Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ciekawe trasy
PostNapisane: 2020-05-02 14:05:37 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
Cześć, sytuacja wywołana wirusem najprawdopodobniej nie pozwoli nam wyjechać poza granice Polski. Jakie są wg Was godne uwagi trasy w naszym kraju. Ja jestem ograniczony czasem, mogę wyjechać tylko na weekend (dłuższy wyjazd na południe Europy może będzie realny jesienią). Mieszkam w Gdańsku więc mam do przejechania ponad pół Polski. Upodobałem sobie okolice Walimia ale już byłem tam kilkanaście razy więc warto poznać coś nowego.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Ciekawe trasy
PostNapisane: 2020-05-02 14:05:37 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2020-05-02 22:57:18 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2056
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
Jak jesteś z Gdanska to koniecznie powiniebes jechac w Gory :) beskid Slaski ma na prawde kilka pieknych tras :) a jak bedziesz to sam sie wybiore (bo mam duzo blizej). Poza tym rok temu w majowke pojwchalem na moto na Hel :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 10:50:26 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
rhazz napisał(a):
Jak jesteś z Gdanska to koniecznie powiniebes jechac w Gory beskid Slaski ma na prawde kilka pieknych tras

Tereny istotnie piękne i przeze mnie słabo znane więc miejsce jak najbardziej trafione. Tylko kwestia dojazdu z Gdańska. Jak jadę gdzieś dalej to zawsze mam dylemat, czy szukać dróg alternatywnych czy jechać najszybszą (w domyśle autostrada). Żaden mój motocykl nie nadawał się za bardzo na autostradę. Jadąc w stronę Wałbrzycha uciekam z autostrady na wysokości Inowrocławia. Natomiast jak jadę do Włoch to jadę stale autostradą bo dojazd traktuję jako "zło konieczne" chociaż w Niemczech jeździ się i tak znacznie przyjemniej niż u nas.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 12:07:31 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-05-23 07:52:53
Posty: 348
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer S2
Jeżeli chcesz jechać sam to ja bym mocno rozważał auto + przyczepa i w 6h jesteś w Krk.
Trasy - już z Krakowa masz pełna bazę wylotowa.
Ja polecam swoje rodzinne okolice - Limanowszczyzna gdzie rozgrywany jest etap górskich mistrzostw samochodowych.
Trasy w kierunku Zakopanego itd.

Bieszczady - tutaj na pewno kolega [mention]blue7 [/mention] pomoże


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 12:26:45 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
avalar napisał(a):
Jeżeli chcesz jechać sam to ja bym mocno rozważał auto + przyczepa i w 6h jesteś w Krk.

Zawsze jeżdżę sam, dobrze mi to robi. Do Krakowa nie jest aż tak daleko, z dwojga to wolę jechać moto po autostradzie :D. W ubiegłym roku byłem w Krakowie, musiałem podjechać coś oglądnąć w związku z pracą. Miałem do wyboru: samochód, pendolino lub ew. samolot (bilety nie były drogie), oczywiście wybrałem moto. Całą drogę lało ale i tak nie żałowałem :D Haka też nie mam, czekam na koniec gwarancji, bo na razie w ASO chcą równowartość połowy ceny dość dobrego moto :?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 13:51:27 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-05-23 07:52:53
Posty: 348
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer S2
To widzisz, zapraszamy na południe ja zaś myśle o wyjeździe nad morze ale rodzinnie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 16:02:08 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
avalar napisał(a):
ja zaś myśle o wyjeździe nad morze ale rodzinnie


Dużo miejsc nad Bałtykiem warto zobaczyć ale na Waszym miejscu (mam na myśli osoby mieszkające na południu Polski) co do wakacji to nawet bym się nie zastanawiał i wybrał Morze Śródziemne, przecież to różnica w odległości (południe Chorwacji) około 300km.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 16:34:05 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-05-23 07:52:53
Posty: 348
Lokalizacja: Kraków
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fazer S2
Nie no - to jasne. Tylko w tym roku nie wiadomo jak będzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 17:17:29 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2056
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
marcingda napisał(a):
to nawet bym się nie zastanawiał i wybrał Morze Śródziemne, przecież to różnica w odległości (południe Chorwacji) około 300km

