Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2018-05-16 15:26:00 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-10-26 15:03:27
Posty: 213
Lokalizacja: Myszków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: CBF 1000FA
Z uwagi na to, że plany wakacyjne uległy zmianie i raczej nie pojadę nigdzie dalej na moto, wpadł mi do głowy pomysł na szybki wyjazd w Alpy.

Plan wygląda następująco:

- wyjazd w czwartek 31.05 we wczesnych godzinach porannych
1 dzień - dojazd na miejsce w okolice Afritz lub Bad Kleinkircheim(z miejsca gdzie mieszkam mniej niż 800 km)
2 dzień - Grossglockner i Hochalpenstrasse(400-450 km, zależy od wybranej opcji dojazdu)
3 dzień - przełęcz Mangart w Słoweni, jeśli czas pozwoli w drodze powrotnej na nocleg objazd Worthersee i Ossiachersee(w sumie ok.300-400km)
4 dzień - powrót do domu(niedziela 03.06)

Wyjazd na lekko, śmiało sam kufer centralny wystarczy. Zabieramy 2 pary majtek, skarpetki, przeciwdeszczówkę i coś do picia ;). Wyjazd ukierunkowany na jeżdżenie, nie będzie czasu na piesze wędrówki więc dodatkowy bagaż jest zbędny ;)
Forma noclegów do uzgodnienia. Można poszukać jakiegoś pensjonatu ze śniadaniem lub całkiem po taniości zarezerwować "apartament".

Czy ktoś miałby ochotę? :)
Najlepiej gdyby zainteresowani mieszkali w bliskiej odległości. Będzie łatwiej się spotkać i uzgodnić szczegóły.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-16 15:26:00 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2018-05-16 15:30:08 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1839
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 4
Obecne moto: Kilofazer 2005
Fajny pomysł ale to za dużo jazdy dzień po dniu. I jak zrobisz 800km w pierwszy dzień a drugiego będziesz chciał jeździć po przełęczach, to organizm nie będzie miał łatwo się skupić i w pełni współpracować (winklowanie). A w takich warunkach łatwo o psikus :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-16 15:38:11 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-10-26 15:03:27
Posty: 213
Lokalizacja: Myszków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: CBF 1000FA
W zeszłym roku byliśmy na bardzo podobnym wyjeździe, z tym że nocowaliśmy w Bad Gestein. Wszyscy wrócili z bananami na twarzy :).

rhazz piszesz się? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-16 15:40:04 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2011-07-24 13:26:40
Posty: 664
Lokalizacja: Tarczyn
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 794 749 233
Obecne moto: Yamaha Fazer 1000
Dokładnie popieram Fazeusza... Takie wyjazdy wariackie nie raz się mogą źle skończyć chyba że jest takim kotem że zrobi te 800 km i poleci dalej od razu winklować :shock:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-16 15:44:10 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-10-26 15:03:27
Posty: 213
Lokalizacja: Myszków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: CBF 1000FA
bartek-keks napisał(a):
Dokładnie popieram Fazeusza... Takie wyjazdy wariackie nie raz się mogą źle skończyć chyba że jest takim kotem że zrobi te 800 km i poleci dalej od razu winklować :shock:


Pierwszy dzień to tylko dojazd w większości autostradami, podobnie powrót. Odległość nie jest jakaś zabójcza żeby trzeba odpoczywać 2 dni leżąc plackiem ;)

Niestety w tym roku nie będę miał czasu na dłuższy wyjazd więc chcę wykorzystać to co jest.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-16 20:19:47 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2017-07-28 08:56:26
Posty: 90
Lokalizacja: Brzesko
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S
Myślę że się gdzieś spotkamy ja 1go po południu jadę do Wiednia tam nocuję i rano 2go czyli w sobotę jedziemy na Grossglockner, tam mamy nocleg i 3 trochę zwiedzania i powrót do Wiednia. Jak będę się czuł na siłach to do domu jak nie to nocka i rano powrót.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-17 08:47:38 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1839
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 4
Obecne moto: Kilofazer 2005
xcracer napisał(a):
rhazz piszesz się? :)

niestety dla mnie za dużo kilometrów na raz. Pamiętam jak w Chorwacji po 800km następnego dnia nic mi się nie chciało a co dopiero dynamicznie jeździć po winklach :D
Ja jak widzę winkle to nie hamuję i zawsze lecę ile się da, a zmęczony wiem że mogę popełnić błąd - i wolę nie ryzykować :)
Nie mówię że się nie da - po prostu ja nie mam siły i ochoty aż tak bardzo się męczyć ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2018-05-17 10:38:01 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2015-10-26 15:03:27
Posty: 213
Lokalizacja: Myszków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: CBF 1000FA
rhazz napisał(a):
xcracer napisał(a):
rhazz piszesz się? :)

niestety dla mnie za dużo kilometrów na raz. Pamiętam jak w Chorwacji po 800km następnego dnia nic mi się nie chciało a co dopiero dynamicznie jeździć po winklach :D
Ja jak widzę winkle to nie hamuję i zawsze lecę ile się da, a zmęczony wiem że mogę popełnić błąd - i wolę nie ryzykować :)
Nie mówię że się nie da - po prostu ja nie mam siły i ochoty aż tak bardzo się męczyć ;)


Nie gadaj, z Katowic masz trochę bliżej :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot]


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org