Forum Yamaha Fazer, Yamaha Thundercat
http://www.motocykl.org/

Yamaha FZ6 Fazer 2004
http://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=42&t=21952
Strona 1 z 2

Autor:  twardy103 [ 2017-12-03 23:32:06 ]
Tytuł:  Yamaha FZ6 Fazer 2004

Witam! :D
Po raz drugi, bo kiedyś (w 2013r.) miałem tutaj swój wątek ale nie odwiedzałem i chyba został usunięty.
Chciałbym teraz jednak częściej odwiedzać forum, podpatrywać ciekawe rozwiązania a także dzielić się swoimi.
Jeśli czas pozwala jeżdżę trochę po kraju i nie tylko swoją Fazerką, więc też jakieś foty będę wrzucał!

Yamahę kupiłem w 2013r., miała wówczas ok. 12000 km. Obecnie ma nakręcone 31000 km i nigdy mnie nie zawiodła.
Motocykl posiada ponad podstawowe wyposażenie:
- 3 kufry GIVI
- alarm Patroline
- gniazdo zapalniczki
- mocowanie do nawigacji firmy handmade :D
- przewody hamulcowe w stalowym oplocie
- filtr powietrza K&N
- akcesoryjne siedzenie

To chyba tyle, poniżej kilka zdjęć z różnych okresów.
No i filmik z wyprawy do Rumunii: https://www.youtube.com/watch?v=HFftEovvWZ8

Zapraszam do komentowania!
[ img ]
[ img ]

Bieszczady z kolegą na Trampku:
[ img ]

Kanapa:
[ img ]

Klimaty Rumunii:
[ img ]

Transfogar:
[ img ]

Ten sam kumpel, inny moto - BMW GS:
[ img ]

Autor:  misiakw [ 2017-12-04 10:22:56 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

9 letnie moto, 12 tys km... zawsze jak to czytam to zastanawiam się nad tym czy jednorożce czasem nie istnieją...

Autor:  twardy103 [ 2017-12-04 23:34:22 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Miałem tak samo, nawet jechać oglądać nie chciałem :D
Natomiast się skusiłem i obejrzałem. Co się okazało, motocykl kupił Pan po 50 w salonie w Warszawie, doposażył go właśnie w alarm, kufry i zrobił w czasie kiedy go miał 5 tys. km (6 lat, 2004 - 2010).
Potem przez 3 lata drugi właściciel, od którego kupiłem, zrobił 7 tys. km. Wiadomo - książkę serwisową można sobie kupić itd., natomiast stan jaki zastałem i to jak się sprawuje - wydaje mi się, że świadczy o tym, że ten motocykl miał tyle przejechane. Napęd nie zmieniany do tej pory, jestem w połowie zakresu. Opony drugie obecnie (kupiłem z rocznymi).
Zresztą, jestem w stanie uwierzyć w przebieg, ponieważ u mnie też np. w tym roku zrobił tylko 2 tys. km, bo miałem zerwane więzadła. Rok temu 5 tys. km bo była Rumunia, jeszcze wcześniejszy rok 3 tys. km.

Autor:  twardy103 [ 2018-01-03 22:43:03 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Szykując moto na sezon wykonałem:
- czyszczenie kolektora środkiem Autosol Anti-Blau
- rozebranie owiewki przedniej w celu poklejenia pęknięć (najpierw "pospawałem" przy użyciu lutownicy a potem położyłem matę szklaną z żywicą - mam nadzieję, że przetrwa)
- zakup płynu hamulcowego DOT 5.1 - zamierzam sam wymienić. Nie wymieniałem od zakupu (2013r.), więc czas najwyższy
- zakup oleju silnikowego - Castrol 10w50 i filtra oleju - Hilfo 303 (wymiana na wiosnę)
- zakup "tempomatu" - zobaczymy jak się sprawdzi, znajomy sobie chwali
- zakup gumek do stelaża bocznego Givi, bo gdzieś mi 2 uciekły w Rumunii

Poza tym dostałem od żony :santa: nowe rękawiczki - Alpinestars Spartan na lato, bo w obecnych pełnych, skórzanych latem pociły się dłonie.

Plany:
- jak złożę owiewkę chcę zmierzyć czy zakup deflektora jest sensowny przy oryginalnej szybie (nie turystycznej). Jeśli tak, to zamierzam zakupić takowy z firmy Darkojak, z regulowanym kątem i wysokością

Poniżej kilka zdjęć z wykonanych modów!

[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]
[ img ]

Autor:  J@ck [ 2018-01-04 00:20:04 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Jak masz podgrzewane manetki to ten tempomat to problem. Ja mam u siebie i jest za ciasny, sprawia kłopot przy zmianie pozycji.

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka

Autor:  twardy103 [ 2018-01-04 18:20:41 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Nie mam grzanych, wszedł normalnie, bez problemow.

Autor:  blue7 [ 2018-01-04 18:40:14 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

twardy103 napisał(a):
- zakup "tempomatu" - zobaczymy jak się sprawdzi, znajomy sobie chwali


miałem takie trzy, średnio wystarcza do połowy wakacji biorąc pod uwagę że zakładasz go na wiosnę ;) mówię o takim 10-20 zł, tani plastik się wyrabiał i w pewnym momencie pękał i odpadł w czasie jazdy. Fakt faktem wygodna rzecz choć mało trwała. Nie wiem czy robią jakieś droższe, które dłużej się trzymają. Ja mam podgrzewane manetki i nie było problemu z regulacją.

Autor:  twardy103 [ 2018-01-04 19:13:55 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Uuu, to mnie zmartwiłeś :(
Zobaczymy jak to będzie w moim przypadku.
Kupiłem w motocyklowym na przecenach przed Nowym Rokiem. Cena regularna chyba 35 zł.
Jeśli chodzi natomiast o klejenie owiewki, to chyba mata szklana i żywica sprawdzą się. Okaże sie na dziurach ale dziś jak zaschło dobrze to skała. Samo spawanie plastiku nie było takie skuteczne.

