Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2024-02-07 15:28:16 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 69
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
Cześć
Po ostatnim wyjeździe i objeździe całej Jury, trochę tyłek rozbolał. W związku z tym zastanawiam nad zakupem jakiejś poduszki motocyklowej z racji tego, iż cena nowej kanapy jest wysoka, a też nie chcę swojej kanapy (obniżanej) wymieniać na jeden wyjazd w roku, koło komina fajnie się sprawdza.
Wyczytałem, że te poduszki trochę jeżdżą po kanapie - więc służyłaby tylko do spokojnej jazdy gdzieś dalej.
Może ktoś taki wynalazek testował i wie coś więcej na ten temat?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-07 15:28:16 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2024-02-07 19:02:05 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2019-03-14 12:26:17
Posty: 267
Lokalizacja: wrocław
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: bmw s1000xr
Siemka .
Już kilka osób stąd używało/wa takich poduszek i sobie chwalą . Ja także się skusiłem w ubiegłym roku , ale mój chudy tyłek nie doszedł z nią do porozumienia . Jednak w czasie jazdy moja się nie przesuwała . Muszę jednak dodać , że z racji pogody w jakiej przyszło mi ją testować (przeważnie ulewny deszcz) jechałem bardzo po emerycku .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-07 19:42:15 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 69
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
O to super, czyli zamawiam. Zamówię z Ali pompowaną. Fajnie pasuje do fazerka gabarytowo i jest w dobrej cenie. Jak nie wypali to wypróbuje żelowe


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-07 20:32:54 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
Podkładałem sobie pod tyłek różne gąbki czy materiał jak już nie mogłem wytrzymać na fz6, każda taka kombinacja była jak kręcenie bicza z g*wna. Przede wszystkim, przy obszywaniu kanapy okazało się ze pod oryginalny pokrowiec któryś z poprzednich właścicieli motocykla dodał grubą miękką gąbkę, nie miałem porównania z innymi kanapami więc myślałem ze taka zapadająca się jest fabryczna. Efekt takiej miękkiej kanapy jest chwilowo fajny ale szczelnie obejmująca kroczę kanapa powoduje fatalne przegrzewanie całej pachwiny i tyłka, koszmar. Przez okres obszywania kanapy dostałem na podmiankę zwykłą seryjną która od razu okazała się dużo wygodniejsza w dłuższej jeździe, mimo ze twardsza to umęczenie jazdą radykalnie zmalało. Przy obszywaniu w pierwszej kolejności wywaliliśmy tą miękką dodatkową gąbkę i poprosiłem o dodanie w środkowej i przedniej części twardej gąbki do skorygowania kształtu kanapy, wypełniliśmy to standardowe siodełko tak żebym nie zjeżdżał na bak i siedział wyżej. Efekt był dobry, choć nie porywający. W końcu zmieniłem motocykl na dużo bardziej turystyczny.

Reasumując, taka dmuchana poduszka po pierwsze będzie szczelniej dolegała do Twojego zadka i pachwiny - przygotuj się ze możesz narzekać na jeszcze większe ścinanie się nabiału. Po drugie, w czasie jazdy podczas kołysania się na siedzeniu powietrze będzie uciekało spod naciskanej strony i zdecydowanie pogorszy się czucie motocykla. Nie wiem czy siedziałeś lub leżałeś kiedyś dłużej na niedopompowanym materacu, mało przyjemne kiedy nie możesz nijak się poprawić bo każda zmiana pozycji nie przynosi zmiany w podparciu ciała.

W kolejnych motocyklach zacząłem korzystać z siatek meshowych jako pokrowce na kanapę, dla mnie okazało się to strzałem w dziesiąkę. Drastycznie poprawia w upałach komfort termiczny, zmniejsza nacisk punktowy pod kościami kulszowymi ale nie zapada się jak miękka gąbka, w deszczu nie siedzisz w kałuży, nie przesuwa się po kanapie, nie nagrzewa się na postoju na słońcu, jest tania. Mnóstwo znajomych używa te siatki i mają podobne zdanie, ja to zgapiłem od innych i po kilku sezonach uważam ze to powinno być w standardzie w nowych maszynach, lub przynajmniej jako opcja z fabryki. Przy cenie tych siatek na Ali, jest to jeden z najprostszych, najtańszych i najskuteczniejszych gadżetów motocyklowych.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-07 21:25:53 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 69
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
Hmm, to może lepszym rozwiązaniem będzie poduszka żelowa o strukturze plastra miodu w pokrowcu meshowym? U mnie problem to nie przegrzewanie a ból pod kościami kulszowymi. Dlatego pomyślałem o zmniejszeniu twardości kanapy poprzez te poduszki

