Forum Motocykli Yamaha
https://www.motocykl.org/

Urwany wydech (exup)
https://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=21&t=10563
Strona 1 z 2

Autor:  willberth [ 2012-06-04 10:07:34 ]
Tytuł:  Urwany wydech (exup)

Przeszukałem to forum i nie znalazłem podobnego postu, więc odważyłem sie tu napisać.

3 miesiące temu zakupiłem kilofazera z 2004 roku (anglik). Użytkowałem szczęśliwie ten motocykl do niedawna , kiedy podczas przejażdżki wydech zaczął pracować zbyt głośno. Po zatrzymaniu się okazało się, że tłumik razem z rurą się rusza, a wychodząca z puszki exupu rura odcięła się w miejscu gdzie trzyma się na niej obejmą reszta wydechu (rura z tłumikiem). Nie wiem czy dość obrazowo to opisałem, jakby co to naszkicuję i wkleję obrazek, jeśli ktoś będzie chciał ze mną na ten temat porozmawiać.
:confused2: - jakim cudem to się urwało? No więc, jak przeanalizowałem na spokojnie sytuację to zauważyłem, że na centralnej podstawce jest ramię, które uderza w dospawaną do wydechu blachę, ogranicznik. To ramię zakończone jest takim elementem, które mi wygląda na pozbawione czegoś co prawdopodobnie amortyzuje uderzenie centralki przy składaniu jej i stopka cały czas brutalnie nawalała stalą o stal podczas jazdy jak mały wibrator, a przy parkingowym użytkowaniu jak w małe kowadło. To jedyne według mnie wytłumaczenie tej sytuacji. Podczas jazdy temperatura i wibracje zrobiły swoje. Po zdjęciu wydechu widać brutalnie oderwany kawał blachy, który wcale nie jest delikatny, ani w żadnym razie elastyczny. Jeśli ktoś ma inną teorię to poproszę o przedstawienie.

Moja prośba jest taka, czy ktoś mógłby mi opisać jak wygląda taki element amortyzujący(?) na centralnej podstawce, czy jest to kawał gumy, sprężyna, czy może coś bardziej wyrafinowanego, za które będę musiał zapłacić więcej kasy? Czy puszkę exupu można w jakiś, w miarę prosty sposób zdjąć, aby zabrać do dospawania fragment rury? Trzeba by zdemontować silnik od exupa? Zastanawiam się czy szukać samemu rury i kombinować z obejmami i uszczelnianiem, czy dać do dospawania.

Z góry dzięki za odpowiedzi.

Autor:  mores [ 2012-06-04 10:43:50 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

To co amortyzuje uderzenia to jest po prostu kawałek gumki, w kształcie walca z cyckiem,który wkładasz w tą dziurkę w podstawie centralnej - bo zakładam, że takową dziurkę masz :)
I to wspomniana guma powinna uderzać o opisany przez Ciebie ogranicznik.
Co do spawania, wszystko da rade, tyle,że weź pod uwagę to, iż dolot jest wykonany ze stali nierdzewnej. A stali nierdzewnej wszystkim nie pospawasz, tu musisz mieć inne elektrody.

Wstawisz swój szkic lub zdjęcie to postaram się obszerniej wypowiedzieć, i coś się poradzi z pewnościa.

Autor:  willberth [ 2012-06-04 11:16:45 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Z grubsza wygląda to tak jak na załączonym obrazku...

Z tym spawaniem to chyba będę musiał uderzyć do jakiegoś zakładu, który zajmuje się wydechami, nie mam warunków, żeby samemu tego zrobić. Pytanie tylko czy z amatorsko hobbystycznymi umiejętnościami dam radę zdemontować to i zawieźć do takiego zakładu, gdzie się tym zajmą już fachowo i odpowiednimi narzędziami.

Załączniki:
SKM_C280_II12060410080.jpg [84.45 KiB]
Pobrane 555 razy

Autor:  mores [ 2012-06-05 10:56:30 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Pewnie, że dasz rade. Odkręcasz kolektory - 8 śrubek. I już gotowe. Zawozisz je oraz ten element który jest osobno - pęknięty i myślę, że bez większych problemów rozwiążą ten problem. Jeśli urwany element tkwi w części z tłumikiem to też odkręć tą cześć - jedna śruba przy secie pasażera i zawieź im go, wyjmą, dospawają stary lub wymienią na inny i gitarka.

Autor:  willberth [ 2012-06-06 08:27:39 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

No to działam.

Dzięki.

Autor:  BlueBerry [ 2012-06-07 08:38:25 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Chcesz zdjęcie tej gumki amortyzującej?

