Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2017-11-28 00:03:00 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-11-27 23:36:24
Posty: 3
Lokalizacja: Lubuskie
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha yzf750r
Witam, jestem tu nowy. Mam nadzieję że wielu osoba także pomogę.
Mój problem z którym nie mogę sobie poradzić od dłuższego czasu leży w moto Yamaha yzf 750r czyli w (koteczku). Mianowicie problem z obrotami miała takzwany dół od 4do7tys obr. I żeby można było tym jeździć trzebabylo wbić do ostatniego biegu i rozpędzić moto następnie redukcja do 3 żeby ominąć ten zakres obrotów.
Jakiś czas temu puściły uszczelniacze zaworowe i olej dostał się do komory spalania 1 cylindra przez co nie szło ruszyc silnikiem ponieważ kompresja była za wysoka. Wszystko poszło na bok, szlif głowicy, wymiana uszczelniaczy, docieranie zaworów itp. Korzystając z okazji wymieniony łańcuszek rozrządu. Wszystko poskladane zalane nowe płyny filtry itp. Zamontowane nowe świece i kable. Moto chodzi lecz dalej objaw jest ten sam ze się nie wkręca.
Na bok poszły gaźniki. Wiadomo dokładne czyszczenie (trochę było co czyścić) synchronizacja, montaż. Moto nadal odpala i ciągle jest ten sam problem wgl żadnej zmiany co bardzo mnie zdziwiło po tym jak widziałem te gaźniki. Następne co poszło to wyrzucenie exup z wydechu ponieważ był zablokowany dodam że silniczek sterujący linkami od exup jest podłączony i działa tyle że nie otwiera ani nie zamyka bo niema co. Nadal NIC.
NASTĘPNIE zdemontowany zbiornik i pompa paliwa. Okazało się że pompa była tak zardzewiala że nie wiem jakim cudem wgl podawała paliwo. W każdym razie pompa wymieniona zamontowana i nadal Nic.
Wymienione wszystkie przewody rurki wezyki itp
OCZYWIŚCIE POPRAWY 0
Następnym krokiem było obniżenie poziomu paliwa w gaźnikach i tu wielkie zdziwienie motor chodzi, wkręca się super elegancko poprawa 100procent lecz problem teraz jest taki że odpalenie motocykla praktycznie za każdym razem graniczy z cudem, więc jak nie urok to sra czka tak więc proszę o pomoc co jeszcze należało by sprawdzić i w jaki sposób żeby to miało sens. Dodam że świece 2 raz były wymienione z najwyższej półki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-11-28 00:03:00 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2017-11-28 15:31:18 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 750
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
Markus15 napisał(a):
Witam, jestem tu nowy. Mam nadzieję że wielu osoba także pomogę.
Mój problem z którym nie mogę sobie poradzić od dłuższego czasu leży w moto Yamaha yzf 750r czyli w (koteczku). Mianowicie problem z obrotami miała takzwany dół od 4do7tys obr. I żeby można było tym jeździć trzebabylo wbić do ostatniego biegu i rozpędzić moto następnie redukcja do 3 żeby ominąć ten zakres obrotów.
Jakiś czas temu puściły uszczelniacze zaworowe i olej dostał się do komory spalania 1 cylindra przez co nie szło ruszyc silnikiem ponieważ kompresja była za wysoka. Wszystko poszło na bok, szlif głowicy, wymiana uszczelniaczy, docieranie zaworów itp. Korzystając z okazji wymieniony łańcuszek rozrządu. Wszystko poskladane zalane nowe płyny filtry itp. Zamontowane nowe świece i kable. Moto chodzi lecz dalej objaw jest ten sam ze się nie wkręca.
Na bok poszły gaźniki. Wiadomo dokładne czyszczenie (trochę było co czyścić) synchronizacja, montaż. Moto nadal odpala i ciągle jest ten sam problem wgl żadnej zmiany co bardzo mnie zdziwiło po tym jak widziałem te gaźniki. Następne co poszło to wyrzucenie exup z wydechu ponieważ był zablokowany dodam że silniczek sterujący linkami od exup jest podłączony i działa tyle że nie otwiera ani nie zamyka bo niema co. Nadal NIC.
NASTĘPNIE zdemontowany zbiornik i pompa paliwa. Okazało się że pompa była tak zardzewiala że nie wiem jakim cudem wgl podawała paliwo. W każdym razie pompa wymieniona zamontowana i nadal Nic.
Wymienione wszystkie przewody rurki wezyki itp
OCZYWIŚCIE POPRAWY 0
Następnym krokiem było obniżenie poziomu paliwa w gaźnikach i tu wielkie zdziwienie motor chodzi, wkręca się super elegancko poprawa 100procent lecz problem teraz jest taki że odpalenie motocykla praktycznie za każdym razem graniczy z cudem, więc jak nie urok to sra czka tak więc proszę o pomoc co jeszcze należało by sprawdzić i w jaki sposób żeby to miało sens. Dodam że świece 2 raz były wymienione z najwyższej półki


