Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2019-09-30 22:39:04 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
Skoro nie ma powitalni to witam się w galerii :-) Maciej z tej strony, 42 wiosny na karku i w garażu świeżo zakupiony Fazer FZ6 S1 z 2006 roku wraz z babcią WSKą z 1983 roku. Nie chcę Was zanudzać ale postaram się zwięźle przedstawić moją motocyklową przygodę , pasję , obsesję ;-)

Miłość do motocykli od dziecka. Jazdy na Romecie Harcie to były początki. Potem długo nic i w 2008 roku prawko na A ( prawko B od 1994 roku- głupota , że nie zrobiłem od razu A ale łojciec mnie opindolił , że się zabiję i musiałem odpuścić). A wtedy można było jeszcze łatwo zdać egzamin na motocykl. Wracając do moto. Pierwsza podarowana od dziadka żony WSK 125 niestety skończyła na złomie z braku funduszy i garażu. Potem była XJ 600 N 1997, XJ 600 S 1996 oraz jest nadal ( 2 lata remontowana WSK 125 1983, PZL Świdnik) . Dalej była odrestaurowana przeze mnie Honda Shadow VT 600 1994 i ... czas na turystykę Fazerem. Szukałem moto z małym przebiegiem bo w sezonie robię ok 10 tyś km i to musi być maszyna niezawodna. A wiadomo Fazer to jest niezniszczalna petarda ;-)

P.S. W motocyklach wszystko robię sam. Ci co mnie znają wiedzą, że nikomu nie wierzę i i tak sam posprawdzam i doreguluje co trzeba ;-)

Krótko o mojej nowej zabaweczce:

YAMAHA FAZER FZ6 rok. prod 2006 / 1 rejestracja 2007
*Salon Polska, Bydgoszcz
*1 właściciel od 2007 do 2016 roku- przebieg 9800 km- udokumentowany w salonie
*2 właściciel do 2019 roku - przebieg od 9800- 24500 km- udokumentowany wpisami na przeglądach już od 2014 roku
*3 właścicielem jestem ja i zaczynam od 24500 km

Moto z pewnego źródła i raczej nie cofany licznik. Chociaż kto to dzisiaj wie...

[ img ]

P.S. W najbliższym czasie zrobię jej porządny przegląd z wszystkimi koniecznymi wymianami i serwisem. Zimą zabawa w kosmetykę i oby do wiosny.

PLANOWANE MODYFIKACJE:

* Stelaż i kufer centralny
* szyba turystyczna ( jaką polecacie żeby nie huczało w kasku ? )
* gmole
* ładowarka
* przedłużka przedniego błotnika

Uff, koniec


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-09-30 22:39:04 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2019-10-01 00:10:09 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-01 09:50:24
Posty: 0
Płeć: Mężczyzna
mały przebieg,bez sensu kupić nowe moto żeby robić 1000 rocznie,znaczy z takim przebiegiem cyka jak z fabryki pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-01 01:38:10 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 467
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Siemanko :) powitalnia jest, pewnie jak poprosisz modów to przeniosą w odpowiednie miejsce. Mamy identyczne fazki tylko moja chyba z abs a Twoja bez. Masz duzo wiecej doświadczenia ode mnie wiec nie bede opowiadal o walorach nabytku, powiem Ci tylko o modach ktore planujesz;

Wyzsze szyby w tym modelu tylko pogarszają halas w kasku, chyba ze dasz jakąś mega wysoką zeby wszystko szlo ponad kaskiem ale to juz chyba z metr by musiala miec. Najpierw pojezdzilem na oryginalnej fabrycznej i wiało mi w szyje i gwizdalo w uszy. Zmienilem na puig double bubble - poprawila sie bardzo oslona przed wiatrem i przestalo dmuchac w szyje, za to zwiekszyl sie halas w postaci łopotu. Wrocilem na chwile do oryginalnej i zuwazylem ze jak podniose sie 2-3cm to caly halas znika, walce z tym hukiem sprobowalem jeszcze deflektora 17cm wysokosci i niestety halas byl nie do zniesienia bez wzgledu na regulacje. Na koniec skróciłem szybę puiga o 10cm przez co jest nizsza od fabrycznej o ok 3-4cm i osiagnąlem swietny kompromis, kask ma teraz powietrze bez turbulencji i jest cicho a korpus jest osłonięty. Mam troche jak w nakedzie z szybką zdejmującą napór wiatru z klaty i jest mi tak bardzo dobrze.

