Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1563 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 100, 101, 102, 103, 104, 105  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-05-22 10:22:21 
Niemowlak

Dołączył(a): 2016-09-28 11:55:33
Posty: 21
Lokalizacja: Tychy
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6
Grav-iti napisał(a):
rhazz napisał(a):
... na Pilot Roadach 5...Guma jest doskonała - nie wiem jak sprawdza się na mokrym bo jeszcze nie miałem okazji testować ale na suchym jest kosmos!!! :D
Daj, daj znać jak na mokrym :]


u mnie tez kolejne km na PR5 (coś ponad 1000km) jechałem przez Zawoje serpentynami, super trzymanie uczucie jakby motocykl sam się chciał kłaść. Złapał nas lekki deszczyk (żadna ulewa) ale nie wyczułem różnicy albo niepewności w prowadzeniu.

Gdyby ktoś się zastanawiał - mogę polecić


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-05-22 10:22:21 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

 Tytuł: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-05-22 10:46:40 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-10-26 15:03:27
Posty: 213
Lokalizacja: Myszków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: CBF 1000FA
MKFZ6 napisał(a):
Grav-iti napisał(a):
rhazz napisał(a):
... na Pilot Roadach 5...Guma jest doskonała - nie wiem jak sprawdza się na mokrym bo jeszcze nie miałem okazji testować ale na suchym jest kosmos!!! :D
Daj, daj znać jak na mokrym :]


u mnie tez kolejne km na PR5 (coś ponad 1000km) jechałem przez Zawoje serpentynami, super trzymanie uczucie jakby motocykl sam się chciał kłaść. Złapał nas lekki deszczyk (żadna ulewa) ale nie wyczułem różnicy albo niepewności w prowadzeniu.

Gdyby ktoś się zastanawiał - mogę polecić


Po zjeżdzeniu obecnych PR4 to będą moje kolejne opony :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-05-27 12:59:19 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 119
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
MKFZ6 napisał(a):
Grav-iti napisał(a):
rhazz napisał(a):
... na Pilot Roadach 5...Guma jest doskonała - nie wiem jak sprawdza się na mokrym bo jeszcze nie miałem okazji testować ale na suchym jest kosmos!!! :D
Daj, daj znać jak na mokrym :]


u mnie tez kolejne km na PR5 (coś ponad 1000km) jechałem przez Zawoje serpentynami, super trzymanie uczucie jakby motocykl sam się chciał kłaść. Złapał nas lekki deszczyk (żadna ulewa) ale nie wyczułem różnicy albo niepewności w prowadzeniu.

Gdyby ktoś się zastanawiał - mogę polecić

Też się powoli przymierzam do zmiany na PR5 bo na PR2 już przekroczyłem 15kkm i zmianę planuję przy ok. 20kkm. Miało być coś bardziej sportowego innej firmy ale przy mojej jeździe (mistrz prostej, tor sporadycznie) i sporych przebiegach doszedłem do wniosku że sportowe gumy nie mają większego sensu. Pytanie, bo znalazłem w sklepie motogumykropkapl opony Michelin Road 5 już z DOT2018, taniej niż na oponeo. Czy wiecie może czy to jest ta sama opona, czy są dwa różne modele "Pilot Road 5" i "Road 5"?
edit: To są te same opony. Formalnie nie ma czegoś takiego PR5, oficjalna nazwa to "Michelin Road 5", zdecydowali się skrócić nazewnictwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-05-30 09:45:45 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 119
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
No i pupa. Takie coś zgarnąłem dzisiaj po trasie. Zorientowałem się dopiero na parkingu ale jak ruszam, syczy tzn. powietrze uchodzi.
Możecie polecić jakąś wulkanizację w Wwie - blisko centrum albo najlepiej wschód (jakiś Wawer, Wesoła)?
edit: mam już warsztat na Puławskiej.
edit2: opona zakołkowana, odpuszczę sobie wulkanizację, wymieniam komplet. Zdecydowałem się jednak na Pirelli Angel ST, bo raz że cena Michelin Road 5 jest dużo wyższa a dwa, chce przetestować innego producenta.


Załączniki:
srubkewdupke.jpg [193.54 KiB]
Pobrane 244 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-06-02 21:29:51 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-04-19 17:48:32
Posty: 35
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 S2 ABS
Ratchet napisał(a):
Zdecydowałem się jednak na Pirelli Angel ST.


Całkiem fajną biżuterie masz na tej oponie ;)
Daj znać jak wymienisz gumy na te anioły, może uda się jakoś złapać w Warszawie, chętnie zobaczę jak one wyglądają na żywo w motocyklu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Opona!
PostNapisane: 2018-06-05 11:32:35 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 119
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
Rafal Odo napisał(a):
Ratchet napisał(a):
Zdecydowałem się jednak na Pirelli Angel ST.


