Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2020-12-08 11:14:33 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 824
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
sfazowany napisał(a):
Jak ktoś to robił na "odwal się" to tego nie sprzątnął bo nie schylił głowy żeby to zauważyć.


wszystkiego można się spodziewać
kiedyś byłem świadkiem jak w ASO podczas wymiany oleju pan mechanik najpierw wytarł szmatą olej z niezbyt czystej posadzki a później tą samą szmatą bagnet


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-12-08 11:14:33 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2020-12-08 17:55:38 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2020-08-26 22:13:41
Posty: 195
Lokalizacja: WOT
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6
lepel napisał(a):
Moim zdaniem, przy cenie przekraczającej 30tys, krótka piłka, powiedz sprzedającemu o zauważonych mankamentach i zapytaj czy zostaną usunięte, czy woli obniżyć cenę na usunięcie ich i tyle, to nie moto za 5 czy 10koła - 30tys to już poważna suma.

misiakw napisał(a):
ja nie wiem czy za taką kasę pchał bym się w zgadywanki w postaci "cieknie czy tylko zły serwis"


Dokładnie jestem tego samego zdania.

Czy moto za 5 czy 10 czy za 30 koła,to myślę że nie ma znaczenia,każda zauważona usterka jest podstawą do negocjacji.No chyba że kupujesz moto za 10 tysi którego wartość rynkowa jest 15 czy 20,to wtedy na niektóre usterki można przymknąć oko.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-12-08 21:04:31 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3087
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Telefon: my0 k1z 10m
Obecne moto: Yamasaki 1100 fz6er5
Riccardoa napisał(a):
każda zauważona usterka jest podstawą do negocjacji

no więc moim sensem wypowiedzi było że za 30 tysi to nie negocjowałbym tylko poszukał innego. za 5 -6 tysi mogę liczyć że "wtopię" bo będzie coś poważniejszego do robienia - luz kupuję motocykl za jakiś ułamek wartości, więc najprawdopodbniej wiekowy, z sporym przebiegie lub inaczej zmęczony, to liczę się z tym że coś padnie i tutaj tylko kwestia negocjacji na ile wyceniam moto z taką usterką.

ale 30 tysi to już taka kwota, za którą chce kupić motocykl, którym przez najbliższe 2 lata będe się pojawiał w serwisie tylko na wymianę oleju i w tej kwicie dla mnie nie ma miejsca na negocjowanie kwoty kórą wydam na potencjalne naprawy. nie, nie ma być w ogóle napraw.

a gdzies pomiędzy 5 a 30 tysięcy jest kasa w której uwzględniam wymiany tylko elementów eksploatacyjnych


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-12-08 22:23:32 
Prawie jak Mistrz Świata

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 824
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: R1200GS
Wydaje się że serwisowanie w ASO jest gwarantem poprawnej obsługi ale nie w Polsce. Jeśli w ASO wbija się pieczątkę na 30tyś a wymienia się tylko olej to coś jest nie tak!!! Moje poprzednie motocykle kupowałem w Niemczech od pierwszych właścicieli, rzetelność obsługi jest znacznie większa. Rozumiem to w przypadku motocykli za kilka czy kilkanaście tysięcy których właścicielem jest nastolatek. Jeśli kupujemy sprzęt za 100tyś to chyba już można wysupłać 4 czy 5 tyś na przegląd. Już chyba nigdy więcej nie kupię używanego motocykla. Z moim BMW jest wszystko ok, kupowałem je od pierwszego właściciela który starał się od nie dbać ale nie do końca mu wyszło, sam nie wiem czy z oszczędności czy braku wiedzy.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org