Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2017-07-07 07:42:37 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2016-07-09 13:25:08
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Fazer fzs600
Witam. Mam taki problem, który może okazać się dla niektórych śmieszny, ale jednak jest problemem. Fazer fzs 98 chodził jak marzenie i nagle podczas próby odpalenia pewnego dnia rozrusznik dziwnie zabrzmiał, druga próba to już była cisza. A później naciśnięcie guzika odpalenia to było pykanie przekaźnika rozrusznika, czyli ewidentnie brak odpowiedniego napięcia. Na początku myślałem że to rozrusznik albo przekaźnik są uszkodzone ale na sto procent są ok. Sprawdzone. Jeśli odpale motocykl na kable i od razu je zdejme to motocykl pracuje ale na tych trzech przewodach wychodzących z alternatora napięcie zmienne międzyfazowe to 5/7 V o co chodzi? Idąc tymi przewodami powinienem dojść do regulatora napięcia. I tutaj główne pytanie, gdzie on w tym motocyklu jest? Śledzę te przewody i nie mogę go znaleźć tak jakby był pominięty. Te trzy przewody idące z alternatora pod izolacją mniej więcej pod filtrem powietrza są dziwnie połączone jeszcze z dwoma przewodami i dochodzą do dwóch kostek, zza tych kostek idą dalej w grubą wiazke kabli ale nie do regulatora, który wydaje mi się powinien być pod kanapa albo pod którymś z lewych bloczków. Gdzie on może być bo ja już zgłupiałem. Z góry dziękuję za pomoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Regulator napięcia.
PostNapisane: 2017-07-07 07:42:37 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714

PostNapisane: 2017-07-07 11:53:18 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 658
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Regulator masz z przodu po lewej stronie. Znajdź klakson, zobaczysz za nim radiator, który właśnie jest reglerem. Z regulatora wychodzi 5 przewodów, 3 białe to zasilanie z alternatora, czerwony i czarny to wyjście na instalację. Złącza są w skrzyneczce pod bakiem. Duża biała kostka z 3 białymi przewodami, to kostka od alternatora, tam między fazami, przy 3-5 tys obrotów, masz mieć 60-90V i wartość ma być taka sama pomiędzy każdą parą. Samo ładowanie mierzysz na stykach akumulatora.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-07-07 18:45:44 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2016-07-09 13:25:08
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Fazer fzs600
Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź. Mam jeszcze jedno pytanie. Czy na słabym aku, takim na którym moto nie odpali ale tylko jest w stanie pracować, wynik pomiaru ładowania będzie miarodajny? Czy może żeby mieć wszystkie pomiary zrobione dobrze aku musi być w bardzo dobrym stanie?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-07-07 21:00:44 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 658
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Zasadniczo napięcie ładowania powinno być stałe, w zależności od poziomu rozładowania akumulatora będzie się zmieniała wartość prądu, chyba że nie domaga alternator, albo regler się przegrzewa, to różnie będzie też z napięciem, tak samo może być w przypadku kiedy np. akumulator jest uszkodzony, doszło do zwarcia celi, czy uszkodzenia płyt na skutek głębokiego rozładowania, czy długiego niedoładowania akumulatora, wtedy też jak najbardziej pomiar może być trefny. Dobrze by było, gdybyś miał jakieś sprawne aku na podmianę, albo po prostu najpierw naładuj porządnie swój, sprawdź czy trzyma i dopiero rób pomiary na moto. W kwestii trzymania, naładuj aku, sprawdź napięcie na nim, ma mieć powyżej 12.5V, najlepiej okolice 12.8V, niektóre nowe mają nawet 13.2V, zostaw go tak na jakieś 30-60 minut, żeby się chemicznie uspokoił po ładowaniu i znowu zmierz mu napięcie, jeżeli będzie trzymał powyżej 12.5V, najlepiej jak wspomniałem wcześniej 12.8V, to ładuj go do moto i sprawdzaj ładowanie, jeżeli po tych 30-60 minutach napięcie na aku spadnie poniżej 12.5V, to będzie Cię czekać jeszcze wymiana aku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-07-10 22:12:41 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2016-07-09 13:25:08
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Fazer fzs600
Akumulator mam do wymiany jest to pewne. Co do regulatora to wyjalem go ze swojego motocykla i sprawdziłem na fazerze kolegi i u niego napięcie ładowania to ponad 14 V czyli regulator jest dobry. Jeśli alternator daje jakieś napięcie ale niskie, to jest opcja że nie wzbudza regulatora i dlatego nie ma ładowania? Czy jest to wina czegoś innego?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-07-11 00:39:27 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 658
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Alternator nie musi wzbudzać niczego poza samym sobą. Jeżeli regulator dostaje zbyt niskie napięcie, albo asymetryczne, to...no sorry ale jak ma ładować, jak nie ma z czego? Jeszcze raz, odłącz wtyczkę od alternatora, ustaw sobie miernik na "brzęczyk" i mierzysz, czy któreś uzwojenie nie ma przebicia do masy, czyli jedną sondę miernika przykładasz po kolei do pinów w kostce alternatora, drugą do styku masy [najlepiej z tyłu silnika po prawej stronie, tam skąd masę bierze akumulator] jeżeli któreś uzwojenie zapiszczy, to dalsze pomiary możesz sobie darować i szukać statora. Jeżeli będzie spoko, to odpalasz moto i mierzysz między sobą każdą z par wyprowadzeń z alternatora, czyli piny 1-2, 2-3, 1-3, pomiędzy każdą parą masz mieć 60-90V AC to jest dość ważny szczegół, że z alternatora wychodzi prąd przemienny a z regulatora prąd stały, między każdą parą wartość ma być taka sama.

