Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2024-02-08 20:30:18 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
Może to być kolejka zdarzeń... Wyrobione panewki puszczają więcej oleju, spada ciśnienie, luzuje łańcuszek rozrządu, zmienia timing wałków zaworowych względem korbowego... A na koniec okaże się że to coś zupełnie innego :) bywa że stare motocykle z faktycznie małym przebiegiem mają swoje problemy z powodu przestojów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-08 20:30:18 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2024-02-16 21:43:41 
Niemowlak

Dołączył(a): 2024-01-30 20:36:57
Posty: 21
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz1
Historii ciąg dalszy...
dobrałem się do pompy oleju i ... według mnie "nasi" tu byli.
Załącznik:
1.jpg [506.93 KiB]
Pobrane 75 razy
Załącznik:
2.jpg [559.43 KiB]
Pobrane 75 razy
Załącznik:
3.jpg [636.04 KiB]
Pobrane 75 razy
Załącznik:
4.jpg [542.75 KiB]
Pobrane 75 razy
Załącznik:
5.jpg [872.22 KiB]
Pobrane 75 razy


Coś tu komuś wpadło bo na 4 i 5 zdjęciu widać odbity śrubokręt bądź coś podobnego czym ktoś porysował wlot do pompy pod smokiem i w głębi przed samym "tłoczkiem". Sądzę że przy dłubaniu przy sprzęgle coś wpadło bo jak pisałem wyżej urwana była jedna ze śrub w koszyczku i założona zwykła. Pytanie czy te pompy ktoś regeneruje czy lepiej szukać używek i zrobić z dwóch jedną przy okazji wymieniając łożysko? Yamaha nie przewidziała wymiany bo w ASO nie jest dostępna a pewnie jak by była to rzędu 1500zł+.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-16 23:20:20 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 1443
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ready to remont
Chyba taniej będzie kupić drugi silnik i nie tracić czasu na remonty.
Choć kusi zobaczyć co jest na panewkach


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-16 23:32:15 
Niemowlak

Dołączył(a): 2024-01-30 20:36:57
Posty: 21
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz1
Czemuż by taniej? Pompa z 200-300 zł i złoże z niej jedną, silnik 3000-5000 i nie wiesz co kupujesz.... Na szczęście jestem uparty i nie ide na łatwiznę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-17 00:14:21 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 1443
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ready to remont
Gdyż nadal nie wiemy co się stało. Pompa nie wyprodukowała tej miedzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-17 00:23:09 
Niemowlak

Dołączył(a): 2024-01-30 20:36:57
Posty: 21
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz1
Panewki też to nie są bo ilości które były są za duże na coś co przeszło by przez sitko nie mówiąc o tym że gdyby była to panewka to dawno by się obróciła i tłukła. Być może do nich zajrzę żeby ocenić stan silnika ale na 99% to nie one. Trzeba szukać dalej ale jak sam zresztą zauważyłeś nieco wcześniej są rysy które prawdopodobnie wytracają ciśnienie w układzie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-17 23:58:18 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2013-01-13 20:48:01
Posty: 298
Lokalizacja: Polkowice
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz6 Fazer S2 ABS
Jak to mówią: Im głębiej w las, tym więcej drzew. Według mnie powinieneś obligatoryjnie sprawdzić stan wszystkich panewek i wału. Widać, że jesteś ogarnięty w mechanice, wyjęcie i rozkręcenie silnika, to nie jest aż taka trudna robota, oczywiście potrzeba trochę czasu i narzędzi, sam wyjmowałem z motocykla silnika dwa razy, a nie jestem mechanikiem. Biorąc pod uwagę, jaki jest stan pompy oleju, uważam, że szkoda nawet jednej złotówki na naprawę pompy, jeśli nie będziesz miał pewności że panewki i wał jest w stanie należytym. Są ludzie, którzy mówią, że najlepszym testem panewek jest odkręcenie na kilkanaście sekund manetki na 100% do odcinki, najlepiej kilka razy i oczywiście na rozgrzanym oleju. Jeśli korba nie wyjdzie bokiem, znaczy się panewki są w porządku.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-18 03:34:38 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
pawcio81 napisał(a):
Są ludzie, którzy mówią, że najlepszym testem panewek jest odkręcenie na kilkanaście sekund manetki na 100% do odcinki, najlepiej kilka razy i oczywiście na rozgrzanym oleju. Jeśli korba nie wyjdzie bokiem, znaczy się panewki są w porządku.


