie cytatu z tematu postu brzmi:

"...rzeczą głupców jest trwać w błędzie"

czego sobie i Wam nie życzę


w temacie który brzydko przekopiowałem jest wiele innych bardzo ciekawych porad


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2010-08-18 09:20:56 
Niemowlak

Dołączył(a): 2010-05-22 17:48:53
Posty: 36
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Płeć: Mężczyzna
GG: 5175798
Obecne moto: Fazer S2
Jedno jest pewne należy lać olej jak najlepszy do danego silnika. Więc jeśli zaleje olej syntetyczny, a producent taki zaleca, więc wszystkie uszczelnienia, napinacz, sprzęgło itd. są przystosowane do takiego radzaju oleju, a mam przejechane ok 10 tyś km to myśle, że krzywdy mu nie zrobię.
Myśle o 10w40 przy umiarkowanej jeździe powinien spokojnie wystarczyć.

Porzedni właściciel po przejechaniu 1 tyś zalał shella 10w40 i z tego co udało mi się ustalić był to półsyntetyk.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 40 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
cron
Administracja forum: admin@motocykl.org