Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2019-04-07 12:14:31 
Mistrz Polski

Dołączył(a): 2011-09-07 17:54:43
Posty: 493
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZS 1000
Ratchet

Szkoda niszczyć oryginału ;) ja pomalowałem torowe plastiki zwykłym sprayem - bez podkładu, itp. Wyszło zadziwiająco dobrze... a w szczególności w porównaniu do białych :) Tak więc polecam! :) Mi zeszły 2 spraye czerwone i 1 czarny (czerwony ogon i góra owiewek, a czarna wanna), czyli koszt ok 40 zł i jedno popołudnie pracy :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-04-07 12:14:31 
admin ręczy i poleca:)

Dołączył(a):2011-10-03
Posty: 714
Lokalizacja: Polska

PostNapisane: 2019-04-08 08:30:53 
Legenda forum

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4230
Obecne moto: jamaha pw 50
Oj tam, teraz to tylko wsiadać jeździć/ćwiczyć, zbierać hajs na koce i opony, a nie pierdołami sobie głowę zawracać 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-04-08 10:19:00 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 137
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
delta napisał(a):
Oj tam, teraz to tylko wsiadać jeździć/ćwiczyć, zbierać hajs na koce i opony, a nie pierdołami sobie głowę zawracać 8)

Pierdykne naklejke z pałer tejpa i napis markerem "to miejsce czeka na Twoją reklamę" :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-04-08 22:33:17 
Zamykacz opon

Dołączył(a): 2014-04-24 14:24:37
Posty: 203
Lokalizacja: Piotrków Trybunalski / Częstochowa
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 S2
Wspomnienia mi wróciły, bo moim pierwszym motocyklem była kawa 250R...
Motocykl ogólnie spoko, pali tyle co nic, liniowo oddaje moc tylko przy moim wzroście była trochę za mała (mam 185). Z czasem żałuje że nie zmieniłem opon (bieżnika miała dużo ale było to oryginalne opony - czteroletnie) i nie wybrałem się nią na tor.
Czasem chodzi mi po głowie czy nie kupić 250R/300R typowo do nauki na torze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-06-18 00:07:11 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 137
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
Kawa już nie taka ładna, parę blizn wojennych przybyło, owiewki jakoś się jeszcze trzymają. Mocowanie stopki uciąłem kątówką. Złamany na Radomiu seryjny set zastąpiłem chińczykami "sportowymi", krótka puszka atrapović. W ostatni weekend bawiłem się na Poznaniu i poprawiłem swój personal best (2.05) sprzed roku zrobiony na FZ6 :) o dwie sekundy :lol: a potem zaliczyłem szlifa jak widać na załączonym filmiku. W pierwszym okrążeniu mój popisowy numer z akcentem enduro :roll:
Chłodnicę szybko skleiłem i założyłem clipony w miejsce seryjnej kierownicy.
Jeżeli ktoś chce zacząć się bawić sportowo, polecam małe pojemności (na 300 można robić czasy poniżej 1.50 na Poznaniu)! Zabawa przednia, dużo uczy i przede wszystkim stosunkowo tańsza w porównaniu z 600-1000.

https://youtu.be/Lo07PR-6uFk



Załączniki:
po_paciaku.jpg [428.77 KiB]
Pobrane 142 razy
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-06-18 08:44:03 
Honorowy członek ;)

Dołączył(a): 2010-11-08 15:23:23
Posty: 1969
Lokalizacja: Katowice
Płeć: Mężczyzna
Telefon: Note 8
Obecne moto: Kilofazer 2005
Ratchet napisał(a):
mój popisowy numer z akcentem enduro :roll:

na filmie wygląda że tył ucieka w swoją własną stronę :P Opona się skończyła? czy coś innego Cię tam dopadło?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-06-18 09:44:10 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 137
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
rhazz napisał(a):
Ratchet napisał(a):
mój popisowy numer z akcentem enduro :roll:

na filmie wygląda że tył ucieka w swoją własną stronę :P Opona się skończyła? czy coś innego Cię tam dopadło?

Z tym enduro to chodziło mi o wyjście na prostą po 1 kółku :). A gleba przez złą pozycję, siedziałem prosto jak kołek, moto wbijałem w zakręt i w pełnym złożeniu chciałem wrócić na gaz i trzymać ciasną linię. Nie było ostrzeżenia :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-06-18 10:58:25 
Legenda forum

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4230
Obecne moto: jamaha pw 50
Noo, zabawa się dopiero zaczyna 8) Kierownik się rozkręca, w offroadzie nie wymięka, crashe porządne zdają egzamin.
Brawo, trzymam kciuki za dalszy rozwój i zazdroszczę :D Postaram się w sobotę zalecieć na rundę!

Ratchet napisał(a):
A gleba przez złą pozycję, siedziałem prosto jak kołek, moto wbijałem w zakręt i w pełnym złożeniu chciałem wrócić na gaz i trzymać ciasną linię. Nie było ostrzeżenia :)


Mi się wydaje, że nie potrzebnie dałeś 2 biegi w dół, wystarczyłoby jeden+lepsza pozycja i większe złożenie, tak to na wysokich obrotach dałeś od razu dużo gazu i poszło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-06-18 14:18:03 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 137
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
delta napisał(a):
Mi się wydaje, że nie potrzebnie dałeś 2 biegi w dół, wystarczyłoby jeden+lepsza pozycja i większe złożenie, tak to na wysokich obrotach dałeś od razu dużo gazu i poszło.