Mam 3 kufry givi, centralny 47l i boczne 40l. Jak są solidnie zapakowane to czuc w zakretach ze ogon jest dociążony, kierownica ma wtedy tez wieksza tendencje do shimmy. Mimo wszystko lubie jezdzic z kuframi bo mam wszystko przy sobie co chce a frajda z jazdy i tak jest bez wiekszych kompromisow.

Gmole givi nie przeszkadzają w wymianie oleju i swietnie się wkomponowują w bryle silnika. Niestety punkt podparcia gmola o ziemię jest ponizej srodka ciezkosci i gmol givi nie uchroni przed dalszym koziolkiem na kierownice/bak, bierz to pod uwage. Ja przetestowalem w garazu opierajac moto na gmolu na kartonie. Gdybym to przewidzial to kupiłbym np "klatkę" od BSA albo cos w tym stuntowym stylu, aby po podparciu bokiem moto nie przetoczylo sie dalej.

Polecam tez wskaznik biegow, w niskich obrotach przy niskich predkosciach maly moment silnika powoduje ze czasem troche ciezko odroznic ktory masz bieg, wszystkie wyzsze mulą tak samo a z kolei miedzy 3 a 2 jest juz duza różnica, przydaje sie zwlaszcza przy dynamicznym dojeżdżaniu do czerwonego swiatla.

Polecam tez grzane manetki bo u nas ochrona dłoni przed wiatrem jest niewielka.

Wszystkie przerobki opisywalem w dziale "co dzis zrobilem dla swojego moto", zaczynajac od ok. czerwca 2018.

Fz6 to fajny kumpel, zycze wielu usmiechnietych kilometrów :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-01 21:57:24 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
Sfazowany praktycznie wyczerpałeś temat jaki mnie interesował :D Kilometrów na moto nie mam za wiele mimo tego,że Fazer jest moim szóstym motocyklem w karierze. Przejechałem łącznie może z 30 tyś. km i uważam, że to jest bardzo mało. Więcej grzebałem niż jeździłem ;-) Twoja opinia bardzo mi się przyda. Dzięki !

P.S. Napisz ile masz wzrostu bo nie wiem czy przy moich 175 cm modyfikacje szyby dadzą podobne efekty. Fakt, że przy fabrycznej szybie cały pęd powietrza wali mi w kask a jak się podniosę z 10 cm to jest dużo ciszej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-02 08:15:16 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2012-01-29 15:38:22
Posty: 1284
Lokalizacja: Szprotawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 697 226 949
Obecne moto: fzs 600 fazer 2000r
Siema, ja dodam jeszcze że po obszyciu i wyprofilowany kanapy, jazda jest przyjemnością. Jak na 600

Wysłane z mojego RNE-L21 przy użyciu Tapatalka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-02 22:19:57 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 467
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Spoko, do usług. Mam 178cm, kanapę mam obszytą z podniesieniem o ok 2cm w przedniej części. Potwierdzam, obszyta kanapa z modelowaniem poprawiła bardzo komfort w dluzszych wycieczkach :)

