Forum Motocykli Yamaha
https://www.motocykl.org/

Bieszczady 8,9,10 sierpnia
https://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=5&t=23946
Strona 1 z 1

Autor:  maciej_pk [ 2020-08-06 18:20:59 ]
Tytuł:  Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Witam.
Czy ktoś z Was będzie się kręcił w ten weekend w Bieszczadach? Jeśli tak to chętnie :beer: wypije.
Pozdrawiam.
Maciej

Autor:  blue7 [ 2020-08-06 18:53:27 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

maciej_pk cześć,
Ja będę pewnie w niedzielę w okolicach Soliny więc jest szansa na spotkanie. Gdzie Będziesz stacjonował?

Autor:  maciej_pk [ 2020-08-06 18:58:50 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Pierwszy nocleg w Iwonicz-Zdrój, drugi jeszcze nie wiem. Generalnie jest masakra bo nigdzie nie ma miejsc :shock:

Autor:  blue7 [ 2020-08-06 19:02:52 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

maciej_pk jest armageddon w Bieszczadach naprawdę teraz kumulacja wszystkich miesięcy kiedy ludzie siedzieli w domach i wszyscy chcą skorzystać z pogody i urlopów. Tak sobie myślę, że lepiej chyba właśnie gdzieś kawałek dalej stacjonować bo będzie spokojniej i łatwiej znaleźć nocleg a w same Bieszczady pojechać już na moto. Ostatnio nawet na dużą Pętlę Bieszczadzką nie jechałem tylko poleciałem na Słowację z Radoszyc wzdług granicy aż do Barwinka i z powrotem - piękne widoki i nowa świetna nawierzchnia i malownicze miejscowości - ruch zerowy po słowackiej stronie i w to w niedzielę!

Autor:  maciej_pk [ 2020-08-06 19:05:25 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Po Bieszczadach lecę do Zakopca bo mam tam kumpla i nocleg a chce pojechać po Słowackiej stronie.

Autor:  blue7 [ 2020-08-06 19:16:48 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

maciej_pk zdecydowanie warto! świetna jest ta trasa po Słowackiej stronie, szczególnie dookoła Tatr ;)

Autor:  maciej_pk [ 2020-08-06 19:27:44 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Ale drugi nocleg i tak muszę gdzieś poszukać bo nie obrobię się z jednym w Bieszczadach.

Autor:  misiakw [ 2020-08-08 16:36:42 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Ja właśnie kończę urlop i jako coś w Bieszczadach polecam w hoczewie hatę u rysia. Na połączeniu dużej i małej pętli, fajny klimacik i śniadanie tak ogromne że sama właściciela poleca załadować resztkę do lodówki na kolację.

Autor:  maciej_pk [ 2020-08-08 20:45:33 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Blue7 będziesz się jutro „kręcił” w okolicy? Rano startuje z Iwonicza-Zdrój i robię dużą pętle. Powrót też do Iwonicza.

Autor:  blue7 [ 2020-08-09 19:32:16 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

maciej_pk przepraszam za brak odpowiedzi, wczoraj był zwariowany dzień i nie wiedziałem czy dziś będę na siłach gdzieś jechać. Wczoraj nabyłem samochód i jechałem pół Polski więc w domu byłem późnym wieczorem. Dzisiaj trochę zmęczony ale jednak też wyskoczyłem na Wielką Pętlę ale nie widziałem Cie po drodze. Pogoda dziś dopisała, dopiero teraz przyszły burze od północy ale dzień się udał.

Mnie na Pętli zatrzymała policja co mnie mocno zdziwiło bo wlokłem się za busem i co prawda był zabudowany ale moja jazda na pewno nie przykuwała uwagi, prędkość była standardowa ale konkretnie na mnie lizak był skierowany. Zatrzymałem się i okazało się, że jest akcja "motocykl" i sprawdzają dziś wyrywkowo motocykle (choć z radarem też przy okazji) pod kątem uprawnień prawa jazdy na daną kategorię, sprawdzili i puścili dalej - pierwszy raz kontrola tego typu.

Z mojej strony jak coś mam polecić w ogóle to w Wetlinie jest taka karczma "Paweł Nie Całkiem Święty", jeździmy tam od kilku lat z żoną jako obowiązkowy punkt kulinarny - mają świetne jedzenie. Co nocowania to trudniej ponieważ nie nocuję w Bieszczadach bo mam za blisko, natomiast ze znajomych z powodu wirusa zawiesili oni przyjmowanie gości do czasu ustabilizowania się sytuacji.

Autor:  maciej_pk [ 2020-08-09 22:39:40 ]
Tytuł:  Re: Bieszczady 8,9,10 sierpnia

Ok, nic się nie stało chociaż okazja pewnie za szybko się nie powtórzy (ja tutaj mam od siebie z 1000 km). Wyruszyłem dzisiaj wcześniej bo spodziewałem się dużego ruchu. Po 15stej miałem już pętle zaliczoną. Super sprawa, rewelacyjne widoki i miejsca no i pogoda dopisała. Myśle, że jeszcze powtórzę taki wyjazd. Policji nie spotkałem ale niestety najechałem na wypadek z udziałem motocykla (byłem może kilka minut po wydarzeniu). Zatrzymałem się żeby zapytać czy nie potrzebują pomocy (było już tam z 10 osób). Dziewczyna leżała na drodze ale przytomna i zaopiekowana przez świadków. Karetka była już w drodze. Było to w okolicy Cisnej. Motocyklistów na trasie było pełno, zresztą nie tylko ich. Samochodów, rowerów i pieszych, czasami naprawdę było ciasno. Jutro wracam do domu z noclegiem we Wrocławiu. Pozdrawiam.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/