:D :D :D

Właśnie się zastanawiałem nie raz co tak kwiat młodzieży ryczy na mieście do odcinki, a to panewki sprawdzają :D

Prawdę mówiąc widząc tą pompę oleju nie wiem czy jest w ogóle szansa żeby w pozostałych częściach silnika było wszystko tip top. W internetach mówią na to "engine very bad". Nie był to pojedynczy okruch który przeleciał przez pompę i zrobił rysę. Czasem na filmach katują silnik przeznaczony na złom aż się zatrze i robią później sekcję zwłok to bywa że widoczne są podobne uszkodzenia. Wiem, że to nie miarodajne porównanie, ale obrazek zniszczeń w tej pompie nie wróży końca ciekawych znalezisk.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-18 13:26:38 
Niemowlak

Dołączył(a): 2024-01-30 20:36:57
Posty: 21
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz1
Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to w sobotę ciąg dalszy i będzie wiadomo co z wałem. Odezwę się ze zdjęciami i na pewno zdam relacje co i jak.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-18 13:42:30 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 1443
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ready to remont
lukash9999 napisał(a):
Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to w sobotę ciąg dalszy i będzie wiadomo co z wałem. Odezwę się ze zdjęciami i na pewno zdam relacje co i jak.
Już biegnę po popcorn robi się z tego lepszy serial niż dr. Hałs hihiji


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-26 01:37:57 
Niemowlak

Dołączył(a): 2024-01-30 20:36:57
Posty: 21
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz1
tuzmen napisał(a):
lukash9999 napisał(a):
Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to w sobotę ciąg dalszy i będzie wiadomo co z wałem. Odezwę się ze zdjęciami i na pewno zdam relacje co i jak.
Już biegnę po popcorn robi się z tego lepszy serial niż dr. Hałs hihiji


Można powiedzieć że koniec sezonu pierwszego...

Nie lubię tego mówić ale przyznam z ciężkim sercem że mieliście racje od samego początku. Pękła panewka na wale pierwsza od rozrządu zaraz za zębatką przy impulsatorze. Pękła na pół i weszła jedna część pod drugą przycierając wał dlatego nie było nic słychać przy okazji obrabiając kartery z obu stron. Dodatkowo przytarło ze 2 inne panewki bo pewnie skrzywiało wał podczas pracy.


Załącznik:
0.jpg [1.38 MiB]
Pobrane 51 razy
Załącznik:
1.jpg [799.86 KiB]
Pobrane 51 razy
Załącznik:
2.jpg [1.12 MiB]
Pobrane 51 razy
Załącznik:
3.jpg [801.26 KiB]
Pobrane 51 razy


Patrząc na stan to prawdopodobnie wyjaśniła się przyczyna szarpania i zapisywania błędu położenia cylindra. Obstawiam że rozjeżdżał się rozrząd bo wał pewnie też jest skrzywiony i czujnik położenia wału nie zgrywał się z czujnikiem położenia cylindra. Na marne pocieszenie dla mnie od cylindrów w górę wszystko wygląda bardzo dobrze więc muszę trafić co najmniej na coś z dobrym wałem i panewkami co pewnie i tak będzie najtrudniejsze.

Po analizach i czytaniu różnych postów automatycznie przeszedłem do tej drugiej grupy osób którzy wymieniają silnik zamiast najpierw próbować szukać warsztatu który to naprawi a ja utopie jeszcze większe pieniądze zanim uświadomię sobie że trzeba szukać drugiego pewnego słupka tak więc prawdopodobnie będzie historii ciąg dalszy. Mimo wszystko nie poddam się tak łatwo i spróbuje coś z nią zrobić i postaram się o nią zadbać w porównaniu do poprzednich właścicieli. Jeśli będziecie zainteresowani za jakiś czas zdam relacje z napraw i oby szczęśliwego finału Yamahy.

