| Forum Motocykli Yamaha https://www.motocykl.org/ |
|
| Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] https://www.motocykl.org/viewtopic.php?f=21&t=25066 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | toooomelo [ 2026-05-01 17:55:06 ] | ||
| Tytuł: | Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] | ||
Panowie, potrzebuję porady. Od ponad roku "Silverka" się krztusi, dławi i prycha, ale tylko podczas ruszania i przyśpieszania. Później jedzie dobrze, a nawet śmiało. Czyli mając jeszcze dość niskie obroty, coś niedomaga. A już na wyższych, czyli powyżej 5000 obrotów, jedzie już normalnie. Jeździć się da. Przez ten czas nauczyłem się tak jeździć. Ale jest trochę niefajnie, zwłaszcza na mieście, gdy trzeba często ruszać spod świateł, lub jadąc pod górkę, albo podczas wyprzedzania. Całą winę zwaliłem na gaźniki i q końcu się zabrałem za nie. Wyciągnąłem je, rozebrałem, umyłem i przedmuchałem, ustawiłem poziomy paliwa w komorach pływakowych tak jak powinny być, dysza wolnych obrotów wykręcona na nominalne 2 i pół obrotu. Poskładałem, zainstalowałem w motocyklu, zrobiłem synchronizację i... nic to nie dało. Dalej prycha podczas rozpędzania się. W garażu na postoju na biegu jałowym chodzi idealnie. Około 1200 obrotów na wolnych. Ładnie też reaguje na kręcenie manetką. Czyszczenie i regulacja poprawiła działanie i pracę silnika. Na luzie chodzi idealnie. Ale dalej prycha podczas rozbiegu. Co dalej... sprawdziłem świece. Wszystkie bardzo ładne: ani za jasne, ani za ciemne. Na wszystkich jest dobra iskra. Ruszanie kablami nic nie zmienia. Hamując silnikiem czasami lekko strzeli w tłumik. Na koniec wymieniłem filtry - paliwa i powietrza. Brak zmian. Ogólnie, coś tam umiem. Gaźniki już robiłem i to skutecznie. A teraz moja wiedza skończyła się. Podpowiecie coś? :cry:
|
|||
| Autor: | tuzmen [ 2026-05-02 23:34:54 ] |
| Tytuł: | Re: Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] |
Jak gazniki ok, to idziemy w zapłon, cewki, przewody wn, świece, fajki Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
| Autor: | toooomelo [ 2026-05-03 09:32:00 ] |
| Tytuł: | Re: Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] |
tuzmen napisał(a): ... idziemy w zapłon, cewki, przewody wn, świece, fajki Świece ładne, iskra też. Kurczę, jak to sprawdzić? |
|
| Autor: | tuzmen [ 2026-05-03 09:38:15 ] |
| Tytuł: | Re: Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] |
Bardziej mi chodzi ewentualne przebicia, uszkodzenia wewnętrzne. Przebicie najlepiej zprawdzic po ciemku, cewki pomierzyć omomierzem. Nie jestem mechanikiem często naprawiam metodą prób i błędów. Czasami szybciej dojść do przyczyny podmieniać na chwilę części. Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
| Autor: | toooomelo [ 2026-05-06 15:06:34 ] |
| Tytuł: | Re: Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] |
tuzmen napisał(a): Bardziej mi chodzi ewentualne przebicia, uszkodzenia wewnętrzne. ... często naprawiam metodą prób i błędów. Czasami szybciej dojść do przyczyny podmieniać na chwilę części. Tego się obawiałem. Takie zagwozdki są najgorsze - coś nie działa prawidłowo, ale chooj wie co. Ale chyba lepiej to zrobić samemu, bo nawet mechanik byłby w czarnej dupie :cry: |
|
| Autor: | tuzmen [ 2026-05-06 15:15:31 ] |
| Tytuł: | Re: Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] |
No czasami doświadczenie zdobywa się właśnie w ten sposób, odkrywając doświadczalnie. Pamiętam że zaskoczyło mnie to jak moja Fz1 na wolnych pracowała normalnie, od idle do 3k obrotów przerywała, a powyżej jak gdyby nic leciała jak przeciąg. I co wpadlbyś że któraś cewkofajka padła, nagle. Ale takie to uroki mechaniki. I zgadzam się ze bałbym się dać moto do mechanika Wysłane z mojego LYA-L29 przy użyciu Tapatalka |
|
| Autor: | toooomelo [ 2026-05-11 16:23:16 ] | ||
| Tytuł: | Re: Ruszając i przyśpieszając silnik się ksztusi [FZS600] | ||
tuzmen napisał(a): No czasami doświadczenie zdobywa się właśnie w ten sposób, odkrywając doświadczalnie. ... wpadlbyś że któraś cewkofajka padła Miałem jedną cewkę w szufladzie (2-3) i ją wymieniłem. Zmiany wielkiej nie było, ale poprawa owszem. Na starej cewce krztusił się do 5.000 obrotów, teraz jakby tylko do 3.000. Powyżej jedzie normalnie. Musiałbym jeszcze wymienić drugą cewkę (1-4) i zobaczyć, ale nie mam. Tutaj pytanie: może komuś zalega takowa, a już nie potrzebuje? :oops:
|
|||
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ] |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|