Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2020-05-29 22:39:59 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2014-08-17 12:43:43
Posty: 1130
Lokalizacja: Przemyśl
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tracer 900 GT 2019
sfazowany napisał(a):
Kurcze uwielbiam recenzje Krzysztofa dot. ciuchów kasków itd, ale recenzje moto jak na razie wychodzą im średnio
nic dodać nic ująć. Mam wrażenie że oni wiedzą co by trafiło w gust każdego z osobna i tak krążą szukając czegoś co będzie odpowiadało wszystkim a każdy ma inne oczekiwania i co innego ceni, przez co ta formuła programu nigdy się nie skończy :wink:
sfazowany napisał(a):
Zgadzam się z uwagami, kijowa szyba która generuje turbulencje na kasku, utrudniony dostęp do kluczyka i podnóżki pasażera zaraz za piętami kierowcy są dokładnie tymi punktami na które sam zwróciłem uwagę.
Wszystko to prawda i nie co nawet dyskutować, tylko tak jak spojrzymy na całokształt motocykla do czego on służy to naprawdę są to pierdoły. Częściej przyspieszam i hamuję motocyklem, skręcam niż zatrzymuję się, gaszę moto i stawiam na nóżce :) Wiecie o co chodzi.
marcingda napisał(a):
Blue7, jak oglądałem ten film to od razu pomyślałem o Tobie w kwestii jazdy z Plecaczkiem
No my akurat szczerze wyczekujemy chwil kiedy wyjeżdżamy razem i po tylu latach podróżowania we dwoje naprawdę nie ma takiej rzeczy która by nas zniechęcała jakoś do wspólnej jazdy, komfort dla nas jest naprawdę duży i nie mamy na co narzekać. Czasem zdarza się że moja przytnie komara na autostradzie to się trochę poszturchamy wzajemnie i jedziemy dalej :lol:. Już jesteśmy na etapie planowania kolejnej podróży i czujemy dreszczyk emocji mając nadzieje że otworzą granice - wspólna jazda? no problemo!
rhazz napisał(a):
mam jakis "inteligentny tempomat" ktory nie pozwala sie wlaczyc kiedy jest duzy ruch
Rhazz chyba do prędkości 40km/h tempomat się nie uruchomi nie wiem o jakich prędkościach mówisz, może się to różnić między modelami.

Z boczną stopką to temat do przyzwyczajenia i naprawdę moim zdaniem to drobna rzecz do której po prostu można się przyzwyczaić.
A z tempomatem nawet taka drobna rzecz, chcę sobie ustawić grzanie manetek kółkiem przy prawej manetce to uruchamiam go i wtedy mam wolną prawą rękę do przewijania menu, nie muszę kontrolować gazu robiąc jednocześnie coś innego. Bardzo często korzystam, jak wiem że stoją gdzieś przede mną ustawiam "bezpieczną prędkość" i wyczekuję żeby pomachać życzliwie dopóki się nie miniemy :) Pamiętam jak jeździłem Fazerem po autostradzie kilka godzin to trochę prawy nadgarstek miał dość a tutaj tylko tyle że trzymam rękę na kierownicy natomiast nie naciskam gazu przez wiele godzin - jest to w tym sensie bardzo duże udogodnienie i zdaje egzamin. Ja rozumiem kolegów co jeżdżą 170-200 po autostradzie ale myślę że i u nas się to niedługo zmieni to zrozumieją o co chodzi :).


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Re: Yamaha MT- ...
PostNapisane: 2020-05-29 22:39:59 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2020-05-29 22:45:45 
Legenda forum

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 2298
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 10+
Obecne moto: MT-10
blue7 napisał(a):
Rhazz chyba do prędkości 40km/h tempomat się nie uruchomi

Powyzej 50 i od 4biegu wiem :)
Jest zapis w instrukcji ze w powyzszychbwarunkach o ktlrych pisalem tempomat tez jest niedostepny dla bezpieczenstwa. Jak system uzna ze jest ok to lampka tempomatu swieci sie stale - jak vos jest "niezbezpieczne" to lampka zaczyna migac i nie da sie go aktywowac :p


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-29 22:56:56 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 1021
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: aktualnie brak
blue7 napisał(a):
Z boczną stopką to temat do przyzwyczajenia i naprawdę moim zdaniem to drobna rzecz do której po prostu można się przyzwyczaić.