Oryginalna szyba pechowo dla mojego wzrostu wręcz fatalnie kierowała mi wiatr wprost na szyję/brodę, do tego każde uchylenie wizjera powodowało nieprzyjemne dmuchanie w oczy. Co do akcesoryjnej wyzszej szyby, to gdyby nie hałas to byłbym calkowicie zadowolony z puiga double bubble. Wczoraj jezdzilem 3h przy 15'C z uchyloną szybą i nie czułem zimna ani na krtani ani na twarzy. Aerodynamika kasku pracuje prawidłowo chroniąc szyję. Kask mam nolan n87.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-02 23:29:13 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
Mam nadzieję, że z hałasem w kasku na razie poradzę sobie zamawiając zatyczki ALPINE RACE. Szybę mam oryginalną i porysowaną więc jest okazja do zmiany. Jeżdżąc jeszcze na armaturze eksperymentowałem i doszedłem do wniosku, że żeby było cicho to trzeba mieć kask bardzo blisko szyby i musi być ona przynajmniej na wysokości oczu. Inaczej struga powietrza idzie prosto w twarz i jest świst i huk. Pozdrawiam i byle do wiosny!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-03 04:13:51 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 467
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Otóż to... Pomaga tez otwor w szybie wyrownujacy cisnienie przed i za szybą, wtedy powietrze na krawedzi strugi jest mniej turbulentne, inaczej podcisnienie za szybą ściąga strugę w dół. Generalnie deflektory celowo odstają od szyby zeby powietrze zepchniete szybą czesciowo weszlo pod deflektor, wtedy na jego szczycie powietrze odbite i to za deflektorem mają podobne cisnienie i regulujac wysokość i kąt deflektora można uzyskac poprawe dzialania szyby.

Zrob test, zdejmij na chwilę szybę calkowicie i przejedz sie bez, zobacz czy taki oplyw powietrza kasku Ci odpowiada. Szybe zdejmiesz w 2 minuty tylko ostroznie przy fabrycznych plastikowych srubach trzymających szybę, warto dobrac dobrze pasujący krzyżak.

Caly ten sezon jezdzilem w zatyczkach alpine motosafe tour (wersja mniej wycinajaca hałas) i uwazam ze to fantastyczne zatyczki, bardzo dobrze redukują halas wiatru i ograniczają hałas z tlumika ale na tyle ze silnik nadal brzmi swietnie. Jak sprobujesz jazdy w zatyczkach i bez szyby to osiagniesz nirvanę, zobaczysz :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-04 22:56:10 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
Zatyczki dotarły ale testowanie zrobię później bo oddałem Fazera na przegląd do salonu Yamahy. Przy okazji zamówiłem nowy oryginalny filtr powietrza i oleju. Oliwe sam zmienię bo lubię ;-) Zobaczymy co Panowie z Yamahy powiedzą na temat mojego egzemplarza.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-04 23:02:29 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 467
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Ło Panie, oddałeś do ASO? Na ile wycenili serwis? Ja po zakupie chciałem w aso yamahy zmienić płyny i przejrzeć podstawowe rzeczy to krzyknęli mi 1200zł na początek, z możliwością podbicia kosztów gdyby musieli cos demontowac do przeglądu. kupiłem wszystkie plyny z górnej półki za ok 400 zł i zrobiłem prawie wszystko sam :) przy okazji poznałem trochę moto, ale to akurat bardzo lubię ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-05 23:25:16 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
250 zł sam przegląd wszystkich układów i paru rzeczy o które poprosiłem. Za wymianę oleju chcieli 80 zł plus materiał. Filtr powietrza i filtr oleju zamówiłem za 159 zł więc nie ma tragedii. Ogólnie jestem z Fazera zadowolony ale chcąc nim jeździć w dalsze trasy muszę być pewny, że serwis fabryczny zgadza się z moją opinią, że jest wszystko ok. Uzupełnią mi wpisy z poprzednich przeglądów do 2014 roku bo właściciel nie zabierał książeczki ze sobą. Wymiany, regulacje i naprawy wykonuje sam bo to frajda. Zaopatrzyłem się w klucze dynamometryczne i podstawowe narzędzia i dłubię sobie zimą. W zasadzie wykonałem już dwie renowacje motocykli i serwis kilku swoich poprzednich także rozwijam pasję przy okazji i utwierdzam się w przekonaniu, że dyplom inżyniera mechanika nie dostałem przypadkowo ( hehehehe) .Przynajmniej wiem co mam zrobione i robię jak dla siebie :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-06 00:13:14 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 467
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Elegancko :) a ceny bardzo dobre, nie sądziłem że między różnymi ASO mogą być tak duże różnice w cenach. Satysfakcja z samodzielnych napraw jest największą nagrodą.. zawodowo tez codziennie naprawiam różne urządzenia choc z innej branzy ale pozniej nie mam z nimi kontaktu wiec nie czuję tego spełnienia jakie mam łykając kilometry na wierzchowcu w ktorym sam dłubię :] a tytuł zawodowy mam z IT, teraz żałuję że nie poszedłem na mechanika, bardziej by mi się przydało zawodowo i hobbystycznie. Niestety 20 lat temu było głupie przeswiadczenie w spoleczenstwie ze do technikum idą Ci co nie czują się na siłach pójść do liceum.. idiotyczne, ale sam temu uległem i poszedłem do liceum mimo ze w duszy mi grało grzebanie w śrubkach, oleju i prądzie :/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-06 10:41:54 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
U mnie 25 lat temu sytuacja była troszkę inna. Kazali iść do Technikum żeby porządny zawód zdobyć. Chciałem mechanikę samochodową a ojce wysłali to Elektrona. Po 5 latach dramatu elektronicznego poszedłem na studia mechaniczne i tu tez był dramat hehehe. Nie jest tak kolorowo w tych technicznych szkołach. Za dużo przedmiotów ścisłych ale podstaw mechaniki i pojęcia o momentach itp. coś tam człowiek skubnął ;-)