Całkiem fajną biżuterie masz na tej oponie ;)
Daj znać jak wymienisz gumy na te anioły, może uda się jakoś złapać w Warszawie, chętnie zobaczę jak one wyglądają na żywo w motocyklu.

Wymieniłem, jak pojeżdżę na pirelkach to sobie zdanie wyrobię. Pirelki wydają się mieć sztywniejszy korpus od Michelinów. Ciul z tym jak wyglądają, ważne żeby kleiły.
Tak to wyglądało - zakołkowana PR2 z zewnątrz i od środka (od wewnątrz to taka mała kupa:)). Jak użyłem kalkulatora to jednak z 17-18k przejechane i to już po oponie było widać, myślę że jeszcze 3-5k max mógłbym zrobić na nich.
Nowa opona z tyłu made in China DOT17, chociaż w sklepie był podany DOT16, przód też założyłem nowy germański DOT17. Za całość zapłaciłem 741zl na łoponeło z przesyłką.


Załączniki:
pirelliST20180604_203854_resized.jpg [175.69 KiB]
Pobrane 165 razy
kolek20180604_195046_resized.jpg [275.25 KiB]
Pobrane 156 razy
PR2kolek20180604_195029_resized.jpg [209.81 KiB]
Pobrane 158 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Opona!
PostNapisane: 2018-06-12 09:28:29 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-11-04 22:28:46
Posty: 222
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz6 s2
Śmieszą mnie komentarze naprawiłem opone w moto i nic się nie działo,dla mnie zdrowie/życie jest wiecej warte niż 500 zl na nową opone.
Dobry wybór nie warto kleić,chyba żeby powoli dotyczyć się do domu/warsztatu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 09:30:25 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 119
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
mbakugan napisał(a):
Opona miała 300km... zamówiłem już nową

Widać że nóweks bo aniołek jeszcze się nie starł. Zależy jakie uszkodzenia, jeżeli tylko guma nacięta a struktura opony nie ruszona to można by pewnie jeździć - ale jak już zamówiłeś nową to nie będziesz miał tych dylematów. Ostatnio sam wymieniałem po podobnej przygodzie ale tam wkręt wbił się centralnie i jak wyciągnąłem to pęd uciekającego powietrza prawie mnie przewrócił. Zakołkowałem ale zaraz wymieniłem na nową (też Angel ST). , zwłaszcza że stara opona już miała sporo przejechane.
Moto b. fajne masz. Pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 10:40:40 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-09-12 12:27:04
Posty: 13
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ1N CBF600
Danielek. napisał(a):
Śmieszą mnie komentarze naprawiłem opone w moto i nic się nie działo,dla mnie zdrowie/życie jest wiecej warte niż 500 zl na nową opone.
Dobry wybór nie warto kleić,chyba żeby powoli dotyczyć się do domu/warsztatu.


ile razy słyszałeś, żeby zakołkowana opona strzeliła i ktoś w ten sposób zginął?
ja ani razu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 10:46:46 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1944
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Danielek. napisał(a):
Śmieszą mnie komentarze naprawiłem opone w moto i nic się nie działo,dla mnie zdrowie/życie jest wiecej warte niż 500 zl na nową opone.


Mnie śmieszą takie komentarze - bo nie każdy jeździ tak samo. jeśli latasz przy granicznych parametrach opony (indeksy prędkości), po torze, mocno grzejesz oponę itp to zgodzę się z tobą - kołek w dupę, a opona nówka.

natomiast sporo ludzi jeździ "normalnie". Robią turystycznie naprawdę wiele kilometrów latając z prędkościami do 160km/h. Poprawnie naprawiona opona jeśli nie dostała po drutach spokojnie wytrzyma takie podróże. Tak samo dla motków które głownie śmigają po mieście taka opona da radę. I jeśli naprawdę cenisz życie, zrezygnuj z motocykla i przesiądź się do fury - poduszki powietrzne, pasy, strefy kontrolowanego zgniotu - to dopiero jest bezpieczeństwo. Oh wait, a jednak podejmujemy świadomie ryzyko takie a nie inne... to nie wpierdzielaj się w cudze decyzje o ich bezpieczeństwie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 10:51:37 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 119
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
-patrick- napisał(a):
Danielek. napisał(a):
Śmieszą mnie komentarze naprawiłem opone w moto i nic się nie działo,dla mnie zdrowie/życie jest wiecej warte niż 500 zl na nową opone.
Dobry wybór nie warto kleić,chyba żeby powoli dotyczyć się do domu/warsztatu.

ile razy słyszałeś, żeby zakołkowana opona strzeliła i ktoś w ten sposób zginął?
ja ani razu.

