Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2020-04-30 21:54:42 
Funkiel Nówka

Dołączył(a): 2020-04-05 18:58:50
Posty: 1
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Fz8 Fazer
Witam, posiadam od niedawna yamaha FZ8N fazer z 2012 roku i planuje wyciąć katalizator. Chciałbym się dowiedzieć jak silnik reaguje po takim zabiegu. Czy obroty nie falują, czy nie słabnie na mocy itp. I myślałem jeszcze żeby nie wycinać katalizatora tylko kupić kolektory w których ten katalizator będzie wycięty a te sobie zostawię w razie problemów.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wycięcie katalizatora
PostNapisane: 2020-04-30 21:54:42 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714

PostNapisane: 2020-04-30 22:21:41 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 242
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
w jakim celu chcesz usunąć katalizator?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-04-30 22:43:06 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 793
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Sprint ST 1050
PrimuZz napisał(a):
Witam, posiadam od niedawna yamaha FZ8N fazer z 2012 roku i planuje wyciąć katalizator.


Tylko, po kiego grzyba?

PrimuZz napisał(a):
Chciałbym się dowiedzieć jak silnik reaguje po takim zabiegu.


Na pewno MIL-em i przejściem sterownika na sztywne, bogate dawki paliwa.

PrimuZz napisał(a):
Czy obroty nie falują, czy nie słabnie na mocy itp.


Mogą zacząć falować, może stracić trochę mocy, bo usuwasz z układu wydechowego komorę rozprężną etc. Może się zmienić charakterystyka, tzn. może silnik zamulić z dołu, ale będzie się wkręcał szybciej na górze. Pod warunkiem, że pozbędziesz się powyższych problemów natury elektronicznej.

PrimuZz napisał(a):
I myślałem jeszcze żeby nie wycinać katalizatora tylko kupić kolektory w których ten katalizator będzie wycięty a te sobie zostawię w razie problemów.


Zdajesz sobie sprawę, że po wycięciu kata będziesz musiał zrobić coś z sondą lambda, bo sterownik przejdzie w tryb awaryjny? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-01 00:41:36 
Pierwszy wydech regionu

Dołączył(a): 2013-12-07 11:23:36
Posty: 383
Lokalizacja: WWY
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Z1000SX
Kup dodatkowe kolektory bez kata. Dołóż np: rapid bika i będziesz mógł spokojnie jeździć. Przy rapid biku Sonda lambda jest cały czas aktywna w układzie a moduł sam dostosowuję dawkę w zależności od zmieniających się warunków pracy silnika.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-01 11:33:36 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 242
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
mam nadzieję, że w końcu takie praktyki będą wyłapywane podczas przeglądów okresowych
przecież nowy katalizator kosztuje raptem kilkaset zł


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-01 12:36:13 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 776
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6S 2006 ABS
Coś czuję że tu nie chodzi o to że stary katalizator jest niesprawny, tylko jest fe, bo to katalizator :)

Nie drapiąc kwestii ekologii to zwyczajnie spaliny bez kat-a śmierdzą, wąchają to inni jadący za nami i nasze ciuchy też tym nasiąkają. Biorąc pod uwagę potencjalne "zyski" w postaci rozregulowanego silnika wymagającego dodatkowych zabiegów, komputerów, map, to dla tych ewentualnych paru koni nie lepiej za te pieniądze pomyśleć o lepszym moto, np fz1?

Jeśli katalizator jest gdzieś blisko nogi albo kanapy i grzeje niemiłosiernie to czasem wywalenie go może poprawić znacząco komfort jazdy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-01 13:59:35 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 242
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Yamaha Tracer 900
sfazowany napisał(a):
Nie drapiąc kwestii ekologii to zwyczajnie spaliny bez kat-a śmierdzą, wąchają to inni jadący za nami i nasze ciuchy też tym nasiąkają.

Mi o to chodzi.Jest katalizator i powinien być. Dlaczego ktoś ma nas truć! Jeśli jest stary sprzęt i nie miał to trudno. Wystarczy tylko podczas przeglądu rejestracyjnego zbadać emisję ale oczywiście u nas nic nikomu się nie chce. Nie wspomnę już o wrakach samochodów (wszystko jedno, wysokoprężny czy benzyna lub palące olej) których jeszcze nie widać a już czuć jak się jedzie na trasie. Kiedyś do znajomego który ma warsztat przyjechał facet, zlecił mu montaż DPF bo stwierdził że będzie jeździć do pracy do Niemiec i się boi bez filtra !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org