Wydaje mi się że pozycja, zła linią i pochylenie załatwiły sprawę. Bieg chyba nie miał takiego znaczenia, obroty nawet nie zdążyły bardzo podskoczyć - po prostu zerwana od razu przyczepność. Też zawias jest 100% seria i skręcony max. sztywno. Może wymienię sprężynę albo odkręcę chociaż jeden ząbek zawiasu. Opony RS10, nie grzane kocami - ale po dwóch kółkach już były ciepłe. Większość w małych pojemnościach lata na grzanych supercorsach ale to droższe jest i jeszcze szybko schodzi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-06-18 14:50:30 
Legenda forum

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4230
Obecne moto: jamaha pw 50
Opon nie ma się co czepiać, koce z czasem kupisz, ale zawias fakt, ma kosalne znaczenie, miałem w bergu zwykłe, a w rmz pod moja wagę to niebo a ziemia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-24 12:21:34 
Mistrz prostej

Dołączył(a): 2016-09-30 10:06:24
Posty: 137
Lokalizacja: WS
Płeć: Mężczyzna
Obecne moto: FZ6 Fazer
Wybrałem się na Brno, nie mogłem sobie darować okazji. Pierwotny plan był taki, żeby pojeździć fazerem, bo jednak to duży i szybki tor MotoGP. Poza tym różnica poziomów jest aż 76m z czego koniec okrążenia toru jest cały czas stromo pod górę, co przy ~30KM kawy i mojej masie - byłem pełen obaw, czy da się w ogóle 250cm3 jeździć.

Dlatego wziałem na przyczepke i Kawe i fazera. Żeby trochę poćwiczyć na 250 zakręty a jakby była totalna dvpa wtedy fazer drugiego dnia. Ale jeździłem tylko 250 i mimo, że nawet w grupie D byłem jednym z najwolniejszych to bawiłem się świetnie. Poza tym 2 gleby - moja specjalnosć :). To utwierdziło mnie w decyzji, że fazim albo emerycko albo wcale i wybrałem to drugie. Gleby na kawie ogarnąłem na następną sesję a na FZ6 już bym pewnie nie wyjechał i koszty byłyby pewnie w tys. PLN+.

Tutaj onboard, akurat bez gleby. Trochę mało się dzieje, na kółku od 8:40 dobrze widać różnicę mała pojemność vs. duża.

https://youtu.be/Qvvll6bEMeE



rhazz napisał(a):
Ratchet napisał(a):
Dopiero jak wycisnę z niego wszystko co się da
ni

rhazz napisał(a):
Ratchet napisał(a):
Dopiero jak wycisnę z niego wszystko co się

nie chcę Cię martwić ale to nastąpi...w ten sam wyjazd na tor kiedy pojedziesz tam po raz pierwszy ;)
Pojemność która bardzo szybko Cię znudzi...
Niezapomniana...walka o przeżycie :D


rhazz, nic podobnego. Radocha nieziemska, koszty (stosunkowo) niewielkie. Mnóstwo do nauki zanim się przesiądę na 600+. Jak ktoś chce zacząć jeździć sportowo, 300 najlepsza opcja zwłaszcza w PL. Z tym że warto 300 zamiast 250, dużo lepiej jedzie na większych torach a prowadzi się podobnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-24 16:31:09 
Prawie jak Mistrz Europy

Dołączył(a): 2013-11-03 13:05:03
Posty: 696
Lokalizacja: LPU
Płeć: Mężczyzna
Skype: g_ciesla
Obecne moto: Sprint ST 1050
Ratchet napisał(a):
rhazz, nic podobnego. Radocha nieziemska, koszty (stosunkowo) niewielkie. Mnóstwo do nauki zanim się przesiądę na 600+. Jak ktoś chce zacząć jeździć sportowo, 300 najlepsza opcja zwłaszcza w PL. Z tym że warto 300 zamiast 250, dużo lepiej jedzie na większych torach a prowadzi się podobnie.


Dokładnie, kolega jeździ Ninją 300, kupił ją w salonie w 2016 roku, żeby weekendowo, ot tak dla frajdy pojechać sobie czasami na Ułęż, albo Radom, skończyło się tak, że "Goblin" ma teraz wymieniony kompletny zawias, nawet nie wiem, czy nie od któregoś 636, albo R6, nie powiem teraz, kompletnie przebudowany układ hamulcowy, torowe owiewki, wywalony każdy zbędny gram, przebudowany kompletny dolot, wydech, wsadzony Power Commander. Kumpel jeździ tym wszędzie, Polska, Słowacja, Czechy, Niemcy i po tych 3 latach nadal nie ma zamiaru przesiadać się na żadną 600-kę, ani nic mocniejszego, teraz jak z nim gadałem, w grę wchodzi ewentualna przesiadka na Yamahę R3 :D.

Żeby nie było, cywilnie jeździ m.in. ZZR-em 1400 i nie narzeka, jakoby miało by mu brakować jakoś mocy w małej Ninji :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2019-07-25 08:09:52 
Legenda forum

Dołączył(a): 2007-08-28 13:23:30
Posty: 4230
Obecne moto: jamaha pw 50
8) Ha, ha, radość z ogarniania fury w 110% uzależnia :crazy:
Potem pyrkanie ciężkim i mocnym już nie klepie :shock:
Ja w tym roku po sprzedaży motarda nie umiem sobie miejsca znaleźć :evil:
Cieszę się Paweł Twoim szczęściem :thumbup:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Administracja forum: admin@motocykl.org