Autor:  pawcio81 [ 2018-01-04 20:51:24 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Jeśli chodzi o scalanie tworzyw sztucznych czy nawet dorabianie brakujących elementów to mamy na forum kolegę "Spelun" - prawdziwy pasjonat i świetny fachowiec w tej dziedzinie, robi nawet malutkie elementy wzmacniając spawy prętami wtopionymi w tworzywo. Ja akurat robiłem u niego malutki uchwyt halogenu w Audi A6 - robota pięknie wykonana, uchwyt mocniejszy niż fabrycznie, no i mam gwarancję na prace. Koszt śmieszny, bo 40 zł, sprawę wysyłkowo załatwiłem w ciągu tygodnia roboczego.

Autor:  twardy103 [ 2018-01-04 23:53:05 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Dobrze wiedzieć - dzięki! Jak rozsypie się moje klejenie to się odezwę :D
Mam jednak nadzieję, że wytrzyma.

Autor:  twardy103 [ 2018-01-09 11:53:49 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

W weekend trochę podziałane:
- uzupełniłem gumki w stelażu :D
- wymieniłem płyn hamulcowy na Dot 5.1 (stary był dosyć brunatny...). Robiłem to pierwszy raz, polecam każdemu, kto się waha robić to samodzielnie.
- zamontowałem naprawioną owiewkę na moto - teraz wszystko ładnie się trzyma
- mały tuning uchwytu do navi - powodował naprężenia, trzeba było wywiercić otwór obok i jest cacy
- posmarowałem wszystkie cięgna, stopki itd. zgodnie z książką serwisową
- wyregulowałem klamkę hamulca
- wyregulowałem klamkę sprzęgła
- minimalnie naciągnąłem łańcuch, ponieważ luz wynosił 6,5 cm. Obecnie 5 cm
- zmniejszyłem sobie naprężenie amortyzatora z 7 na 4. Nigdy tego nie dotykałem, poprzedni właściciel miał ustawione na 7. Zobaczymy czy wyczuję różnicę.

Ciekawostka dotycząca klamki sprzęgła - posiadam linkę z taką metalową fajką przy klamce. Była ona spięta trytytką z pozostałymi kablami/przewodami, które pałętały się w okolicy. Wkurzał mnie fakt, że klamka nie odbijała do końca po zmianie biegu. Nasmarowałem linkę - niewiele pomogło. Rozciąłem trytytkę i jak ręką odjął :)
Widocznie musiała tam mieć opory i teraz chodzi mięciutko i odbija klamkę do końca.

Poza tym zmierzyłem na jakiej wysokości mam brodę w stosunku do podłoża a na jakiej wysokości obecnie kończy się oryginalna szyba.
Wyszło na to, że... deflektor to za mało. W związku z tym zakupiłem akcesoryjną szybę GIVI (ok. 10-12 cm wyższa od oryginalnej. Różnie źródła podają. Givi ma 61 cm wysokości). Dziś powinna dojść, pewnie od razu wymienię ale z obliczeń, które wykonałem wychodziło mi, że będzie mi brakować jeszcze koło 10 cm. Tutaj pomoże deflektor i powinno być jak na prawdziwym turystyku :)

Plany na weekend:
- wymiana oleju na Castrol 10w50 + Hilfo 303
- dodatkowo myślę o zestawie do komunikacji BHS-300 i CHS-300 (ok 200 zł / komplet). Wiem, że może być to upierdliwe rozpinanie i wpinanie kabli ale mam PMR Midlanda G6XT i chciałbym je wykorzystać. Ewentualnie jakiś interkom z BT z ali, cena za 2 to ok 270 zł, więc też konkurencyjna.
Miał ktoś podobne dylematy? Czytałem trochę opinie na naszym forum o chińskich interkomach BT i na forach BMW - generalnie opinia jest wspólna "za te pieniądze sprzęt godny uwagi".

Szyba zamontowana, fajnie wygląda :) Jeszcze deflektor i będzie jak trzeba.
Przy okazji dorobiłem mocowanie do gniazda zapalniczki przy nawigacji. Nie będą mi się już pałętały kable przy kierownicy.
[ img ]
[ img ]
[ img ]

Autor:  twardy103 [ 2018-04-14 20:37:53 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Zgapiłem pomysł blue7 na sposób montażu kierunkowskazów tylnych i dziś to zrobiłem.
[ img ]
[ img ]

Trzeba myśleć o jakiejś wyprawie powoli :D

Autor:  enjoi [ 2018-04-16 11:19:45 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

Najlepszy patent na kierunki ze stelażem pod kufry boczne.

Ale ten montaż pod nawigację to masz rzeźnicki :D

Autor:  misiakw [ 2018-04-16 11:32:45 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

enjoi napisał(a):
Najlepszy patent na kierunki ze stelażem pod kufry boczne.

też o tym myślałem ale dla mnei wygląda to kosmicznie, ja osobiście zaprojektowałem i zrobiłem sobie własne mocowanie rejestracji które ma kierunki węziej. opisałem je tutaj:
viewtopic.php?f=18&t=12847&p=234646#p234646

troszke niedopracowane było i musiałem dopiłować, ale cały czas mam moje rysunki techniczne, wiem co poprawić więc spokojnie moge się podzielić ta wiedzą.

Autor:  enjoi [ 2018-04-16 12:24:19 ]
Tytuł:  Re: Yamaha FZ6 Fazer 2004

misiakw napisał(a):
wygląda to kosmicznie

Z kuframi wygląda to już dobrze. :)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/