Sprawdziłem pokrowce, może być problem z moją kanapą, ponieważ jest mocno obniżona przez co pokrowiec będzie zbyt luźny.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-07 22:47:42 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
Żel elegancko zmniejszy nacisk na kości, ma tylko tą wadę, że jak się już nagrzeje to trzyma temperaturę. Szczególnie jak moto postoi na słońcu. W kombinacji z meshem będzie ok, tylko zebyś za grubej buły nie miał pod sobą. Przesiadając się z fz6 na starego GS k25 miałem przyjemność poznać co to znaczy idealna kanapa, mimo że była twarda to miała tak doskonałe wyprofilowanie, że tydzień w siodle po 8h dziennie był jak relaks w SPA. Przesiadłem się na nowszego k51 i niestety kanapa jest nieco gorsza, właśnie miększa i nie pasuje tak fajnie do pośladków i ud jak w starszym modelu. Siatka mesh trochę to skorygowała.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-07 23:56:06 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 69
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
W sumie podobnie jest w fotelami biurowymi, może być super miękki ale tandetny skaj i tyłek odparzy a krzeslo meshowe z Ikei i można siedzieć pół dnia :)
Ok, na coś trzeba się zdecydować, zrezygnowałem z tej poduszki pompowanej, przekonały mnie Twoje argumenty, szczególnie co do tego "pływania" na niej. Zamówiłem małą żelową 3cm grubości w pokrowcu meshowym. Oby to był dobry kierunek. Tylko teraz czekać na wyższe temperatury


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-08 09:30:59 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
W deszczu też się sprawdzi, nie będziesz siedział w kałuży ;)

Ja czekam na siatkę z Ali do CBF, nie było pod mój model, zamówiłem jakąś xxxxl. Naciągnę na siedzisko, złapię od dołu zszywaczem tapicerskim i nadmiar odetnę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-08 10:56:56 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3779
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Obecne moto: tiger 800
dawid13u napisał(a):
? U mnie problem to nie przegrzewanie a ból pod kościami kulszowymi.

mam uczucie że na to są tylko dwie porady - wyćwiczenie dupy i ruszanie się na motocyklu. nie znam człowieka który znalazłby na to rozwiazanie jakąkolwiek poduszką. ja na początku pilnowałem zeby w sakrętach przwesuwać się na siedzeniu zeby dac chwilow odpoczynek dupie, z tego powodu unikałem autostrad i dróg szybkiego ruchu bo tam cięzko się ruszyć. z biegiem czasu dystanse mi się zwiększały a dupa dawała radę. w zeszłym roku poleciałem na raz z chorwacji do trójmiasta, 1500km. nie zrobiłbym tego gdybym po węgrzech elciał autosytradą, ale przez to że leciałem bokami to troszkę dynamiczniej pokatowałem winkle i dupa odpoczęła. Mesh się sprawdza dobrze, ale w chłodne dni moze być zimno w zad - z tego powodu nie mam go w skuterze, zimą jak przy -11 zdarzyło mi się latać to bym pomiędzy nogami miał sopel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-08 11:29:39 
Legenda forum

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 2264
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: XV250 R1200GS CBF600
100% zgody, jeżdżąc po górach praktycznie nie mam żadnych bólów tyłka, ciało pracuje. Tylko że mieszkając na mazowszu...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-08 12:08:11 
Pryszczaty jeździec

Dołączył(a): 2020-02-03 11:37:59
Posty: 69
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6-SA
Też się zgadzam, po całodniowej jeździe po górach solo też mnie nie bolała, natomiast przy emeryckiej jeździe z żoną to raczej nic nie wskóram.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2024-02-08 21:33:54 
Legenda forum

Dołączył(a): 2011-02-15 15:47:22
Posty: 3779
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: Pół człowiek pół muffin
Obecne moto: tiger 800
posadź żonę na drugi motocykl... jak na informatyka przystało: U MNIE TO DZIAŁA.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org