Ale zanim zaczniesz cokolwiek mierzyć, wymień akumulator i sprawdź ładowanie na nowym, będziesz miał dwa pewne punkty, sprawny regler i sprawne aku, pozostanie Ci wtedy tylko potwierdzić, że alternator poszedł z dymem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-21 20:12:42 
Niemowlak

Dołączył(a): 2015-07-07 17:39:40
Posty: 41
Lokalizacja: Ełk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6
Pozwólcie, że odświeżę temat.
Od jakiegoś czasu napięcie na klemach akumulatora w moim fz6 przy włączonym silniku waha się od 12 do 13 v. Akumulator po naładowaniu trzyma 12.6, więc nie jest jeszcze najgorzej, chociaż ma swoje lata. Sprawdziłem jakie jest napięcie na wyjściu z alternatora pomiędzy każdą z par pinów. Niestety na wolnych obrotach waha się pomiędzy 7-15, a przy obrotach 5k dochodzi ledwo do 30 v, a poza tym jest różne na kolejnych parach pinów. Czy w tej sytuacji jest to ewidentny dowód na to, że alternator jest do wymiany, czy może trzeba coś jeszcze sprawdzić w samym alternatorze? Jeśli alternator kwalifikuje się do wymiany, to rozumiem, że chodzi o wymianę zwojów alternatora?
Będę wdzięczny za pomoc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-21 21:08:23 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 658
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Taka tylko wstępna uwaga, mierząc napięcie na wyjściu alternatora, miałeś miernik ustawiony na pomiar prądu przemiennego, nie stałego? :)

Możesz jeszcze zmierzyć, czy któreś uzwojenie nie ma ciągłości do masy, ale ogólnie pokrywa alternatora do zrzucenia, żeby określić, czy walnięty jest stojan, czy wirnik.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-21 22:00:22 
Niemowlak

Dołączył(a): 2015-07-07 17:39:40
Posty: 41
Lokalizacja: Ełk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6
Oczywiście robiłem pomiar prądu zmiennego. Przebicia do masy nie ma - również sprawdzałem. Pokrywę alternatora wcześniej zdejmowałem, więc nie ma z tym problemu.
glenroy, czy mógłbyś wyjaśnić, jak sprawdzić, czy problem jest w stojanie, czy w wirniku?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-21 22:11:50 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 658
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Po prostu organoleptycznie, przyjrzyj się, czy nigdzie nie widać jakiegoś ukruszonego magnesu, czy na cewkach nie widać śladów okopcenia, przegrzania etc. ale to będzie raczej wina stojana, tudzież przez niektórych zwanego statorem :).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-08-21 22:19:08 
Niemowlak

Dołączył(a): 2015-07-07 17:39:40
Posty: 41
Lokalizacja: Ełk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6
Też mi się tak wydaje, że to będzie stojan. Tak się składa, że namierzyłem całkiem tanio używkę w mojej okolicy, ale pochodzącą z Fazera 2001. Czy ktoś orientuje się, czy będzie pasował do mojego FZ6 2008 r.?
Będę wdzięczny za jakieś info, gdzie to sprawdzić.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-04 14:27:09 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-07-10 14:40:36
Posty: 19
Płeć: Mężczyzna
Witam,
Padł mi alternator tzn. uzwojenie alternatora w FZ6 S1 2006r. Na allegro jest takie uzwojenie jednak z S2 2009 rok, będzie pasować, proszę o pomoc.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-04 14:58:36 
Niemowlak

Dołączył(a): 2015-07-07 17:39:40
Posty: 41
Lokalizacja: Ełk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6
Ja dałem do przewinięcia. Gościu wziął 150 zł, ale mam pewność, że nowe zwoje. Poszukaj w okolicy, może znajdziesz kogoś, kto przewija uzwojenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-04 16:22:30 
Niemowlak

Dołączył(a): 2017-07-10 14:40:36
Posty: 19
Płeć: Mężczyzna
Jak bym miał kogoś poleconego to bym chętnie oddał tu we Wrocławiu lub okolicach do przewinięcia jednak nikogo takiego nie mam więc wole kupić używkę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-06-04 22:22:43 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-01-31 22:18:37
Posty: 329
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: NJU Mobile
Obecne moto: FZ6
Jest pewny gość od przewijania alternatorów, wszyscy zadowoleni z jego usług. Jak będziesz chciał to odkopię namiary do niego.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org