Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2017-02-21 23:13:38 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2011-11-18 19:30:31
Posty: 454
Lokalizacja: PL- opolskie/Klb | CH- raj dla motocyklistów:)
Płeć: Mężczyzna
GG: 1082129
Telefon: Galaxy S6
Obecne moto: FZ1 S
Witam.

Przeszukałem forum i nie znalazłem tematu odnośnie ABS w FZ1. Jakie są wasze opinie? Warto brać z ABS czy lepiej szukać bez? Jakie są plusy i minusy?

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-21 23:13:38 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2017-02-22 00:40:20 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 499
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: BMW R1200R
plus jest jeden - podczas awaryjnego hamowania nie tracisz kontroli nad torem jazdy...

Amen


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 10:21:21 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2011-11-03 14:41:16
Posty: 261
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
GG: 3453697
Obecne moto: Yamaha MT 09
Plus drugi, praktycznie w każdych warunkach hamujesz na krótszym odcinku niż bez ABS ...poza tarką przed skrzyżowaniem i warunkami laboratoryjnymi ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 10:26:27 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2012-10-03 18:12:47
Posty: 78
Lokalizacja: Wielkopolska/Stęszew
Płeć: Mężczyzna
GG: 10104748
Obecne moto: MT 10
Jak raz spróbujesz z ABS to już raczej nie będziesz chciał bez. Dwa razy mi ABS w vfr dupe uratował, awaryjne hamowanie pełen hebel i stoisz, bez ABS hebel i gleba. Trzeba się przyzwyczaić jak np jedziesz przez tarke to potrafi drogę hamowania wydłużyć. Jak dla mnie jeden minus.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 11:07:29 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2011-11-18 19:30:31
Posty: 454
Lokalizacja: PL- opolskie/Klb | CH- raj dla motocyklistów:)
Płeć: Mężczyzna
GG: 1082129
Telefon: Galaxy S6
Obecne moto: FZ1 S
haluk napisał(a):
Jak raz spróbujesz z ABS to już raczej nie będziesz chciał bez. Dwa razy mi ABS w vfr dupe uratował, awaryjne hamowanie pełen hebel i stoisz, bez ABS hebel i gleba. Trzeba się przyzwyczaić jak np jedziesz przez tarke to potrafi drogę hamowania wydłużyć. Jak dla mnie jeden minus.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Piniu napisał(a):
Plus drugi, praktycznie w każdych warunkach hamujesz na krótszym odcinku niż bez ABS ...poza tarką przed skrzyżowaniem i warunkami laboratoryjnymi ;-)


W sumie to na jazdach próbnych jeździłem motocyklami z ABS ale nigdy nie odczulem jego działania. Moją FZ1 zrobiłem ponad 40tys.km i nie przypominam sobie żeby koło mi uciekło.
Pytam bo jadę oglądać w tym tygodniu moto z ABS a nie widziałem tutaj takiego tematu. Pewnie ABS w motocyklu z 2007 też różni się od tego z np 2016...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 11:26:44 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 499
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: BMW R1200R
Dawid125 napisał(a):
W sumie to na jazdach próbnych jeździłem motocyklami z ABS ale nigdy nie odczulem jego działania. Moją FZ1 zrobiłem ponad 40tys.km i nie przypominam sobie żeby koło mi uciekło.
Pytam bo jadę oglądać w tym tygodniu moto z ABS a nie widziałem tutaj takiego tematu. Pewnie ABS w motocyklu z 2007 też różni się od tego z np 2016...


I bardzo dobrze, że nigdy nie wyczułeś jego działania. Tak długo, jak ABS nie będzie się załączał, tak długo można powiedzieć - jeździsz z głową. ABS ma za zadanie pomagać w sytuacjach ekstremalnych. Jakbyś często wyczuwał jego działanie, oznaczałoby, że prosisz się o szpital... co najmniej.

Technicznie urządzenia ABS z 2007/2016 pewnie się różnią, ale zasada działania się nie zmieniła, więc różnic praktycznych wyczuć raczej nie będziesz miał przyjemności.

Jak już będziesz miał u siebie ABS, polecam polecieć gdzieś, gdzie będzie można go przetestować i należy pamiętać, że ABS w 2oo działa powyżej pewnej prędkości. W większości moto nie działa poniżej 8 km/h. W związku z powyższym, jak na skręconej kierze będziesz heblował w korku, to i tak gleba prawie pewna :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 11:30:28 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1948
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
haluk napisał(a):
awaryjne hamowanie pełen hebel i stoisz, bez ABS hebel i gleba.

zawsze mnie zastanawia takie myślenie. Skad wiesz że miałbyś glebę bez ABS jeśli w tej sytuacji byłeś tym moto tylko z ABS? Bo wielokrotnie zdarzało mi się podczas heblowania złapać lekkie uślizgi i mam odruch puszczenia i jakoś gleby nie miałem. Może to ja mam jakieś takie dziwne nawyki ze staram się przewidywać sytuacje i nie miałem potrzeby ostrego hamowania awaryjnie w dziwnych miejscach. Ok, ABS jest po to żeby lepiej hamować i nie ma co dyskutować na temat wyższości ABS nad jego brakiem, ale argument że "bez ABS bym leżał" to nic innego jak przyznawanie się że jesteś dupnym kierowcą i trzeba cię prowadzić za rączkę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 11:33:25 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 499
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: BMW R1200R
misiakw
ABS nie zastępuje myślenia i reakcji na sytuację, czego jesteś dowodem. ABS ma pomóc, a nie zastąpić myślenie... POMÓC :)

Jeździłem bez ABS i nadal jestem w stanie pisać i czytać, co nie oznacza, że ABS jest zbędny, czy niezastąpiony, ale jeżeli trafi mi się ta jedna sytuacja, w której uratuje mi doopę, to go raczej nie będę demontował :)

Pewnie jeździsz w kasku, na którym nie ma ani jednej ryski - ja taki mam, ale czt to oznacza, że jak do tej pory się "nie przydał", to już zawsze tak będzie ??


