Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2020-01-09 13:06:07 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2020-01-08 16:05:15
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ1
Witam.
W maju kupiłem FZ1 2006r. Jako że nie mam doświadczenia w mechanice, zakup zrobiłem po pozytywnej ocenie motocykla w warsztacie, który wybrałem.
Oddałem moto do już innego warsztatu, żeby ogarnęli wszystko co budzi zastrzeżenia – opony, tarcze, napęd, płyny, filtry, etc. Wiadomo – spory koszt. Na sam koniec okazało się, że mechanik zauważył, że spaw ramy w okolicy kolana jest „niepokojący” i zdecydowanie różni się od drugiego. Reszta bez zarzutu.

Jakie macie zdanie nt. tego spawu?
Można w jakiś sposób sprawdzić czy spaw jest wykonany na tyle dobrze, że można bezpiecznie jeździć?
Czy ewidentnie rama do wymiany?

Włożyłem sporo czasu i kasy w to moto. Szukam więc rozwiązania – sprzedaż nie wchodzi w grę, sumienie nie dałby mi spokoju ukrywając takie coś.


Załączniki:
3.jpg [1.85 MiB]
Pobrane 264 razy
4.jpg [1.88 MiB]
Pobrane 254 razy
1.jpg [1.88 MiB]
Pobrane 240 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 13:06:07 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714

PostNapisane: 2020-01-09 13:44:03 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 822
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Porównując ten spraw do innych na necie to wygląda jak rzeźbiony. Tak wygląda na innych fz1, na mój gust dużo równiejszy i 1 nitką pociągnięty bez rozwidleń:
[ img ]

Podjedź do Yamahy to będziesz miał pewność..

Tu masz jeszcze wątek o pękniętej ramie w fz1, na zdjęciach dobrze widać jak wygląda oryginalny spaw:
http://www.yamahafz1oa.com/forum/showth ... 25&page=16

Może u Ciebie było podobne pęknięcie, ktoś zeszlifował spaw i nasmarkał nowy...
Gdyby spaw był zrobiony zgodnie z technologią, odpowiednio przygotowane połączenie, spoina z odpowiedniego aluminium, odprężona, to pewnie nie byłoby problemu ale ten spaw nie wygląda na robotę zawodowca.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 17:09:54 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2016-01-31 22:18:37
Posty: 376
Lokalizacja: okolice Tarnowa
Płeć: Mężczyzna
Telefon: NJU Mobile
Obecne moto: FZ6
W fabrykach przy taśmie chyba nie stoją spawacze z palnikami w ręce tylko spawania dokonują roboty spawalnicze. Dlatego fabryczne spawy są tak nieprzyzwoicie równe. Ten podejrzany spaw to na pewno ręczna robota. Z drugiej strony "spawane przez robota" nie znaczy wcale "lepsze" wytrzymałościowo.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 17:17:12 
Legenda forum

Dołączył(a): 2009-07-15 23:58:19
Posty: 3174
Lokalizacja: Łódź/Pabianice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: 79273536dwa
Obecne moto: Yamaha MT-09 Tracer
Na 100% spawany.
Spróbuj wsadzić tel od drugiej strony i cyknąć foto.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 18:43:17 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2016-04-17 17:10:51
Posty: 85
Lokalizacja: PSZ
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 600
W fabrykach też mogą być takie poprawki. Nie wiem czy na aluminium da się sprawdzić grubość farby. Jak raz malowane to fabryka, a jak dwa razy to ktoś majstrował.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 19:19:51 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 803
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Sprint ST 1050
@Labamba Jak padła sugestia wyżej, spróbuj wsadzić telefon i zrobić zdjęcie wewnętrznej strony ramy. Jak dla mnie rama była spawana, nawet gdyby, jak sugeruje @PaMan, była w fabryce poddawana poprawkom, w co jednak trochę wątpię, ten spaw powinien być raczej trochę schludniejszy. Ale wątpię, żeby fabrycznie bawili się w takie rzeczy, raczej takie coś nie przeszło by kontroli jakości, a jeżeli przeszło, to FZS był ostatnią Yamahą jaką miałem ;).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 20:13:18 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 793
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tiger 1050
możne zrób jeszcze raz te fotki dobrym sprzętem i przy dobrym oświetleniu bo ja tu widzę czarna plamę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-09 20:19:37 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2020-01-08 16:05:15
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ1
Niestety moto stoi teraz poza moim miejscem zamieszkania (zimowanie), więc zdjęcia nie strzelę ale spaw od wewnętrznej strony jest również nierówny. Może nie w takim stopniu ale odbiega mimo wszystko od ideału. Wtedy również podjadę do salonu Yamahy, zobaczę co powiedzą.

Co do miernika lakieru - próbowałem ale na aluminium nie zadziałał.

Myślę że tutaj raczej nie ma wątpliwości, że coś było majstrowane. Pytanie jakie mi się nasuwa, to jak to teraz ogarnąć?
Czy od razu szukać nowej ramy?
Czy może są jakieś techniki sprawdzania tego typu spawów ew. "magicy" którzy ogarniają takie tematy i poprawią to, tak żeby miało ręce i nogi.