No niendo konca. Od 25lat jezdze do Stegny (530km) i od 10 do Chorwacji (1300km) do Riwiery Makarskiej - takze to jednak spoooooraaaa roznica.
Zawsze jade na tydzien nad Baltyk - zmarznac posiedziec w deszczu a pptem do Chorwacji sie wygrzac :) :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 19:05:49 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
rhazz napisał(a):
Zawsze jade na tydzien nad Baltyk - zmarznac posiedziec w deszczu a pptem do Chorwacji sie wygrzac

no właśnie :lol:
ale na północ (Krk, Rijeka, czy Pula) masz już bliżej a to zupełnie inny świat


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-03 22:30:50 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 793
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
marcingda
Jedziesz do Zakopanego i okrążasz go od wschodu wokół tatr a potem wzdłuż granicy jedziesz na zachód aż po Bogatynię. Raz polska, raz Czechy - raj krętych dobrych dróg i wspaniałych widoków. Trasy starczy na cały tydzień, więc można ją zrobić na dwa wyjazdy weekendowe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-04 07:59:57 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 2315
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
marcingda napisał(a):
Tylko kwestia dojazdu z Gdańska. Jak jadę gdzieś dalej to zawsze mam dylemat, czy szukać dróg alternatywnych czy jechać najszybszą (w domyśle autostrada). Żaden mój motocykl nie nadawał się za bardzo na autostradę.


Mam podobny dylemat, zastanawiam się czy jednego motocykla nie zostawić u znajomych we wrocku i tylko na weekend latać sobie do niego. Inaczej jednak wybrałbym autostradę. powód prosty - szybciej. Wolę pół dnia przenudzić się na autostradzie (BTW można jakoś tę nudę zmniejszyć słychając audiobooków) i potem spędzić więcej czasu na górskich winklach niż bujać się po bocznych drogach i tyko liznąć celu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-04 08:52:29 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
misiakw napisał(a):
słychając audiobooków

to jest myśl, muszę spróbować, tym bardziej że zmiana kasku i owiewki spowodowały że jest znacznie ciszej
można jeszcze wypożyczyć moto ale mi kiepsko się jeździ nie swoim
na wakacjach we Włoszech zwykle wypożyczam na jeden dzień wynegocjowany z żoną ale koszt jest spory
samo wypożyczenie można jeszcze przeżyć ale ubezpieczenie z redukcją udziału własnego kosztuje naprawdę sporo
do tego jeszcze kwestia ciuchów (z oczywistych względów nie jestem zwolennikiem korzystania tych z wypożyczalni)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-04 10:27:55 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 781
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Uwielbiam słuchać muzyki podczas jazdy ale tak jak w aucie tak i na moto wolę nie słuchać tego co wymaga uwagi - w sensie skupienia się na tekście żeby go zapamiętać, myślę że to podobnie rozprasza co rozmowa przez telefon. Byłbym hipokrytą gdybym powiedział że nie gadam przez telefon ale mam świadomość że wtedy mniej uwagi poświęcam sytuacji na drodze. Plus taki że wtedy z automatu jadę wolniej, jakby podświadomość dostosowywała tempo napływu nowych danych do stopnia który jest w stanie przetrawić :)

Wczoraj z kumplami skoczyliśmy do Łodzi do miejscówki zwanej Nowhere To Nowhere (ul. Księżny Młyn 16 Łódź) na kawę i szarlotkę. Mają tam właśnie kawusię, ciasto, ciuchy motocyklowe i fajny klimat. Jeśli chcecie to miejsce odwiedzić to radzę jakoś teraz, bo własciciel będzie przenosił sklep w nowe miejsce, tu musi niedługo opuścić lokal.

[ img ]


Zmokliśmy w Uj ale przez to że jazda była na 3 moto to było wesoło, w jedną stronę jechaliśmy bokami a wracaliśmy już starą 2ką bo każdy był zmarznięty i spóźniony do domu :)

Polecam[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-04 11:15:16 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 246
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
Woow, Moto Guzzi - muszę tam kiedyś zajechać.
fakt z telefonem jest tak, że zaczyna się gadać a później nagle już jesteśmy na miejscu. Na moto jak się mówi że się jedzie to wszyscy to rozumieją. Ja bardzo lubię słuchać muzyki zarówno w aucie jak i na moto.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 26 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org