P.S. Wracając do Fazera. Nie wiem dokładnie jaki zakres usług robi Twoje ASO Yamahy ale u mnie za 250 to jest podstawowe sprawdzenie głównych układów: chłodzący, smarowania, hamulcowy, zawieszenie, elektryka i takie tam. Jest dość długa lista to chyba warto się upewnić za taką "przyzwoitą" kasę. W związku z tym, że drugi właściciel prze 3 lata posiadania Fazera zmieniał tylko olej i filtry to wolę wszystko posprawdzać w ASO. Potem jeszcze raz inżynier to zweryfikuje i jazda w Polskę hehehehe. Zauważyłem, że w masz chyba taki sam model i kolor jak mój Fazer. Napisz mi jak Ci chodzi klamka sprzęgła i czy czujesz jakiekolwiek wibracje podczas jazdy?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-06 10:47:25 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2016-05-23 07:52:53
Posty: 228
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer S2
Z całym szacunkiem - ja nie mam dobrego zdania o ASO niestety. Dwa - ta listę o której mówisz sprawdzisz sam, oglądając chociaż kanał kolegi z forum Rhazz albo czytając „sam naprawiam” - 250 zł za to że popatrzą na Twoje moto to kasa wyrzucna w błoto :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-10-06 13:00:23 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2019-09-29 00:06:50
Posty: 2
Lokalizacja: Inowrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ6 Fazer S1
Avalar nie bądź takim pesymistą, trzeba trochę w ludzi wierzyć :) . Sam pracowałem w ASO Seata lata temu i staraliśmy się lipy nie robić. Wracając do Fazera, miałem do uzupełnienia wpisy w książce serwisowej więc nie było wyjścia tylko wykupić taki przegląd. Opinia będzie na piśmie więc kolejny użytkownik będzie wiedział co ma. Osobiście przetrzepałem całe moto i nic niepokojącego nie znalazłem ale nie będę żałował 250 zł ten pierwszy i pewno ostatni raz. Dalej poradzę sobie sam czyli zgodnie z przebiegiem świeczki, olej, filtry, płyn chłodzący i hamulcowy bo jest brązowy jak kakao i można na wiosnę sezon rozpoczynać. Taki jestem. Wolę czasem przepłacić ale być spokojniejszy :moto:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org