Ja niby też nie słyszałem ale z drugiej strony, w takiej sytuacji trudno o relację z pierwszej ręki. Opona nie musi "strzelać" wystarczy że zacznie tracić ciśnienie i to też już jest groźne, szczególnie przód. Z różnymi prędkościami i w różnym stylu ludzie jeżdżą (od listonosza do powiatowe motodżipi). Każdy robi jak uważa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 10:56:04 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-03-10 11:48:27
Posty: 8
Lokalizacja: Białobrzegi
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 S2
Nie ma się co sprzeczać Panowie :) na 99% dobrze zakołkowana przeżyła by do końca ale jeśli mam ryzykować chodź 1% to wolę kupić nówkę. Ponad to, biłbym się z myślami czy mój wybór był słuszny, cena za spokojne sumienie nigdy nie jest wygórowana :)
Z chęcią odsprzedam powyższą oponkę do naprawy za połowę ceny nowej :) jeśli ktoś zainteresowany zapraszam na pw


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 11:43:27 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-09-12 12:27:04
Posty: 13
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ1N CBF600
Ratchet napisał(a):
-patrick- napisał(a):
Danielek. napisał(a):
Śmieszą mnie komentarze naprawiłem opone w moto i nic się nie działo,dla mnie zdrowie/życie jest wiecej warte niż 500 zl na nową opone.
Dobry wybór nie warto kleić,chyba żeby powoli dotyczyć się do domu/warsztatu.

ile razy słyszałeś, żeby zakołkowana opona strzeliła i ktoś w ten sposób zginął?
ja ani razu.

Ja niby też nie słyszałem ale z drugiej strony, w takiej sytuacji trudno o relację z pierwszej ręki. Opona nie musi "strzelać" wystarczy że zacznie tracić ciśnienie i to też już jest groźne, szczególnie przód. Z różnymi prędkościami i w różnym stylu ludzie jeżdżą (od listonosza do powiatowe motodżipi). Każdy robi jak uważa.


moja traciła ciśnienie, co prawda od przebicia a nie zakołkowania i spokojnie wyczułem, że motocykl pływa nawet na prostej, w winklach też trudno się prowadził - co prawda było już bardzo mało ciśnienia, wcześniej nic.
miałem ponad 300km do domu, była niedziela, udało się znaleźć gumiarza, który zakołkował mi oponę, wróciłem spokojnie do domu, zrobiłem jeszcze ponad tysiąc kilometrów po Alpach z myślą - jak puści kołek, to na miejscu wymienię.
Efekt jest taki, że trzyma do dzisiaj, ale, że leżą już w garażu nowe Angele ST to zmienię, ponieważ opona zwyczajnie się zużyła.

Nikogo nie namawiam do kołkowania w każdej sytuacji, gumiarz spokojnie też oceni czy w danym miejscu kołek będzie trzymał pewnie, czy raczej zaleca się szybką wymianę.

koniec OT z mojej strony. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 13:25:18 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-11-04 22:28:46
Posty: 222
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz6 s2
-patrick-
W moto ani razu ale w aucie slyszalem że strzeliła.
Nie do końca wiadomo czy przez kołek czy przez niskie ciśnienie.

misiakw
Nie rozumiesz tego co czytasz? Napisałem co ja bym zrobił z przebitą oponą,daleko mi do "wpierdzielania" się w cudze bezpieczeństwo,za to widzę że Ty lubisz pouczać innych. Btw kondony też myjesz i używasz jeszcze raz? Haha


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-12 13:32:25 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1944
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Danielek. napisał(a):
Nie rozumiesz tego co czytasz? Napisałem co ja bym zrobił z przebitą oponą

nie. zacząłeś od "Śmieszą mnie wasze komentarze". To nie jest forma która informuje o tym co ty byś zrobił. To jest forma która ocenia i to mocno negatywnie.

Danielek. napisał(a):
za to widzę że Ty lubisz pouczać innych.

nie. natomiast jako moderator czuję się zobowiązany do zwrócenia uwagi na sposób komunikacji. gdybym nie dodał elementu o "wpierdzielaniu" mój wpis przemknął by się pomiędzy innymi. a tak to zwróciłeś uwagę na niego - czyli wsadzenie kija w mrowisko zadziałało.

Danielek. napisał(a):
Btw kondony też myjesz i używasz jeszcze raz?

Piękne pytanie. Opony, kondony... rzeczywiście oba produkty są z szeroko pojętej gumy i tycza się bezpieczeństwa, więc można spokojnie je porównać. Odpowiem ci na pytanie - nie, za każdym razem biorę nowa prezerwatywę. Jeśli jednak nie widzisz pomiędzy kondonem a oponą różnicy, powiedz mi - czy zmieniasz opony po każdej jeździe?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1563 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 100, 101, 102, 103, 104, 105  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org