ja nadal nie rozumiem o co chodzi z boczną stopką, proszę o wyjaśnienie :? :? :?
fakt, nie potrafię jechać autostradą z mniejszymi prędkościami, niestety będzie trzeba się ograniczać do tych +49,
na drogach ekspresowych i autostradach to nie problem (170 i 190 a licznikowe jakieś jeszcze 10 więcej). Problemem jest teren zabudowany który nie jest w praktyce już terenem zabudowanym. Któregoś razy jak jeździłem po Maurach to zwracałem uwagę na "dziwne" tereny zabudowane - trochę jak z Misia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-29 23:35:19 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2014-08-17 12:43:43
Posty: 1130
Lokalizacja: Przemyśl
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tracer 900 GT 2019
marcingda napisał(a):
ja nadal nie rozumiem o co chodzi z boczną stopką, proszę o wyjaśnienie :? :?
z mojej perspektywy w Fazerze mogłem po jakimś czasie, inftuicyjnie i bez najmniejszego problemu sięgnąć stopą w wiadome miejsce, zlokalizować końcówkę stopki i sobie ją rozłożyć siedząc na motocyklu. Natomiast w Tracerze jest ona dość blisko setu kierowcy, trochę za nim jednak na tyle blisko że nie da się bokiem stopy tego tak wygodnie wykonać jak wyżej opisałem, trzeba bardziej piętą i stopa w bok co jest trochę trudniejsze. I tutaj jest taka odstająca szpilka, no inne z goła usytuowanie niż w większości motocykli - rzecz do której trzeba po prostu przywyknąć i po czasie nie ma to już znaczenia. Jak wsiadasz pierwszy raz to może być trochę dziwnie więc stąd takie opinie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-29 23:36:56 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1993
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Ja bardzo lubię tempomat, w aucie to jest absolutny mus - gdyby nie tempomat mialbym teraz duży problem z żylakami od otrzymania prawej nogi ciągle w jednej pozycji. A tak mam "tylko" mały problem. W aucie spędzam średnio 80.000km rocznie, przekładając to na ilość godzin trzymania prawej nogi na gazie....

A w moto wlasnie tak, jak bylo wspomniane, pasuje mi to zeby np utrzymując prędkość móc prawą ręką obsłużyć choćby suwaki wentylacji kurtki do których nie dosięgnę lewą ręką, itp.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-30 07:41:10 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2013-12-07 11:23:36
Posty: 445
Lokalizacja: WWY
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ninja 1000SX
marcingda napisał(a):
Cimaj napisał(a):
A dla mnie największa wadą Tracera jest boczna stopka, pozycja wymuszająca pchanie bioder do przodu i szeroka kierownica - która u mnie powodowała lęki przy jeździe w miejskich korkach.

co jest nie tak z boczną stopką? Co do pozycji jest mega wygodnie, kierownica też jest OK, być może że mamy różne odczucia ze względu na wzrost. Dla mnie Tracer mógłby być trochę wyższy w celu zbliżenia do 90st ugięcia kolan. Tempomat i quickshifter to absolutnie zbędne dodatki.


