Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2021-06-21 08:12:23 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2021-06-21 08:05:48
Posty: 5
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: jeszcze brak
Witam,

Czy mógłbym prosić kogoś z szanownych forumowiczów o pomoc w sprawdzeniu ogłoszenia, oczywiście na tyle, na ile jest to możliwe? Chodzi mi głównie o oryginalność, ale wszelkie uwagi będą pomocne, jako że ja ekspertem niestety nie jestem.

Tutaj link: https://www.olx.pl/d/oferta/yamaha-yzf- ... K6Fj7.html

Z tego co się orientowałem, naprawa skrzyni wraz z wymianą sprzęgła powinna zamknąć się w granicach 3tyś, więc oferta wydaje się dosyć atraktyjna. Ale może wasze doświadczone oczy dojrzą więcej szczegółów/mankamentów.

Generalnie interesuję się nim o tyle, że wydaje mi się że lepiej chyba jeśli jest taka okazja mieć kota już z porobioną skrzynią itp, i zaczynać jej przebieg "od zera", wiedząc przynajmniej w jaki sposób jest traktowana od samego początku

Z góry dzięki za wszelką pomoc


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 08:12:23 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2021-06-21 08:46:02 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1704
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Hej, cholera wie jak jest z resztą motocykla, może skrzynia to wisienka na torcie? Teksty o marchewkach z wydechu przelotowego i pięknej pracy silnika jak zadaje szyku na wsi to dla mnie antyreklama a nie zachęta. Brak dwójki też nie wynika z częstego jeżdżenia po bułki :) Jak dla mnie to trzeba zakładać najgorsze, czyli ewentualną wymianę całego bloku silnika ze skrzynią i serwis całej reszty, taki koszt bym uwzględniał przy kalkulacji żeby później w razie W rozczarować się pozytywnie mniejszym kosztem końcowym. Jeśli to by było jedyne Twoje moto i nie masz miejsca żeby samemu dłubać to ja bym odpuścił. Jeśli masz inne sprawne moto do jeżdżenia i to byś wziął jako projekt do uratowania, tak jak robi kolega terek, to spoko, szczególnie jeśli byś jeszcze wynegocjował niższą cenę. Grunt to nie mieć ciśnienia z taką naprawą żeby sobie na spokojnie kupić potrzebne graty w dobrych cenach i bez pośpiechu składać oglądając stan każdej części po trzy razy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 09:04:30 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2021-06-21 08:05:48
Posty: 5
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: jeszcze brak
Miejsce do dłubania mam, ale niestety byłoby to jedyne moto. Uwzględniam jakiś tam czas, żeby doprowadzić to w miarę do ładu, ale żeby jednak było jeżdżące. Dopieszczać już później mogę w miarę eksploatacji we własnym zakresie - samochody serwisuję w większości samodzielnie, więc myślę że z moto też powolutku ogarnę co i jak :) .
Generalnie patrząc na to ogłoszenie plan miałem taki, żeby na wymianę/naprawę skrzyni oraz wymianę sprzęgła (bo zakładam, że sprzęgło jest przyczyną "ciężkiego wbijania pozostałych biegów") oddać go do serwisu, a resztę dłubać już na spokojnie samemu. Na z grubsza gotowo chciałbym go mieć w okolicach końcówki sezonu, czyli jakoś w połowie września. Tylko właśnie kwestia, żeby nie władować na wejściu 5tyś w serwis, bo w takiej sytuacji to wolę jednak dorwać sprawną sztukę, bez właściciela wychwalającego marchewy z tłumika i ogólnie wiejskich popisów


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 11:41:29 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 846
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
Wg mnie coś takiego należy omijać szerokim łukiem. Motocykl ma 21 lat !!! i był pewnie katowany przez kilku niewyżytych nastolatków.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 12:31:28 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2261
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
a ja myślę że 3tys to fajna baza - opony są w dobrym stanie, rdzy nie widać, tarcza z tyłu wygląda na dobrą.
Trzeba będzie zrobić remont skrzyni i obejrzeć silnik. Oczywiście na start gaźniki na stół i pełne spa oleje i filtry.
Problem polega tylko na tym że doprowadzenie go do stanu "dobrego" bo wizualnie dalej będzie zmęczony to będzie koszt jakieś 3-4tys czyli łącznie około 7tys zł.
A 20letni kot tak wyglądający za 7tys to szaleństwo ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 12:40:38 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2021-06-21 08:05:48
Posty: 5
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: jeszcze brak
rhazz napisał(a):
A 20letni kot tak wyglądający za 7tys to szaleństwo


Szaleństwo w negatywnym tego słowa znaczeniu jak mniemam? :) Bo to, że na start koszt wyjdzie w granicach 3tyś zakładałem odgórnie ;)

EDIT
No chyba, że ktoś tutaj sensownego kociaka w okolicach Rzeszowa planuje się pozbyć, to chętnie przygarnę :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 12:48:56 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2261
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
macko9393 napisał(a):
Szaleństwo w negatywnym tego słowa znaczeniu jak mniemam?

REJCZEL! :D
To już są motocykle zmęczone życiem i znaleźć takiego to będzie niezły wyczyn. Chyba że znaleźć, dłubać i czekać aż będzie już tylko droższy ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2021-06-21 12:59:39 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2021-06-21 08:05:48
Posty: 5
Lokalizacja: Rzeszów
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: jeszcze brak
No przyznam szczerze, że podobają mi się maszyny z tej epoki. Pomijając już kwestie czysto ekonomiczne, rozglądam się za maszyną usportowioną, pokroju kota właśnie lub cbrki F4, czyli sport ale z kanapą i pozycją, która nie wykończy kręgosłupa po lekko dłuższej trasie. Generalnie, rozglądam się za czymś względnie wszechstronnym na dłużej, a przynajmniej taki jest na ten moment plan.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to są ponad 20-letnie sprzęty i trzeba będzie coś przy nich robić na okrągło. Dla mnie w sumie spoko, bo lubię dłubać ;) Tak jak kolega wyżej zauważył, przez te 20 lat niejeden nastolatek mógł go grubo pałować, ale to w sumie może tyczyć się każdego sprzętu w tym wieku (czy sprawnego czy nie).

No i stąd właśnie mój dylemat - czy wziąć coś takiego i od biedy w najgorszym przypadku zaaplikować mu nawet nowy piec z jakąś tam gwarancją rozruchową, który do 3tyś z tego co szukałem idzie dorwać, czy może jednak odpuścić tego typu zabawy i poszukać sprzętu jeżdżącego, z mniej poważnymi usterkami (no bo zakładam, że igły to raczej nie znajdę).

W każdym razie reasumując, to ogłoszenie raczej radzilibyście odpuścić?

EDIT
To może podpytam od razu o to ogłoszenie: https://sprzedajemy.pl/yamaha-yzf600r-t ... nr64354689
Co sądzicie? Sprzedawca twierdzi, że skrzynia jest OK, to co ja widzę wizualnie to zmatowiały lakiet na czaszy. I chyba tylna opona nie wygląda za optymistycznie. Ale może ktoś coś więcej dojrzy?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org