Tymczasem dziękuje za zainteresowanie tematem i chęć pomocy. Pozdrawiam i LWG!


Ostatnio edytowano 2024-02-26 11:25:08 przez lukash9999, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-26 07:34:51 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2016-03-01 21:03:14
Posty: 1443
Lokalizacja: Warka
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ready to remont
Spełnia się najczarniejszy scenariusz. Lipa że ten karter też uszkodzony.
Z drugiej strony te "slupki" nie są jeszcze jakieś drogie, bo robisz wszystko sam więc kosztowo podobnie byś zapłacił w serwisie za zwykły duży przegląd po zakupowy.
Oczywiście zawsze jest ryzyko co tam się w środku kupuje jak w tym przypadku gdzie zaorana panewka nie lomocze, jeszcze, na tyle by być łatwą do diagnozy.
Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, musiało nie być dużo jeżdżone po podwinieciu panewki bo powinna się tam zespawać przy mocnym obciążeniu.

Pytanie do znawcow prawa, czy w tym przypadku nie ma prawa do rękojmi czy innych że względu na wady ukryte?

Pozdro


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-26 08:24:53 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
O dżizas, niezła demolka... Na pocieszenie powiem że oprócz zdolności mechanicznych i wiedzy to masz talent do robienia zdjęć i świetnie obrazujesz elementy tego silnika, widać wszystko czarno na białym. Trzymam mocno kciuki za happy ending.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-26 10:54:18 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3779
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Obecne moto: tiger 800
tuzmen napisał(a):
Pytanie do znawcow prawa, czy w tym przypadku nie ma prawa do rękojmi czy innych że względu na wady ukryte?

pytanie ile przejechane, myślę że była by szansa, ale jesli moto kupione od prywatnej osoby to trzeba udowodnić że wiedziała. ta dziwna śbuba mogła by cugerowac że sprzedający mógł mieć wiedze że silnik nie jest bueno, ale nie wiem jak z wojowanie i udowadnianiem tego, temat rękojmi i wad ukrytych znam tylko z internetowych pogaduszek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-26 12:07:42 
Niemowlak

Dołączył(a): 2024-01-30 20:36:57
Posty: 21
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Fz1
tuzmen napisał(a):
Spełnia się najczarniejszy scenariusz. Lipa że ten karter też uszkodzony.
Z drugiej strony te "slupki" nie są jeszcze jakieś drogie, bo robisz wszystko sam więc kosztowo podobnie byś zapłacił w serwisie za zwykły duży przegląd po zakupowy.
Oczywiście zawsze jest ryzyko co tam się w środku kupuje jak w tym przypadku gdzie zaorana panewka nie lomocze, jeszcze, na tyle by być łatwą do diagnozy.
Czegoś takiego jeszcze nie widziałem, musiało nie być dużo jeżdżone po podwinieciu panewki bo powinna się tam zespawać przy mocnym obciążeniu.


Słupek średnio od 4 do 7 tyś + uszczelki itd więc trochę wyjdzie tym bardziej że za moto płaciłem jak za sprawne więc już robi się górka.

Nie mam teraz silnika przy sobie bo został w garażu kawałek ode mnie ale oceniliśmy z kuzynem że ewidentnie widać ślady po ściąganiu masy uszczelniającej tzn podrapane są łączenia karterów więc ktoś już tam wcześniej zaglądał także już kolejna rzecz która się potwierdza. Poprzedni właściciel po SMSie ode mnie oddzwonił wczoraj ale uważa że o niczym nie wiedział. Mimo że uważałem go za uczciwego człowieka to jakoś mnie nie przekonał rozmową bo trochę bezemocjonalnie podszedł do tematu. Pocieszenie jest takie że karma wraca więc prędzej czy później kogoś dopadnie taki sam pech jak mnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org