Ja mam 176cm wzrostu i ten motocykl no nie jest stworzony dla osób takich jak ja. Ja uważam że z moto musi byc tak albo się pokochamy od pierwszego razu albo nie :) I tak dla mnie było z tracerem. A o co chodzi ze stópka boczną? Przynajmniej ja tak pamiętam. Każda stópka boczna ma ten cybant który ułatwia rozkładanie jej, na zasadzie odruchu. Walisz stopę/piętę naturalnie w dół i rozkładasz. A tu ten cybant jeśli stopka jest złożona znajduje się bezpośrednio pod podnóżkiem. I ja musiałem robić tak najpierw pięta za pomocą ogranicznika pochylenia podnosiłem do góry podnóżek a później trafiałem w ten cybant i rozkładałem stopkę. I wszystko byłoby nawet do przyzwyczajenia ale ten ogranicznik pochylenia zblokowywał mi się w moich butach bo na pięcie mam jakiś plastiki w które sie zakleszczał. Podobnie jest w BMW które ma cycki na boku. Żeby stopkę złożyć najpierw trzeba nienaturalnie wyciągnąć nogę do przodu, walnąć się piszczelem w cylinder a później złożyć stopkę. U mnie jest tak że mi ma grać wszystko, każdy detal bo ja samochodem rocznie robie 60kkm+20kkm dokładam motorem - więc nie mam za bardzo czasu na przyzwyczajanie się do czegoś. Wszystko ma grać na zasadzie odruchu i jeśli ja zwracam uwagę na taki detal i inni też mówią że coś jest nie tak tzn. że nie jest we mnie problem :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-30 07:59:55 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 1021
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: aktualnie brak
już rozumiem :lol: :lol: :lol: , mi rozłożenie czy złożenie stopki nie sprawia absolutnie problemu, robię to intuicyjnie oczywiście nie patrząca w tamtą stronę, szczerze mówiąc to już nie pamiętam jak było w momencie kiedy zaczynałem jeździć tracere-em. Za to nadal mam problem z umieszczeniem kluczyka w stacyjce. Mi to za bardzo nie przeszkadza bo jak już ruszę to zwykle jadę co najmniej kilkadziesiąt km, nie jeżdżę praktycznie po mieście, czasami do biura ale też mam 36km.
co do tempomatu to fakt w takich sytuacjach kiedy chcemy zdjąć rękę z gazu może się przydać, ja jeśli muszę puścić prawą manetkę to często przyspieszam, żeby zrobić to co chcę i mieć nadal odpowiednią prędkość (oczywiście nie wszędzie to się da zrobić :D ).
Generalnie jestem absolutnym przeciwnikiem wszelkiej elektroniki wspomagającej kierowcę. Co prawda ABS czy kontrola trakcji w motocyklu poprawia moje bezpieczeństwo bo nie mam jakiś super umiejętności. Samochód ma mieć cztery koła, tylny napęd, mocny silnik i blokadę mechanizmu różnicowego- reszta przeszkadza w jeździe. Uważam, że motocykle zmieniają się w dobrym kierunku, nadal podnosi się poprzeczkę np. jeśli chodzi o zawieszenia. W samochodach jest wprost przeciwnie, ładuje się tanią elektronikę a oszczędza na technice. Kupujesz nowe auto, dostajesz wielki tablet który kosztuje pewnie producenta kilkadziesiąt euro a zawieszenie z wielowahaczowego zmieniają na sztywną belkę itp.
Myślę, że nie ma idealnych motocykli. Jedno jest pewnie, tracer w stosunku do VTR pod względem jakichkolwiek wymian, czy napraw wygląda jak by ktoś na złość utrudnił nam życie. Hondę można było rozłożyć i złożyć za pomocą kilku narzędzi w tracer już tak nie jest.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-05-30 08:10:21 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2013-12-07 11:23:36
Posty: 445
Lokalizacja: WWY
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ninja 1000SX
marcingda napisał(a):
W samochodach jest wprost przeciwnie, ładuje się tanią elektronikę a oszczędza na technice. Kupujesz nowe auto, dostajesz wielki tablet który kosztuje pewnie producenta kilkadziesiąt euro a zawieszenie z wielowahaczowego zmieniają na sztywną belkę itp.