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 11:42:11 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1948
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Piwek napisał(a):
Pewnie jeździsz w kasku, na którym nie ma ani jednej ryski - ja taki mam, ale czt to oznacza, że jak do tej pory się "nie przydał", to już zawsze tak będzie ??

misiakw napisał(a):
Ok, ABS jest po to żeby lepiej hamować i nie ma co dyskutować na temat wyższości ABS nad jego brakiem

tak jak pisałem wyżej - nie ma co dyskutować o wyższości ABS nad jego brakiem bo tu sprawa jasna. wypowiadałem się tylko o często występującym argumencie że bez abs była by gleba, który tak naprawdę nie potwierdza wyższości ABS a jedynie uwydatnia problem miedzy siedzeniem a kierownicą.

dobry argument miałem kilka lat temu. ja jako 2 letni kierownik motków bez ABS, znajomy miesiąc po prawku na motku z ABS, boczny pas lotniska, ciepło, czystko, przyczepnosć wzorowa. Ćwiczyliśmy własnie hamowanie awaryjne. zmieniając sposób naciskania, układ ciała na moto itp sporo zmieniałem dystans hamowania. Natomiast nie ważne jak cudowałem mój niedoświadczony kolega mimo podobnego moto (bandit vs jajko), podobnej wagi, zaciskanąc heble "na pałę" hamował na dystansie który dla mnie był nie do pokonania.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 11:50:04 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 499
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: BMW R1200R
Jedną sprawą jest to, że mi fragment Twojej wypowiedzi umknął, a druga, to ta, że ani przez chwilkę nie miałem w głowie, że przekonujesz do bezużyteczności ABS :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 12:17:19 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2011-11-18 19:30:31
Posty: 454
Lokalizacja: PL- opolskie/Klb | CH- raj dla motocyklistów:)
Płeć: Mężczyzna
GG: 1082129
Telefon: Galaxy S6
Obecne moto: FZ1 S
Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Przez chwilę zastanawiałem się czy to dobry pomysł kupować motocykl z ABS bo na jednej stronie wyczytałem trochę złych opini. Że ludzie wyciągają bezpieczniki i takie tam...

Co innego w dzisiejszych czasach, teraz przy nowych motocyklach rzadko można wybierać bez czy z ABS.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 12:28:04 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 1948
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
GG: 2794713
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Dawid125, ludzie wyciągają bezpieczniki, bo czytają głupoty np w motormanii gdzie ci smęcą dupę że nie można wyłączyć (i o jezu przecież to tragedia, a na dodatek porównamy tanie suzuki z drogą MV Agustą i z zaskoczeniem odkryjemy ze jest słabo doposażona), a ABS się włącza za wcześnie i na torzekilkadziesiąt metrów wcześniej Pejser, Pasio czy inny śmieszny ludek na P musi hamować żeby zbić prędkość do właściwej. I może na torze ma to jakieś znaczenie (nie wiem, nie mam takiego skilla żeby to nawet odczuć, nie mówiąc już o wypowiadaniu się tonem znawcy). Natomiast na zdrowe, ogólnorozsądkowe myślenie - na naszych ulicach nie polatasz tak jak na torze. więc raczej problemu nie odczujesz. A z jakiegoś powodu te ABS'y wprowadzili, jakoś teraz w samochodach to w sumie standard. raczej nie tyko po żeby z tępego luda kasę zciągać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 13:16:32 
Niemowlak

Dołączył(a): 2016-06-08 23:24:29
Posty: 32
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz6 S2
ABS Ci nie zaszkodzi jak będzie, ale z tym czy bez to polecam trenować hamowanie w różnych warunkach, wtedy nie będziesz w panice wciskal hello ile fabryka dała ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 13:31:06 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2011-11-18 19:30:31
Posty: 454
Lokalizacja: PL- opolskie/Klb | CH- raj dla motocyklistów:)
Płeć: Mężczyzna
GG: 1082129
Telefon: Galaxy S6
Obecne moto: FZ1 S
Lowek napisał(a):
ABS Ci nie zaszkodzi jak będzie, ale z tym czy bez to polecam trenować hamowanie w różnych warunkach, wtedy nie będziesz w panice wciskal hello ile fabryka dała ;-)



Ale ja tam nie mam problemów z hamowaniem. Na moto latam od dziecka, na Fazim w sumie 70tys km i to nie powolnej jazdy. Zapytałem głównie dlatego żeby się nie rozczarować :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2017-02-22 13:40:20 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2016-09-22 10:45:51
Posty: 499
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: sześć082x6 2x4 2x7
Obecne moto: BMW R1200R
Dawid125 napisał(a):
Zapytałem głównie dlatego żeby się nie rozczarować


Z pewnością się nie rozczarujesz... Włączać ci się nie będzie, więc możesz nawet zapomnieć, że go masz. Warto jednak polatać gdzieś i zapoznać się z jego działaniem, zachowaniem moto - nawet jak raz go wykorzystasz, to zawsze raz więcej :)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org