Dzięki za odzew!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 00:25:22 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2016-04-17 17:10:51
Posty: 85
Lokalizacja: PSZ
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 600
Faktycznie, jak na fabrykę to zbyt grubo szyte. Możesz poszukać firmy, która zajmuje się sprawdzaniem spawów. Sprawdzą ultradźwiękami albo może zrobią rentgen.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 03:21:49 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 822
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Naprawiałem kilka lat temu ramę ameliniową w swoim rowerze, została wysłana do zakładów naprawczych lotniczych, tam rozcięli pęknięcie, zrobili odpowiedni rowek na spoinę, spaw "z ręki" wygląda jak z automatu w fabryce, rower spisuje się znakomicie. Jednak, rower to nie moto. Jak pogadasz z metaloznawcą to po 5 minutach uznasz że wszystkie formy dłubania poza rozwiązaniami fabrycznymi to grzebanie w bombie. Wystarczy że rowek pod spoinę będzie za wąski albo za szeroki albo pod złym kątem i zmieni to parametry spawu, dochodzi materiał spoiny, proces nakładania (ruch ręki), dochodzi kwestia czy nie przegrzeje się materiał w sąsiedztwie, czy spaw będzie odprężony.... Wystarczy że miejsce spawu było przegrzane i dziękuję, materiał traci swoje parametry i może stać się podatny na pękanie itp itd...

Jeśli aso to potwierdzi to ja bym chyba rozważył poszukiwania ramy. Pracuję przy sprzętach policzonych na pewne obciążenia i nie raz miałem okazję podziwiać co się dzieje jak cos traci swoje właściwości. Nie chciałbym doświadczyć co się dzieje w czasie jazdy w momencie kiedy na jakimś podłym wyboju rama podziękowałaby za współpracę.

Są mierniki do lakieru które mierzą na aluminium, kupowałem taki miernik jak żonie spodobało się Audi A2 i jeździliśmy oglądać.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 11:22:46 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 2353
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Labamba napisał(a):
Pytanie jakie mi się nasuwa, to jak to teraz ogarnąć?

Labamba napisał(a):
W maju kupiłem FZ1 2006r.


Ja bym nie ryzykował życia tylko skontaktował się z sprzedawcą - to jest wada ukryta i tutaj nie ma nic do gadania, zwracasz moto a on zwraca kasę. Pewnie nie pójdzie tak lekko więc trzeba by w drugim kroku wziąć rzeczoznawcę, z ekspertyzą do prawnika i sądowo się bujać, co niby troszkę potrwa ale wydaje mi się że sprawa jest w pełnu wygrywalna.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 14:03:14 
Niemowlak

Dołączył(a): 2019-05-29 12:25:15
Posty: 25
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ1
tez tak uwazam. oddac moto, odzyskac kase i kupic drugi. mam duzo glupich pomyslow, ale balbym sie przy ~250km/h miec miedzy nogami cos spawane przez Pana Kazia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 14:16:49 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2020-01-08 16:05:15
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ1
Załóżmy że potwierdziło się na 100% "rama spawana", jest ekspertyza itd. Zdecydowanie jest to wada ukryta o której sprzedawca mnie nie poinformował.
Chciałbym iść do sądu bo wkur... sięga zenitu, ale to ja muszę mu udowodnić że sprzedał mi takie "coś" a nie on mi, że tego nie zrobił.
Przypominam że moto mam jakoś od maja zeszłego roku. Teoretycznie mogłem sam coś nawywijać w tym czasie.

Chyba tutaj jednak mogą być trudności żeby cokolwiek udowodnić.
Czy może się mylę?

Edit: "muszę mu udowodnić że sprzedał mi takie coś a nie on mi, że tego nie zrobił" może nie do końca tak jest. Wysłałem parę maili do prawników zobaczymy jak się do tego odniosą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 17:59:32 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2013-12-07 11:23:36
Posty: 385
Lokalizacja: WWY
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Z1000SX
Musisz znaleźć z tamtego okresu zdjęcia, najlepiej jego żeby było widać tą rzeźbę. Inaczej stan techniczny był Ci znany a od bramy to już nie jego głowa co się działo z motocyklem. Miałeś ochotę i widzimisię to sobie np spaw poprawiłeś. Ciężki temat. Niestety za frycowe się płaci.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-01-10 18:43:49 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2020-01-08 16:05:15
Posty: 4
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha FZ1
@Cimaj a jak sfotografowałbyś np. skrzywioną ramę, mikropęknięcia albo silnik zalany jakimś syfem do uszczelnienia?
Mówi ci coś pojęcie "rękojmia"?
Abo "wada ukryta?"
Jak sama nazwa wskazuje "ukryta" więc próżno takowych szukać na zdjęciach - zwłaszcza sprzedającego.

Myślisz że bym kupił moto ze spawaną ramą? Nie! Zostałem poinformowany o tym fakcie? Też nie.
Dla mnie to jest jawne oszustwo i narażenie mojego zdrowia.
Ja na pewno tego tak nie zostawię.

Cimaj napisał(a):
Inaczej stan techniczny był Ci znany a od bramy to już nie jego głowa co się działo z motocyklem.


Bezsensowna wypowiedź


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org