i to są te detale: trochę z innej beczki ale odnośnie zastosowanych technologi, bo nie wierzyłem jak mi kolega podesłał filmik: https://www.youtube.com/watch?v=bdFpJa8 ... iqxjRRzzvM
albo to:
https://www.youtube.com/watch?v=3XLfyatbtGo
Przed octavią miałem Focusa - no jak to się pięknie prowadziło. A teraz octavia - no jak to strasznie sie prowadzi.
a tak to powinno wyglądać:
https://www.youtube.com/watch?v=d_v9sy32Z5I&t
różnica 13km/h niby nie dużo a jednak fizyki się nie oszuka.
Dla niektórych samochodów 1km/h robi już problem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-25 21:59:58 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2015-02-03 15:21:32
Posty: 131
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ninja 1000SX 2021
Po 6 latach jazdy litrowym Fazerem (FZ1-S) mialem okazje pojezdzic tym wlasnie konkretnym egzemplarzem Tracera 900GT (z filmiku Motosapiens). Chcialem w tym miejscu zapytac, wszystkich ktorzy dojezdzaja takowe Tracery, czy ja cos mialem zle ustawionego w tym motocyklu (zmienialem wszystkie tryby pracy silnika i kontroli trakcji), bo zauwazylem niesamowite nurkowanie tego motocykla po odjeciu gazu (zawieszenie zbyt miekkie), oraz brak tak tutaj zachwalanego "dolu" silnika. W Fazerze byl odczuwalny ten tzw. "throttle snatch" oraz mala dynamika ponizej 4000 rpm, ale tutaj to jest jakas porazka: po zamknieciu i otwarciu przepustnicy moto nurkuje, czlowiek sie zsuwa, silnik ciagnie dopiero w gornych rejestrach. Dodatkowo, niezaleznie od ustawien szyby (tak wyczytalem na internetach), czy ten model tak ma ze w okolicach 160-190 zaczyna wezykowac? Naprawde balem sie rozmieniac "dwa zlote" na niemieckiej autostradzie ;). Przy okazji jazd autostradowych, jakie macie spalanie (ja na tempomacie przy 140 licznikowych mialem ponad 6.5 litra)? W kwestii bocznej stopki faktycznie bylo mi arcy niewygodnie szukac cyngla stopki za setem (w Fazerze ergonomicznie mozna lekko odchylona pieta otworzyc stopke - cyngiel jest miedzy setem a lewarkiem od biegow). Nie wiem czy te odczucia to efekt przyzwyczajen do litrowego R4 czy faktycznie ten motocykl sie tak zachowuje? Z dobroci faktycznie ten tempomat to fajna sprawa (ale tez jakos dziala chyba tylko do 160kmph) oraz QS.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-25 22:55:08 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2014-08-17 12:43:43
Posty: 1130
Lokalizacja: Przemyśl
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Tracer 900 GT 2019
t1studiospl napisał(a):
cos mialem zle ustawionego w tym motocyklu
trudno wypowiadać mi się w jakim stanie była demówka którą dostałeś ale ja również miałem do czynienia z egzemplarzami testowymi. Wiecznie poprzestawiane kmh na mph, porozkręcane zawieszenia i nawet totalnie suchy czy rozciągnięty rudy łańcuch - dramat i jednocześnie przykład dlaczego kupno testówki nie do końca jest dobrym pomysłem. W testowanym przeze mnie Nikenie zawieszenie było tak miękkie, że dobijało na byle dziurze - dzieki temu że w moim Tracerze wiem jak używać regulacji pokrętłem i jak stopniować zmiany przywróciłem w miarę neutralne ustawienia. Nie dziwi mnie stąd, że ktoś może źle odbierać charakterystykę danego modelu - a motosapiens dosyć krytycznie ocenili ten model, być może była to kwestia egzemplarza niezbyt dobrze ustawionego - można się domyślać.

Ja akurat w Krakowie dosiadłem zwykłą wersję Tracera 2018 i widać było że utrzymana bardzo dobrze, prowadziła się znakomicie i nie miałem najmniejszych zastrzeżeń co do pracy silnika czy zawieszenia. Na drodze szybkiego ruchu ponad dwa złote i motocykl był mega stabilny - nie zamierzałem nawet sprawdzać V-max po prostu tak świetnie mi się jechało, że nie zauważyłem tej prędkości dopiero po pewnym czasie rzuciłem okiem na prędkościomierz. Z testówki byłem bardzo zadowolony i wiedziałem, że to jest to, natomiast GT którego odebrałem miał jeszcze więcej smaczków które "kupiłem" w ciemno bo ten model był szybko wyprzedany w 2018.

Co do wspomnianego nurkowania i zachowania silnika - jeździłem niemal od początku na mapie A i spostrzegłem od razu po przesiadce z FZ6 S2, że ten motocykl nie lubi gwałtownego szarpania gazem ale w zasadzie taka technika szkodzi każdemu motocyklowi. Tutaj jest odczuwalne szybko szarpnięcie ale to chyba jasne, że należy unikać takich manewrów w każdym motocyklu. Nie zauważyłem natomiast żadnego nurkowania w demówce, u mnie też ono nie występuje.

Wężykowanie miałem u siebie teraz przed zmianą przedniej opony która była wyząbkowana przy 70-75 km/h, natomiast przy dużych prędkościach totalnie nic. Wydaje mi się więc, że tak duża rozbieżność musi wynikać ze stanu egzemplarza testowego. Co do QS i sposobu jego działania to zauważyłem, że w większości motocykli najlepiej on działa przy zdecydowanym ruszaniu i rozpędzaniu się a nie spokojnym nabieraniu prędkości bo wtedy nie będzie działał płynnie - więc do dynamicznego startu spod świateł jak najbardziej.