Sam sobie odpowiedziałeś, skoro zmiana poziomów przywróciła moto do życia, oznacza że problem jest w zasilaniu silnika. Dalej szukaj rozwiązania w regulacji/defektach gaźników


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-11-29 05:19:15 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-11-27 23:36:24
Posty: 3
Lokalizacja: Lubuskie
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha yzf750r
A miałoby to jakoś wpływ że ten exup jednak musiałby być, może jednak ma zamykać wydech żeby było ciśnienie w wydechu żeby szybciej wywalalo spaliny?? Hmm?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-11-29 11:31:10 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 750
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
Markus15 napisał(a):
A miałoby to jakoś wpływ że ten exup jednak musiałby być, może jednak ma zamykać wydech żeby było ciśnienie w wydechu żeby szybciej wywalalo spaliny?? Hmm?


Z Twojej wypowiedzi wywnioskowałem że problem dziury w mocy jest tragiczny, a exup aż takiego wpływu nie ma.
Po zatym napisałeś że poza odpalaniem teraz nie masz problemów, więc mi nasuwają się gaźniki. Ale nie widzę maszyny więc nie wiem na pewno. Jak np. skręcony jest rozrząd


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-11-29 19:52:43 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-11-27 23:36:24
Posty: 3
Lokalizacja: Lubuskie
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha yzf750r
Gaźniki hmm. Większy poziom paliwa czysto teoretycznie powinien poprawić w jakimś stopniu jazdę, moc, a nie całkowicie zadlawic silnik. Ja rozumiem że zbyt duża dawka może zalewac świece ale wtedy objawem byłoby chociaż wystrzal z wydechu a tu nic. Zwiększam dawkę moto nie jedzie ale pali, na wolnych chodzi ok. Zmniejszam moto jedzie ale nie pali. No trochę dziwne. Nie wiem. Naprawdę nie mam zielonego pojęcia. A co do exupa to chodziło mi oto iż załóżmy że dawka paliwa jest zwiększona no mniej więcej taka jaka ma być i exup ma sterować wylotem spalin. Jeśli nie ma co sterować to spaliny wylatuja swobodnie do takiego cis jakie jest w cylindrach i może to dlatego dla wić się silnik hmmm? Ciężko tak teraz znaleźć i podmienić wydechy gaźniki czy kompa a to było by najlepszym rozwiązaniem


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-11-29 23:14:17 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 750
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
Markus15 napisał(a):
Gaźniki hmm. Większy poziom paliwa czysto teoretycznie powinien poprawić w jakimś stopniu jazdę, moc, a nie całkowicie zadlawic silnik. Ja rozumiem że zbyt duża dawka może zalewac świece ale wtedy objawem byłoby chociaż wystrzal z wydechu a tu nic. Zwiększam dawkę moto nie jedzie ale pali, na wolnych chodzi ok. Zmniejszam moto jedzie ale nie pali. No trochę dziwne. Nie wiem. Naprawdę nie mam zielonego pojęcia. A co do exupa to chodziło mi oto iż załóżmy że dawka paliwa jest zwiększona no mniej więcej taka jaka ma być i exup ma sterować wylotem spalin. Jeśli nie ma co sterować to spaliny wylatuja swobodnie do takiego cis jakie jest w cylindrach i może to dlatego dla wić się silnik hmmm? Ciężko tak teraz znaleźć i podmienić wydechy gaźniki czy kompa a to było by najlepszym rozwiązaniem


Przy otwartym na max exupie silnik powinien palić, pracować na wolnych, jeździć w każdym zakresie obrotów bez wyraźnych problemów. Można mówić o wpływie exupu na poprawę elastyczności ale nie o zapaści


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org