Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2022-01-11 16:22:38 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 1105
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
Jechałem kiedyś tę trasę do Trento na raz, za granicą włoską mało nie usnąłem za kierownicą, tak gdzieś o 6 rano, ale po 30min drzemce przeszło.
Tak tylko wspominam sobie że godmode nie istnieje :) i po tych 900km to musowo ze 2h trzeba odpocząć, najlepiej przyciąć komara


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re: Plany na 2022
PostNapisane: 2022-01-11 16:22:38 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2022-01-11 16:35:09 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1765
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Dzięki Marcin za info. Unikam autostrad jak ognia ale jak jestem zmuszony to najpierw planowo zaczynam od ekonomicznych 120kmh a po paru autach które puszczając szybkich zjeżdżają mi tuż przed koło, to dostaję nerwa i zaczynam jechać 140-160.

Rhazz, nie wiem czy jeździłeś gieesem, ale to jest inny wymiar łykania kilometrów. Naturalnie bus ma wiele plusów, choćby przy jeździe w deszczu i potrzebie odpoczynku, awaryjnie można na pace przekimać się na materacu. Myślę, że to też idealna opcja w przypadku wyjazdu na dwa moto, wtedy koszty szybko maleją.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-11 18:07:06 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2274
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
sfazowany napisał(a):
Rhazz, nie wiem czy jeździłeś gieesem, ale to jest inny wymiar łykania kilometrów

Ja wiem ze to zupelnie inna bajka i ma swoj urok. Ale ja juz hestem leniuszek to a, moj motocykl nie lubi to jezdzic ani ja na nim to b a moja połamana ręka wytrzyma max 4-5h jazdy ciągłej to c :p


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-11 22:55:43 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2008-02-24 19:17:18
Posty: 226
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Nikon
Obecne moto: XV535-XJ600-FZS600
Przypomniało mi się!
Jedyne, co mam zaplanowane, to zlot "Forum Miłośników Yamaha Virago" (02.06. - 05.06. 2022 Smerzyn), który odbywa się już 15 raz, a ja byłem na 10.
I w tym roku też planuję ;-)


Załączniki:
zlot 2.jpg [153.04 KiB]
Pobrane 89 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-12 09:06:56 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 878
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
toooomelo napisał(a):
I w tym roku też planuję

hehehehehe :!: :!: :!:
toooomelo, może jakiś kącik humorystyczno-satyryczny na forum?

Sfazowany nie wiem jak jeździ się Twoim GS-em ale dla mojego utrzymywanie stałej prędkości na poziomie 160km/h to trochę za dużo. Wzrasta drastycznie zużycie paliwa i hałas a ponadto mam wrażenie że dla sinika są to już trochę za wysokie obroty. Temat obrotów z jakimi kręci się silnik poruszałem kiedyś na forum. Dla mnie wszystkie motocykle z niezrozumiałych przyczyn mają zbyt wysokie obroty na ostatnim biegu. Nie mam oczywiście na myśli wysokoobrotowych silników ale te które mają dużą pojemność, moc i moment obrotowy. Gs czy GT1600 na szóstym biegu mogą mieć śmiało o tysiąc obrotów mniej. Ostatni bieg powinien tylko i wyłącznie służyć do ekonomicznej jazdy. Transport motocykla jest fajną alternatywą bo przy okazji można zabrać jesz rodzinę :D . Jeszcze wygodniejsze jest wypożyczenie motocykla na miejscu i mimo że sporo kosztuje to jak się policzy wszystkie koszty całego wyjazdu, to już tak źle to nie wygląda od strony finansowej.
Co do zmęczenia jazdą to znacznie szybciej odczuwam znużenie jeśli poruszam się autem. Może przyczyną jest to, że w samochodzie praktycznie bez względu na prędkość nie dochodzą do nas żadne bodźce (tak na marginesie ostatnio prawie wjechałem pod pojazd uprzywilejowany jadący z sygnałami bo go nie słyszałem a nie mogłem zobaczyć bo był zasłonięty TIR-em). Ile czasu musi upłynąć, żeby siedząc na wygodnym fotelu wyposażonym w masaż, wentylację a do tego słuchając muzyki zachciało się spać, dla mnie niewiele. Z drugiej strony na to patrząc hałas, drgania itp. mają negatywny wpływa na nasz organizm i teoretycznie powinny powodować szybsze zmęczenie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-12 11:23:42 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3194
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
toooomelo napisał(a):
zlot "Forum Miłośników Yamaha Virago" (02.06. - 05.06. 2022 Smerzyn)