Na autostradzie w dwie osoby zapakowany na maxa kuframi w przedziale 150-170 około 5,5-6 litrów, a nieco spokojniej 140 utrzymując stale to 5-5,4 bez problemu jest do uzyskania. Ja mam niemal 15tys nawinięte moim i ogólna średnia jest sporo niższa a na pewno nie jeżdżę emerycko.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-25 23:18:32 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 1021
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: aktualnie brak
Tracer GT ma dłuższy wahacz od zwykłego właśnie po to żeby był stabilny przy wysokich prędkościach (wydaje mi się że nowe tracer-y też mają dłuższy wahacz)
ja mam zwykłego i wężykowanie uzależnione jest wg moich obserwacji przede wszystkim od zastosowania kufra centralnego i od siły oraz kierunku wiatru
nawet na ostatnim wyjeździe były takie sytuacje, że jechałem ok 220 i prowadził się jak po sznurku a czasami już od 170/180 zaczynał wężykować
zużycie paliwa tak jak pisze blue7
na trasie 4200km w tym około 3400 autostradami i średnie zużycie wyszło trochę poniżej 6 litrów
nurkowanie to kwestia ustawienia zawieszenia, ja ma dość twarde
4tyś obr to za mało do efektywnego przyspieszania


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-26 00:29:54 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1993
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Też jeździłem tym egzemplarzem co motosapiens, tylko ze pod koniec ubieglego roku. Nie czulem tak drastycznego nurkowania przy hamowaniu, ale rzeczywiscie cos co szybko wyszlo na jaw to bardzo lekki przód który podczas dynamicznego przyspieszania będąc odciążonym zaczynał mocno wężykować. Oddanie gazu wyciszało wężykowanie. Z jednej strony trochę nieprzyjemne, z drugiej jak już przywykniesz to jest to element jazdy. Miałem wrażenie że dość szybko tył zaczyna tracić kontakt podczas hamowania lub przyspieszenia w choć lekkim pochyleniu, trochę nieprzyjemne, przez co miałem obawy żeby mocno dynamicznie wchodzić w zakręty. Szarpiący gaz to według mnie największy problem tracera, na zniszczonej drodze jazda na mapie A powodowała bardzo trudne do opanowania poszarpywanie silnika, na std było znośnie choć nie idealnie, na B już całkiem ok, ale wtedy brakuje mocy. Silnik wydał mi się mocny ale lubiący co najmniej średnie obroty. Wtedy miałem wrażenie że jest całkiem ok, ale jak na wycieczce ostatnio jechałem kolegi tracerem z 3 kuframi to poniżej 5000 obrotów silnik warczał, brzęczał ale nie ciągnął. Ze stopką nie miałem problemu, za to sety pasażera o które zaczepiam piętami doprowadzały mnie do złości. Fabryczna szyba w kazdej pozycji byla dla mnie kiepska. Generalnie biorąc pod uwagę cenę to tracer wciaz jest świetnym sprzętem, jednak porównując do motocykli o podobnej masie i pojemnosci jak bmw f850 i tiger 900 to wybiorę konkurencję. Tylko europejskie wyroby kosztują odpowiednio więcej.

Jak jezdziles tracerem to zobacz sobie tez f900xr, jak dla mnie bardzo powazny konkurent z motocykli stricte drogowych. Troche twardy, ale nie wystepuja w nim wady o ktorych tu mowimy w kontekscie tracera. Mega łatwy w wyczuciu i do bólu poprawny.

Edit:
Jednak jeździłem inną sztuką, inna rejestracja.

