Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2017-04-19 11:54:07 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Czesc. Jestem tu nowy i pozdrawiam wszystkich motormaniakow. Kupilem fazera niedawno wszystko cacy do momentu kiedy zajzalem pod dekiel z powodu niewielkiego wycieku oleju. Oto co mi sie ukazalo pod pokrywa. Co mozna zrobic czy da sie ta zebatke sciagnac ma ktos jakis pomysl?


Załączniki:
20170418_145116.jpg [711.83 KiB]
Pobrane 313 razy
20170418_145102.jpg [887.4 KiB]
Pobrane 297 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Kowalska robota fazera
PostNapisane: 2017-04-19 11:54:07 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714

PostNapisane: 2017-04-19 12:05:24 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2016-08-01 20:38:33
Posty: 78
Lokalizacja: Legionowo
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6
Wow. Gościa poniosło. Niestety w Fazerach potrafi odkręcić się nakrętka i masakruje gwint na wałku. Myślę, że bez problemu da się ściągnąć zębatkę. Kwestia precyzyjnego zeszlifowania spawów aby wałka za bardzo nie skatować. Później pewnie znowu będzie trzeba zaspawać ale już nie tak mocno :E


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 12:06:31 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1962
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 8
Obecne moto: Kilofazer 2005
Jakiś ku**a debil przyspawał nakrętkę do wałka?! Rozumem że rozwiązał problem odkręcającej się nakrętki...ale w taki sposób?! :lol:
Teraz trzeba wymienić i nakrętkę i wałek a to się wiąże chyba z rozbieraniem silnika ;)
Gratulacje dla tego geniusza :sniper:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 12:12:54 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Ile pojezdze na tej zebatce jeszcze? Ona nowa chyba jest . To znaczy kilometrów ile tak przy spokojnej jeździe.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 12:14:31 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2017-01-26 15:56:37
Posty: 90
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz6n 04
O kurwa majster :santa: :santa:
Polej jakims poluzowywaczem, bez upaćkania łańcucha, wd-40 lub nafta.
Palnikiem na ciepło raczej średnio z uwagi na bliskość łańcucha.
Długi klucz przegubowy i dobra nasadka (taka którą nie zedrzesz kantów śruby) i odkręcasz. Chyba, że o czymś zapomniałem, albo nie w to miejsce patrzę.....
Edit; Nie spodziewałem się, że jest to zespawane :shock: Sorry, takiej magii jeszcze nie widziałem :mrgreen: :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 12:20:20 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Myślę że za dużo naspawane jest żeby bez szlifierki się obyło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 12:24:06 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 2053
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
najprościej było by chyba zwrócić moto gościowi i dac to jako wadę ukrytą. bo jest to wada - gość popsuł wałek, i to celowo, więc na pewno o tym wiedział. zębatka to element eksploatacyjny i się go wymienia - a tego tutaj nie wymienisz. jak już ktoś pisał - problem w fazerach znany ale do wuja da się go rozwiązać mniej problemowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 12:54:13 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 743
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
No jak gwint się nie nadawał do reanimacji to zaspawał, nie tylko w fazerach to widziałem, w hondzie At też.
Jak będziesz wymieniał napęd to masz 2 wyjścia
- szlifowanie, wymiana zebaty, ewentualne gwintowanie lub spawanie na nowo (co do gwintowania to trudne będzie, zdaje się że wałek jest utwardzany)
- wymiana wałka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 13:03:15 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Pewnie jest ale może gwintowanie ten spaw usunie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 13:36:39 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Tu są zdjęcia łańcucha i tylnej zębatki byłbym wdzięczny za opinię o naciąg czy dobry i ogólnie czy naciągnąć czy jest dobrze bo się jeszcze nie znam.


Załączniki:
20170419_121449.jpg [1.3 MiB]
Pobrane 247 razy
20170419_121439.jpg [1.51 MiB]
Pobrane 242 razy
20170419_121426.jpg [1.25 MiB]
Pobrane 240 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 13:48:57 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-01-31 22:18:37
Posty: 350
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: NJU Mobile
Obecne moto: FZ6
Twój napęd tragicznie nie wygląda, naciąg praktycznie na samym dopiero początku. Jak łańcuch jest równo naciągnięty i nie masz zastrzeżeń do pracy napędu to tylko o niego dbać na bieżąco i jeździć. Bardzo możliwe, że tym sprzętem pojeździsz dobrych kilka lat zanim będziesz musiał wymieniać napęd. Na jednym napędzie robi się bez problemu kilkadziesiąt tysięcy.

p.s. spawanie nakrętki to jednak dość częsty przypadek, ale po kiego ...uja tak mocno zaspawał :?

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 14:08:32 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Dziękuję też mam nadzieję że nie będzie tak źle. Dużo nie mam jak jeździć a w międzyczasie może coś się wykmini z tą pancerną zebatką.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 14:46:24 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2014-12-18 22:28:32
Posty: 472
Płeć: Mężczyzna
Bez powodu w taki sposób zaspawane to nie zostało.

Na razie jakiś czas to pojeździ bo zębatka jest w dosyć dobrym stanie (zęby) o ile nie ma wycieku oleju z wałka, o którym coś wspominasz, ale może to tylko olej z łańcucha z okolic zębatki.

Opcje są praktycznie dwie, bo problem powróci.
Wymiana wałka, a to się wiąże z dużym nakładem pracy, szukaniem wałka, nowym komplet uszczelek.
Albo szukanie powoli drugiego silnika na podmianę, a ten na złom lub jako dawca części może komuś się jeszcze przyda.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 14:57:03 
Legenda forum

Dołączył(a): 2009-07-15 23:58:19
Posty: 3139
Lokalizacja: Łódź/Pabianice
Płeć: Mężczyzna
GG: 5396190
Telefon: 79273536dwa
Obecne moto: Yamaha MT-09 Tracer
Wymiana wałka to jedyny sposób. Obstawiam że poci się spod zębatki, bo uszczelniacz dostał po tyłku przy spawaniu ze względu na temperaturę.

Tanio nie będzie, ale dobrze. Lajf.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-04-19 15:07:17 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2017-04-19 11:07:52
Posty: 12
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha fazer 600 200
Pojezdze troche i się zobaczy ale to tez ostrzeżenie jest że trzeba zaglądać wszędzie przed kupnem. Jest też wyciek z walka od zmiany biegów sączy się tam i muszę uszczelniacz wymienic. I tylko z tamtad bo sprawdzalem wczoraj a tak to moto spoko jest .


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org