Autor:  willberth [ 2012-06-08 18:26:52 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Tak, jeśli jest taka możliwość i może da rade określić, czy to guma taka twarda jak na przykład odbój drzwi, czy raczej bardziej miękka?
Dzięki

Autor:  mores [ 2012-06-08 18:34:37 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

coś bardzo podobnego do odboju drzwi lub takiej gumy amortyzującej, okrągłej w klapie bagażnika w autku. Tyle, że troszkę twardsze, żeby się nie rozpłynęło w temperaturce tłumika.

Autor:  BlueBerry [ 2012-07-09 11:30:10 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

O kurcze, dopiero teraz widzę, że odpisałeś jednak. Czy to nadal aktualne?

Autor:  willberth [ 2012-07-13 18:04:01 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Spoko, zrobione.

Autor:  BlueBerry [ 2012-07-13 19:02:12 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Ok, to dobrze :)

Autor:  jimi1212 [ 2013-01-29 19:04:35 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Witam po przeszukaniu forum nie trafiłem na nic co by pasowało do mojego problemu wiec pociągnę temat dalej zmieniając nie co wątek. Mianowicie mam bardzo duży problem z tzw "rozejściem" (jak nazwali to fachowcy u Kalińskiego załączę obrazek żeby było wiadomo o co chodzi) które znajduję się miedzy kolektorem a tłumikiem. Ogólnie szukam takiego specjalisty który ma czas sprzęt i możliwości wykonać tę część od nowa, bo wydaje mi się że najlepiej by było właśnie tak to zrobić i mieć święty spokój na lata. Jest oczywiście możliwość kupienia używanych części jak to napisał mi handlowiec z w/w firmy. Oczywiście jest to pewne rozwiązanie mojego problemu jednak nie do końca jestem przekonany z racji tego że, nikt mi nie zagwarantuje że, za miesiąc dwa czy w środku sezonu nie będzie działo się to samo i kolejne zmartwienia i problemy... a sezon już coraz bliżej i tu moje pytanie znacie może kogoś z okolic poznania? Jakiś zakład specjalistyczny, fachowiec majster czy inny fanatyk majsterkowania który podjął by się albo przynajmniej doradził co zrobić?! Może ktoś z forumowiczów się tym zajmuje? Ja od kilku tygodni staram się coś z tym zrobić czy to specjaliści różnej maści czy fora własnie tak jak tutaj niestety nikt nie chce mi się tego podjąć a także nie bardzo potrafi doradzić:( dzisiaj zahaczylem nawet o znajomego ślusarza i kowala art. ale jak zwykle bez skutku. Mieszkam dokładnie w Opalenicy 30 km od Poznania i w okolicy nie znalazłem kogoś kto by mi pomógł. Jeśli ktos miał by jakiekolwiek pomysły porady czy znał kogoś odpowiedniego prosiłbym o podzielenie się tymi informacjami z góry dzięki

Załączniki:
yyyy.jpg [369.1 KiB]
Pobrane 350 razy
yyy.jpg [202.16 KiB]
Pobrane 338 razy
yy.jpg [386.13 KiB]
Pobrane 335 razy
y.jpg [343.7 KiB]
Pobrane 329 razy

Autor:  Ricardus [ 2013-01-29 19:18:29 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

Jak się na to patrzę to nie jestem pewien,ale jak naprawisz przez spawanie to za rok znowu będziesz miał podobny problem. Albo szukaj używki, albo oddaj do warsztatu który dorabia elementy wydechów i zrobi z kwasoodpornej, albo szukaj nowego.

Autor:  rhazz [ 2013-01-29 19:26:02 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

W takim miejscu i tak tego nie widać, więc ja bym próbował zaspawać w warsztacie gdzie robią układy wydechowe. Kosztować to będzie z 50zł, a problem może już nie wystąpić. A jak nie, to kupić używkę w dobrym stanie, ale to już koszt około 300-400zł ;]

Autor:  jimi1212 [ 2013-01-29 20:20:05 ]
Tytuł:  Re: Urwany wydech (exup)

hehehe odnoszę wrażenie że nie czytaliście tego co napisałem nie wiem gdzie mam to dać szukam dzwoniłem jeździłem pisałem już jakieś 4 albo 5 tygodni bez skutku wszędzie spychologia nie ma czasu za dużo roboty i ja to wszystko rozumiem bo faktycznie jest masę roboty a spawać nie chce bo jest za dużo dziur i mija się to z celem zresztą każdy spawacz powie to samo bo też już kilku odwiedziłem kilka dziur zresztą jest własnie na spawach dlatego myślałem o zrobieniu nowego albo i też kupnie nowego ale takich już chyba nie dostane z tego co wiem chyba że się myle i ktoś wie coś wiecej niż ja:) ale dziki za wsparcie czekam na dalsze propoycje

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/