[ img ]


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-26 08:12:41 
Wcale nie jestem uzależniony od forum

Dołączył(a): 2019-10-01 16:23:53
Posty: 1021
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: aktualnie brak
sfazowany napisał(a):
f900xr, jak dla mnie bardzo powazny konkurent z motocykli stricte drogowych. Troche twardy, ale nie wystepuja w nim wady o ktorych tu mowimy w kontekscie tracera. Mega łatwy w wyczuciu i do bólu poprawny.


nie zrobiłem dużego przebiegu tracerem- około 17tyś km, mam go dopiero od września ubiegłego roku
ale uważam, że to mega łatwy do opanowania motocykl, bardzo przewidywalny, generalnie przyjazny dla użytkownika
nie możemy wymagać od silnika o pojemności 850cm3 wielkiej mocy w niskim zakresie obrotów, przy 4 czy 5 tyś mamy 40/50% mocy i zawsze stosunkowo duży moment obrotowy - nigdy nie spada poniżej 70Nm

mimo iż jestem wielkim fanem BMW to wszystko co ma mniej niż 3 cylindry a nie jest boxerem wg mnie nie jest godne uwagi, no chyba że kupujemy moto bardziej w teren niż do szybkiej turystyki


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-26 09:08:20 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2015-02-03 15:21:32
Posty: 131
Lokalizacja: Podlasie
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: Ninja 1000SX 2021
@blue7:
Demowka ktora jezdzilem, zewnetrznie nie wygladala na dojechana (raptem niecale 4500km), lancuch dobrze naciagniety, nasmarowany. Zawieszenie nie wiem jak bylo zestawione ale przede mna jezdzil rider podobnych gabarytow wiec wydaje mi sie ze powinno byc ustawione OK. O elastycznosci mowilem w obliczu jazdy na 6 biegu od 100kmph, mam wrazenie ze faktycznie trzeba redukowac do 4, aby w miare sprawnie przyspieszyc - jak to mowia amerykanie "there is no replacement for displacement" stad moje plonne nadzieje po przesiadce z 998ccm wydaja sie byc nietrafione. Co do throttle snatch to mowilem w rozumieniu odpuszczenia i dodania gazu, np. w sytuacji kiedy chcesz dohamowac silnikiem przed wolniej jadacym pojazdem (wtedy jest nagle nurkowanie - jakby nagle jakies super masy wirowe w silniku zaczely hamowac), moze to jest wlasciwosc drive-by-wire bo w zasadzie sterujemy potencjometrem wiec tez jest to inna charakterystyka na elektronicznej przepustnicy (Fazer byl jak lokomotywa w tym zakresie). Co do dzialania QS to bylem zachwycony, to pierwsze moto z takim wynalazkiem, ktore dojezdzalem, zazwyczaj zmienialem biegi w okolicach 7-8krpm wiec wchodzily pieknie. W kwestii spalania pewnie na stabilnej dluzszej trasie byloby lepiej usrednione, przejechalem testowo 150km, a srednia i tak wyszla mi na poziomie 7.7L/100km, ale to przyspieszania czeste, troche miasta wiec calkiem mozliwe.
Dla usprawiedliwienia, wiem ze Tracer 900 GT jest inna kategoria sprzetu, ale myslalem ze bedzie troche bardziej sport niz touringowy. W duzym Fazerze mialem zdecydowanie wyzsza elastycznosc a i spalanie na poziomie 6.7L przy 170kmph [ale tez byl bardzo zmodyfikowany: wydech, porting, AIS, PC5, strojenie, itd.].

@marcingda:
Wiem ze ma dluzszy wahacz, i to chyba o super znaczace 50mm, latalem bez kufrow, o kwestii bocznych wiatrow nawet nie wspominam bo wyjechanie zza panelu na autostradzie juz nie raz zmiatalo mnie nawet i na Fazerze.

@sfazowany:
Jako ze jestem gabarytowy (197cm wzrostu, 110kg wagi) to mialem wielkie obostrzenia przed jakimkolwiek glebszym skladanie sie w zakretach bo mialem wrazenie uciekania motocykla spode mnie, taka troche wanka-wstanka, tez tlumacze sobie ze z tego wlasnei powodu mialem to wezykowanie i niestabilnosc. W najblizszym czasie zobacze co oferuje BMW S1000XR oraz chyba wroce do pomyslu na przesiadke na Ninje 1000SX. Jeszcze chetnie przetestowalbym H2SX'a bo ciekawi mnie ten kompresor.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2020-06-26 09:44:46 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2018-08-01 19:28:01
Posty: 1993
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: BMW R1200GS 2005 ABS
Tez waze 110kg i chyba dochodze do wniosku ze to jednak moze byc kwestia jakosci zawieszenia, niedawno jezdzilem tigerem 900 rally pro, ktory jest na duzo węższych oponach i tak prowadzil sie wspaniale - jak na moje średnie umiejętności to przeciarałem tigera dużo śmielej niż tracera.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org