ja tak odliczam do Kletna. :)
marcingda napisał(a):
Transport motocykla jest fajną alternatywą bo przy okazji można zabrać jesz rodzinę . Jeszcze wygodniejsze jest wypożyczenie motocykla na miejscu

to też zależy. Moja żonka mając 163cm wezrostu nie w każdej wypożyczalni znajdzie sprzęcik - zerkaliśmy na wypożyczanie teraz w hiszpanii i w większości wypożyczalni moto dostępne to adventure, w jednej znaleźliżmy Triumpha t100 który wysokością by opodszedł. Dodatkowo aśka robi max 600km dziennie - więc z chęcią polatałbym z nią po Toskanii, ale żeby tam dojechac i nie zestarzeć się po drodze to tylko bus albo przyczepka, ale znó plus - przy dwóch motocyklach dowiezienie ich na miejsce nie na kołach to spora oszczędnośc na paliwie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-14 10:13:00 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 878
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
Ze względu na to, że lubię wszystko mieć zaplanowane to już myślę o sezonie 2023. Mam pomysł dłuższego wyjazdu ale konieczny jest do tego co najmniej 14 dniowy pobyt poza domem. Mianowicie chcę wybrać się do Gruzji jadąc trasą przez Słowację, Węgry, Rumunię, Bułgarię i Turcję. Jak dla mnie Gruzja to już dość duża egzotyka. Znaczna część trasy przebiega przez UE, przy okazji można przejechać przez Karpaty w Rumunii. W Turcji warto na pewno zatrzymać się w Stambule. Wbrew pozorom po Turcji całkiem nieźle się jeździ a do Gruzji nie potrzeba nawet paszportu. Jeśli uda mi się przekonać żonę to może będzie to plan do realizacji w tym roku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-14 11:52:11 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2019-03-14 12:26:17
Posty: 186
Lokalizacja: wrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: fz1s rn16 gt
Blue7 trochę mnie zainspirował swoim wyjazdem w Alpy i może one będą moim tegorocznym celem ? Ale nie planuje na sztywno celu , ani wyjazdu w ogóle , bo rzeczywistość to bura suka i szlag wie co się wydarzy :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-14 12:49:45 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1765
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Też mam luźny plan na Alpy i Rumunię, dwa wyjazdy po ok 5-6 dni...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-14 20:43:02 
Niemowlak

Dołączył(a): 2015-03-28 08:37:15
Posty: 33
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 1000
marcingda napisał(a):
Mi na szczęście Covid planów nie pokrzyżował a jedynie opóźnił wyjazd wiosną 2020r, za to praca w konfrontacji z urlopem przegrywa.
Bardzo chciałbym wybrać się wiosną do Czarnobyla, może na forum zorganizujemy jakąś ekipę.


Jeżeli chodzi o Czernobyl to ja jestem na tak, obserwuje temat


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-14 21:36:59 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1765
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Mi się dziś śniło że pracowałem na delegacji gdzieś w bardzo odległej części Rosji w jakimś napromieniowanym mieście w którym wszystko się rozpadało, na ulicach było mało ludzi i mnóstwo zieleni, która wdzierała się w to zaniedbane miasto. Na korytarzach podłogi uginały się pod krokami strasząc zawaleniem się całego budynku. W szpitalu w miejscu pracy pilnowali nas żołnierze i każdy bał się mówić przy nich swobodnie żeby nie zamknęli nas za jakieś szpiegowanie czy coś takiego... Dziwny sen :) też bym pojechał do Czarnobyla, sporo czytałem w temacie awarii, konstrukcji reaktorów, konstrukcji bomb, testów, rozwoju technologii, innych wypadków z promieniowaniem itp. Poniekąd tematyka bliska mojemu zawodowi, pracuję na co dzień przy promieniowaniu, tylko innego rodzaju.

Swoją drogą polecam film fabularny Projekt Manhattan i na YouTube materiały związane z tzw. Demon Core ;)

Na deser polecam materiał np YouTubera Kyle'a Hill'a o Anatolim Bugorskim, który przeżył wsadzenie głowy w wiązkę działającego akceleratora cząstek...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-15 09:03:22 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2019-03-14 12:26:17
Posty: 186
Lokalizacja: wrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: fz1s rn16 gt
Sfazowany sen jak film postapo :D . Oglądałem dokument o wspomnianym przez Ciebie ''Diabelkim rdzeniu '' i sponiewierał mnie fakt tak szybkiej reakcji organizmu na promieniowanie , a wszystko to przez ignorancję i chęć popisania się .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2022-01-15 10:36:16 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 878
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
Sfazowany, to prawie medical thriller :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org